Prawo jest.
Niech policja zacznie wnioskować do odpowiednich organów o zastosowanie
PoPD Art. 114. 1 .1 .A !!!!!!!!!!!
Cale szczescie, ze sa jednak na tyle rozwazni, ze nie korzystaja z tego.
Gdyby tak bylo, to, to rowniez niczego by nie dalo - sam bym zaczal jezdzic bez prawka, jak za kazde wykroczenie byloby mi zabierane prawko. I skutecznosc = 0.
Nie wolno dac calkowitej samowolki.
Juz i tak policjant ma prawo dzialac na samej podstawie "domniemania", a nie na podstawie faktow. I w ten oto sposob w ciagu ubieglego roku odwiedzalem SKP 4 razy (nie liczac obowiazkowego, corocznego przegladu) z powodu odprysku szyby wielkosci monety 1gr w prawym dolnym rogu.
Policjant zabral mi dowod, skierowal na dodatkowy przeglad. 20zl przeglad + fatygowanie sie po dowod.
Na przegladzie koles mowi, ze wszystko jest ok, odprysk jest maly, nie znajduje sie w polu widzenia kierowcy itd.
Odebralem dowod. Za jakis czas przy okazji kolejnego wykroczenia kolo znowu mi sie czepia odprysku. Mowie mu, co i jak, ze to nie zagraza, ze nie jest w polu widzenia... blablalba... Nic z tego, zabral dowod, kolejne 20zl za wypisanie kwitka u diagnosty, znowu fatyga do UM po dowod. Na moja prosbe diagnosta wypisal mi kwitek, ze ten odprysk byl juz kierowany na przeglad i wszystko jest ok, przybil stempla, podpisal sie i kal to dalo, bo przy kolejnej kontroli (2 raz ten sam gosc!!) zabral mi dowod za ten pieprzony odprysk. Malo tego, popierdzielily mu sie kwitki i wypisal, ze niby odprysk jest konsekwencja kolizji. Niestety badanie "pokolizyjne" u diagnosty to 90zl (a nie 20 pare jak zwykle, dodatkowe), ktore musialem wybulic.
W ciagu roku zabrano mi dowod rejestracyjny BEZPODSTAWIE 4 razy! 2 razy zabral go ten sam policjant!
Chodzilem tu i tam i pieniadze za dodatkowe badanie nie sa do odzyskania, bo "policjant ma prawo domniemac, ze odprysk byl zly" i moze mnie tak wysylac na badania dodatkowe w nieskonczonosc.
Takie sceny sie dzieja, gdy policjanci zaczynaja korzystac ze swoich praw dowoli. Wiec tylko czekam az Borys_q przekroczysz predkosc o 1km/h i skieruja Cie za to na ponowny egzamin.
Ciekawe czy wtedy tez tak bedziesz gadal.