Forum Chat #1

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach.

Moderatorzy: ella, klebek

Re: Forum Chat #1

Postprzez Blacksmith » środa 08 kwietnia 2026, 18:19

Cyryl8 napisał(a):Dzisiaj widzimy, co z tego wyszło.

Dobrze, że nie doszło do totalnej wojny.

Znając tego człowieka jutro może być zupełnie inaczej.

Myślę, że mimo wszystko jego otoczenie jakoś na niego wpływa. Co prawda na codzień strasznie mu się podlizują np. że takiego dobrego prezydenta historia nie widziała, że gdyby urodził się wcześniej to do Holokaustu by nie doszło, itd... ale gdy już naprawdę trzeba to przemawiają mu do rozsądku. Może ktoś namówił jego żonę aby na niego wpłyneła.

Co do poparcia to masz zapewne rację. Ostatecznie przegra. Choć według informacji trochę ponad 30% amerykańskiego społeczeństwa wojnę z Iranem popiera. A to nam daje... 105-110 milionów ludzi popierających tą wojnę. Oczywiście trzeba od tego odjać np. dzieci czy starców z demencją, ale to i tak daje ogromne liczby.
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 2181
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: Elbląg/München, w przyszłości Texas

Re: Forum Chat #1

Postprzez Cyryl8 » środa 08 kwietnia 2026, 20:35

65% sprzeciwia się tej wojnie, a to daje ....

Nie jest istotne, najważniejsze jest jakie poparcie ma i będzie miał po październiku we własnej partii.
Aby przeprowadzić impeachment oprócz demokratów musi być co najmniej 1/3 republikanów i to zdecydowanych, a nie takich, którzy w trakcie zmienią zdanie na skutek gróźb czy obiecanek.

Natomiast większość podobnych ludzi dobiera sobie doradców do siebie.
Trump chce uchodzić za człowieka wyjątkowego sukcesu, dlatego jego romans z Muskiem trwał tak długo jak były potrzebne pieniądze miliardera.

Nasz rodzynek gdyby otoczył się mądrymi doradcami, nie rozumiałby co do niego mówią. Więc ma ludzi swojego rozmiaru intelektu.
Cyryl8
 
Posty: 2679
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Forum Chat #1

Postprzez Blacksmith » środa 08 kwietnia 2026, 21:02

Obrazek

https://gazetawroclawska.pl/rewolucja-w ... 2-28877461

Chciałoby sie rzec: "Co się dzieje z tymi Wrocławskimi instruktorami?"... Ale jest oczywistym, że takie zdanie ma zapewne znaczna większość instruktorów w Polsce. Mam tu od razu prośbę do naszego kolegi (który być może zna choć jednego z tych instruktorów wypowiadających się w artykule pod imieniem i nazwiskiem) aby poinformować czcigodnych panów, że w Niemczech jakoś placu manewrowego nie ma i nikt nie narzeka i cała ich narracja sypie się jak domek z kart.

A teraz moje wyjaśnienie z cyklu: "Tego ci instruktor nie powie"... Instruktorom istnienie placu manewrowego jest na rękę bo dla nich spędzanie czasu na placu manewrowym z kursantem jest najbardziej ekonomiczne, opłacalne i bezpieczne. Praktycznie zero możliwości uszkodzenia auta, łatwa praca niewymagająca pełnego skupienia przy kursancie jak w ruchu drogowym, no i znacznie zmniejszone zużycie paliwa. Same plusy z perspektywy OSK.
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 2181
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: Elbląg/München, w przyszłości Texas

Re: Forum Chat #1

Postprzez Cyryl8 » czwartek 09 kwietnia 2026, 11:48

Może byś poprowadził choć jeden kurs własnym samochodem, wtedy dowiedziałbyś się co jest najbezpieczniejsze i najbardziej ekonomiczne.

1. Na placu manewrowym kursant jeździ sam i tam powstaje najwięcej drobnych uszkodzeń pojazdów. Instruktor poza pojazdem nie ma możliwości ingerencji.

2. Mimo, że pojazd zużywa na placu manewrowym najmniej paliwa, najwięcej się zużywa, sprzęgło skrzynia biegów, silnik czasami kręcony do maksymalnych obrotów.

Co do tego egzaminu, w projekcie jest rezygnacja z placu manewrowego, ale takie elementy jak parkowanie różnego rodzaju, cofanie po wyznaczonej drodze mają być realizowane na mieście.
I teraz pytanie: czy bardziej stresujące dla zdającego jest cofanie między pacholkami, czy między pojazdami.

Dwóch ostatnich instruktorów znam i podzielam pogląd.
Większości ludzi że słabą pamięcią wydaje się, że kurs i egzamin tworzą kompletnego i doświadczonego kierowcę.
One mają uświadomić co wolno, a czego i tworzyć podstawę do dalszej nauki.
Parkowanie i cofanie na mieście bez placu manewrowego to jak nauka chodzenia bez wcześniejszej nauki raczkowania.

Mamy coraz więcej aut, a dróg nie przybywa w takim tempie więc poruszamy się w coraz bardziej zatłoczonym środowisku, więc wyższe umiejętności dobrze mieć.

Jak wcześniej wspomniałem postęp idzie do przodu.
Na kategorię B+E podstawą jest cofanie, choć dzisiaj prawie wszystkie przyczepy kempingowe mają możemy i cofa się z pilota stoją obok.

Wszystkie współczesne pojazdy mają bierne układy wspomagania parkowania i cofania, a większość z nich ma też czynne. Za jakiś czas pojazdy będą same parkować, a nie długo same jeździć, więc zmiany będą musiały nastąpić i nie tak kosmetyczne jak teraz.
Cyryl8
 
Posty: 2679
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Forum Chat #1

Postprzez Blacksmith » czwartek 09 kwietnia 2026, 16:10

Cyryl8 napisał(a):Dwóch ostatnich instruktorów znam

To bym poprosił im napomknąć od Blacksmitha, że w Niemczech nie ma placy manewrowego i zdawalność jest wyższa niż w Polsce. Rad byłbym wiedzieć co odpowiedzą. Może uznają niczym sam Fuhrer, że Niemcy to nadludzie a Polacy podludzie?

Cyryl8 napisał(a):Jak wcześniej wspomniałem postęp idzie do przodu.

Sprawdziłem tą sprawę z egzaminacyjnym Kia Rio IV w Elblągu i nie ma kamery cofania. A więc we Wrocławiu mają kamery cofania a w innych miejscach jak w Elblągu nie mają. A więc absolutnie nie można powiedzieć, że w Polsce aktualnie na egzaminie można korzystać z kamery cofania. jak będzie wszędzie to można wtedy tak powiedzieć.

Cyryl8 napisał(a):Za jakiś czas pojazdy będą same parkować

Tu chyba kolega przespał ostatnie dobre 15 lat jeśli chodzi o rozwój techniczny pojazdów bo już od dawna samochody w Polsce same parkują. Tutaj filmik sprzed 15 lat....

https://youtu.be/1RPnovzx2OM?si=sVYz8wL8LSJ7VnVK
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 2181
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: Elbląg/München, w przyszłości Texas

Re: Forum Chat #1

Postprzez Cyryl8 » czwartek 09 kwietnia 2026, 18:31

Nie bardzo się zrozumieliśmy.
Rozporządzenie zezwala na korzystanie podczas egzaminu z systemów wspomagających parkowanie.
A to jakie pojazdy zakupi dany WORD I z jakim wyposażeniem, to osobna sprawa.

Ale nawet w Elblągu możesz zdawać na pojeździe OSK i jeżeli taki pojazd jest wyposażony kamerę cofania, to możesz z niej korzystać podczas egzaminu.
Więc stwierdzenie,że w Elblągu nie można korzystać z niej nie jest do końca prawdziwe.

Co do ostatnich 15 lat, to chyba nie przespałem, bo na tym forum opisywałem zlot autonomicznych ciężarówek, który odbył się ponad 10 lat temu.

Chodziło mi o to, że zrezygnowanie z nauki parkowania, będzie uzasadnione gdy układy automatycznego cofania będą tak powszechne jak lusterka wsteczne.

Co do tych instruktorów, Andrzej Świsulski jest właścicielem największej we Wrocławiu OSK. Dział w związkach OSK, krajowych i międzynarodowych.
Jak wygląda egzamin w Niemczech i w innych krajach doskonale wie i parę razy był obecny.
Oprócz tego, że warto umic więcej niż mniej są jeszcze warunki w jakich poruszają się kierowcy w Niemczech i w Polsce.
Pomijając większą sieć autostrad, lepsze rozplanowanie dróg, całkowite oddzielenie ruchu samochodowego od innych (np. rowerów),dochodzą jeszcze inne istotne elementy.
Odsetek właścicieli posiadających garaże w Polsce jest dużo mniejszą. Ilość wygodnych miejsc parkingowych również. My parkujemy na chodnikach, ciasno, musimy wykorzystywać każdą lukę.
Po prostu po Polsce jeździ się dużo gorzej i trudniej się parkuje.
Trudno, aby ktoś uczył się i zdawał według zasad jednego kraju, a poruszał się w innym kraju.

Jeszcze jedno, dla instruktorów w jaki sposób będzie przeprowadzany egzamin nie ma większego znaczenia.
Oni i tak będą uczyć tak jakie będą wymagania, jedni trochę lepiej inni trochę gorzej, jak w każdym zawodzie.

Jednak egzamin to tylko godzina, apóźniej przeciętnie około 40 lat jeżdżenia.
I tu trzeba zadać sobie pytanie: czy nie lepiej zamienić 30h jazdy na powiedzmy 40, aby po jakiś 5-10-15 latach nie było nieszczęścia.
Cyryl8
 
Posty: 2679
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Forum Chat #1

Postprzez ks-rider » sobota 18 kwietnia 2026, 11:21

Cyryl !

Prawie calkowicie zgadzam sie z TWOIM pierwszym postem na ten temat.

Zuzycie paliwa na placu ( czy nawet na miescie ) podczas wykonywania manewrow niekoniecznie musi byc mniejsza, moze tez byc wieksza. Sprzeglo dostaje w doope, ( mnier to juz nie interesuje, bo od kilku lat nie szkole juz manuala tylko automat.

Co do samego szkolenia nauki jazdy, na poczatku ( jeszcze nie szkolac ) wydawalo mi sie, ze nauka bedzie prostsza i latwiejsza. Niestyty praktyka i zycie werryfikuje nieublagalnie.

Szkolac na manualu niemam problemu bo kursant w 30 ZONE wrzuca II - gi bieg i jedzie krecoc kierownica. Absolutnie nie naciska pedalu hamulca, bo wie, ze wtedy bedzie musial wcisnac sprzeglo, zredukowac bieg i znowu operacja sprzeglem z ktorym na razie sobie nie radzi.

Szkolac automatem kazdy jeden kursant wali w klocki przy jakimkolwiek pierdnieciu muchy. Co staje sie bardzo upierdliwe dla samego szkolacego ktorego glowa.....
Do tego zuzycie ukladu hamulcowego...

Wszystkie elementy placu manewrowego daja sie wykonac na miescie tyle, ze majac wyznaczona trase egzaminu ciezko sie to robi o ile wogole mozna to zrobic. Tyle, ze z tego co wiem, tras egzaminacyjnych juz niema. Pozostaje wiec wola egzaminatora ktoredy pojedzie. Znajac miasto jest wiadome, gdzie bez problemow mozna zaparkowac czy w poprzek czy rownolegle. Hamowanie awaryjne tez nie sprawia problemu.

Teraz co do parkowania. U mnie na wsi egzaminator musi wybrac luke ktora w przypadku parkowania rownoleglego musi miec conajmniej 8 metrow. ( Generalnie niema z tym problemow ba kazdy zna miasto ).

Parkowanie rownolegle wykonuje z uzyciem kamery cofania oraz lini na monitorze. Problemem jest sam kursant, bo majac karabin i celownik optyczny rowniez mozna chybic.
Kursanty nie sa przyzwyczajone do perfekcji bo w ich zyciu ta juz nigdzie nie jest wymagana, poza moim autem. :mrgreen:

Co na to egzaminatorzy. Z moim ulubionym z ktorym moglem pogadac o wszystkim powiedzial mi, ze gdy kupiem pojazd wyposazony w system automatycznego parkowania ( w ktorym kursant absolutnie nie ingeruje w parkowanie ) on i tak, to przechytrzy, tak aby nie mogl z tego systemu skorzystac. Co za tym idzie obleje na parkowaniu.

Faktem jest, ze ja rowniez upraszczam sobie i zycie i robote, bo szkole przy uzyciu kamery i lini. Dlaczego ? Bo obecne kursanty to debile. Przynajmniej ich lwia czesc.

W przypadku parkowania w poprzek sprawa wyglada juz inaczej. Tu zmuszeni sa wykonywac manewr z uzyciem osi X i osi Y ( kurde, jak by mi ktos w liceum powiedzial, ze to bedzie mnie przez reszte zycia zmuszac do kozysania z tego, to bym go smiechem zabil ) Nie zmienia postaci rzeczy, ze tak jest.

Aaaaaaaaaaaaa, Cyryl, absolutnie nie zgodze sie z faktem, ze w Polsce masz mniej miejsca do parkowania niz w Niemczech.


:wink:
ks-rider
 
Posty: 3832
Dołączył(a): sobota 19 grudnia 2009, 21:47

Re: Forum Chat #1

Postprzez Cyryl8 » niedziela 19 kwietnia 2026, 15:13

Co do tego miejsca parkowania, w Polsce mniej osób ma domy, mniej osób ma garaże.
W tej chwili na 1km dróg w Polsce jest tyle samo pojazdów co w Niemczech, więc wynika to że statystyki.
Oczywiście może być to trochę mylące, bo w Polsce parkuje się pojazdy w takich miejscach, w których żaden Niemiec by nie zaparkował, jak również Polak w Niemczech.
Cyryl8
 
Posty: 2679
Dołączył(a): czwartek 25 marca 2021, 06:59

Re: Forum Chat #1

Postprzez Blacksmith » niedziela 19 kwietnia 2026, 22:37

W Gazecie Wyborczej w oddzielnym dziale "Duży format" z dnia 13 kwietnia ukazał się artykuł dotyczący kwestii patologii egzaminów na prawo jazdy w Polsce. (Można zakupić wydanie online w cenie 3.99 zł).

W artykule wypowiada się m.in. były egzaminator, który stwierdza, że tak naprawdę jeśli jakiś egzaminator chce oblać to obleje każdego. Zwraca też uwagę na to, że dużym problemem jest negatywne podejście i wywoływanie nadmiernego stresu u zdających. Jakże na mnie na tym forum ze strony niektórych gromy sie sypały od wielu lat za moje poglądy. A tu proszę.... moje poglądy są tożsame z poglądami takiego byłego egzaminatora, który już nie musi się bać mówić pod nazwiskiem tego co naprawdę myśli.

W artykule jest też o szkoleniu, które wymaga naprawy. Ogólnie polecam ten artykuł.
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 2181
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: Elbląg/München, w przyszłości Texas

Poprzednia strona

Powrót do Luźna gadka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości