my na początku kwietnia jedziemy zwiedzać Bretanię i Normandię, na miesiąc, więc święta gdzieś w drodze.
w tamtym roku święta Wielkanocne w Leonidio na Peloponezie w Gracji. w miasteczku wszystkie uliczki były przystrojone lampionami i w ciszy słychać było śpiewy z dwóch cerkwi. w niedzielę Wielkanocnej właściciel kempingu obdarował każdego święconym jajkiem i kawałkiem ciasta. w tym czasie już pływaliśmy w morzu.