* Zaloguj się   * Zarejestruj się * FAQ    * Szukaj

Dzisiaj jest czw paź 30, 2014 17:28

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: pn sty 17, 2005 18:10 
Offline

Rejestracja: pn sty 17, 2005 17:56
Posty: 1
Lokalizacja: okolice W-wy
Heh... Jak o tym wszystkim myślę to chce mi się płakać. Zazdroszczę wszystkim, który mają już prawo jazdy... Ja chyba nigdy nie zdam tego egzaminu :(
Ale do sedna...
Mam problemy z... ruszaniem!!!
Na kursie ZAWSZE ruszałam tak, jak na placu - powoli puszczam sprzęgło i gdy puszczę już całe to dopiero dodaję gazu... Mój instruktor nigdy nie powiedział mi, że źle robię! Czasem tylko wspomniał, że np zbyt szybko puściłam sprzęgło...
Na 1 egzaminie oblałam na mieście - samochód zgasł mi kilka razy, gdy chciałam ruszać na zatłoczonych skrzyżowaniach...
Heh...
Wytłumaczcie mi teoretycznie, jak powinno się płynnie ruszyć na skrzyżowaniu!!! Proszę...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn sty 17, 2005 18:26 
Offline

Rejestracja: śr sty 05, 2005 14:05
Posty: 11
Lokalizacja: warszawa
wydaje mi się choć sam duzego doświadczenia nie mam jeszcze że popuszczając sprzęgło powoli zaczynasz wciskać pedał gazu-wszystko powoli i równocześnie . Tak jest chyba dobrze.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn sty 17, 2005 18:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 02, 2005 19:38
Posty: 117
MmonikaaB - wszystko zalezy od samochodu, sprzegla, obrotow, pochylenia plaszczyzny. Moze to Ci pomoze:
http://www.iig.pl/mlody_kierowca/index3.php pisze:
Ruszanie na płaskiej jezdni:
1. Naciśnij na pedał sprzęgła, aby można było włączyć pierwszy bieg
2. Naciśnij na pedał gazu tak, by uzyskać stałą prędkość obrotową silnika (charakterystyczny, jednostajny odgłos), a samochód mógł ruszyć
3. Puszczaj powoli pedał sprzęgła, do pozycji tzw. półsprzęgła. Do momentu, gdy hałas silnika zmniejszy się.
4. Kiedy samochód zacznie się toczyć bardzo wolno, trzymaj nogę na sprzęgle nieruchomo i utrzymuj stopę nieruchomą przez ok. 4 5 metrów, jednocześnie przyśpieszając
5. Puść zupełnie pedał sprzęgła i oprzyj stopę po lewej stronie pedału, na obudowie przedniego koła.

Powinnas dobrze wyczuc gdzie sprzeglo zaczyna "brac".

_________________
"Musicie byc mocni moca milosci, ktora jest potezniejsza niz smierc..." Jan Pawel II
Prawo jazdy kat. B zdane za 1 razem: 09.03.2005, odebrane: 21.03.2005


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn sty 17, 2005 20:01 
Offline

Rejestracja: pn sty 03, 2005 20:46
Posty: 90
Lokalizacja: Białystok
set wsumie to jest dobre, no ale ... jak ona ma tak sie uczyc to chyba nic z tego :(
jest nieraz sytuacja ze trzeba przyspieszyc bardzo aby np zdarzyc. Ja tak miałem gdy miałem jazde z dyrektorem. Nie przyspieszyłem i nie zawróciłem dopiero na skrzyżowaniu. Dla mnie najlepiej przyspieszac jest tak :

1. trzymam sprzegło i wrzucam bieg
2. popuszczam sprzegło tak jakby juz miał ruszac
3. trzymam te sprzegło i gazu nie za duzo nie za mało poprostu aby jechał, wiadomo dam wiecej to pojedzie szybciej :)
a jak uzyskam predkosc to wciskam sprzegło 2 i puszczam gdy nabiore troche obrotów :wink:

do samochodu jak do kobiet " z wyczuciem " :lol:

_________________
rozpoczecie kursu : 25.08.2004
zakonczenie kursu : 02.12.2004
egzamin teoretyczny : 04.01.2005
egzamin praktyczny : 25.01.2005
zdane : za 1 razem :!:
odbiór : 07.02.2005 Yepa 8)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: 100% ruszysz
PostZamieszczono: śr sty 19, 2005 10:01 
Offline

Rejestracja: pn sie 16, 2004 10:49
Posty: 40
osobom ktore maja problemy z koordynacją sprzęgło--gaz przy ruszaniu proponuję : zanim zaczniesz puszczać sprzęgło dodaj trochę gazu (jesli masz obrotomierz to 2000 do 2500 obrotów) i dopiero wtedy zwalniaj sprzęgło i na bank , że ruszysz i silnik Ci nie zgaśnie , a najwyzej jak za szybko puścisz sprzęgło to koła przez moment zapiszczą , co nie jest błedem i egzaminator za to nie moze Cie oblać. Podobnie nie jest błędem dodanie ciut wczesniejsze gazu(tj. przed puszczeniem sprzegła}

Mikołaj


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr sty 19, 2005 16:30 
Offline

Rejestracja: wt sty 04, 2005 13:48
Posty: 37
Lokalizacja: Kraków
Też z tym miałem problemy, jak to wyczuć, ale jedna metoda do mnie przemowiła wreszcie... :

masz wrzuconą jedynkę i sprzęgło

puszczasz baaardzo powoli sprzęgło, nie nerwowo, i jak czujesz, ze zaczyna Ci "brać", tzn. samochod troche sie poruszy, albo obroty spadną, dodaj troche gazu.

Gdy już jedziesz troche szybciej, puść płynnie sprzęło, tez powoli, i dodawaj gazu. Ze zmianą biegow podobna zasada: sprzegło naciskasz szybko, puszczasz wolniej

gdy już opanujesz to mniej wiecej, bedzie Ci szlo coraz płynniej, popros kolege jakiegos ktory zna sie na samochodach, zeby wytlumaczyl Ci zasade działania sprzęgła - mi to bardzo pomogło.

a jak bedziesz ruszac tak jak Ci instruktor kazał, to:

nawet jezeli Ci nie zgaśnie, na miescie i tak oblejesz za małą dynamike jazdy...

Powodzenia !

_________________
Ludzie dzielą się na trzy grupy: na umiejących, i nie umiejących liczyć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr sty 19, 2005 17:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 05, 2002 10:55
Posty: 2049
Lokalizacja: warszawa
ja swoim znajomym jak ich uczylem jezdzic po polnych drozkach to zalecalem takie cos: najpierw ruszanie z samego sprzegla, bez dodawania gazu. puszczamy powolutku sprzeglo, jak zaczyna lapac to zwalniamy, auto zaczyna jechac i puszczamy sprzeglo do konca, potem zatrzymac samochod i powtorzyc. robili tak do momentu kiedy mogli juz wyczuc moment w ktorym samochod zaczyna sie toczyc. potem proby z gazem, czyli puszczamy sprzeglo do momentu, w ktorym zaczyna lapac i wtedy dodajemy gazu, zwalniajac predkosc puszczania sprzegla.
ot cala filozofia :)

_________________
na nowym forum od 05 Lip 2002, na starym od 2001
kat B: wydane 15.04.02
zdane za pierwszym.

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt lut 15, 2005 15:44 
Offline

Rejestracja: wt sty 04, 2005 13:48
Posty: 37
Lokalizacja: Kraków
z resztą, gdy puszczasz cale sprzęgło, a dopiero gaz, to pewnie juz zdąrzy CIe wyprzedzic z 10 samochodow... a ze skrzyzowan trzeba ruszac dynamicznie

_________________
Ludzie dzielą się na trzy grupy: na umiejących, i nie umiejących liczyć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: śr mar 20, 2013 17:04 
Offline

Rejestracja: śr mar 20, 2013 16:49
Posty: 1
hej, ja też ucze sie jezdzić po miescie. Mam wyjeżdzone pare godzinek jednak nadal nie pojmuje jak mam bezpiecznie zatrzymac auto na skrzyżowaniu, lub rondzie. Ucze sie w UK i tutaj jest taka szkoła szkoła ruszania::
1. ręczny zaciągniety, wciskamy sprzęgło i odpalamy
2. wrzucamy 1ke, popuszczamy sprzęgło aż zacznie brac i dodajemy gaz
3.trzymamy sobie i kukamy w lusterka czy jest clear.
4. jak jest zwalniamy ręczny, toczymy się z 5 metrów i popuszczamy sprzegło dajac gazu.

wszystko spoko jak sobie startuje z postoju, ale na miescie normalnie dostaje szajby,
jak stanę na swiatłach to zanim ruszę mija sporo czasu a instruktorka mówi mi ze musze dzialac szybciej. zatrzymujac sie na swiatłach to zblizajac sie zwalniam, z 10 metrów prtzed zmieniam bieg na 1, puszczam sprzegło i toczę sie , nastepnie hamulec , sprzegło i reczny, znowu szukac musze az sprzegło zacznie brac , daje gazu i puszczam reczny jak zielone - i gaz do porzadnie docisnąć.
Jak to wszystko ogarnąc? załamka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: śr mar 20, 2013 21:52 
Offline

Rejestracja: sob mar 16, 2013 14:34
Posty: 56
Lokalizacja: Warszawa
Ja najpierw zawsze dodaję troszkę gazu i dopiero odpuszczam sprzęgło. Ruszanie całkowicie bez gazu (bo z Twojej wypowiedzi wywnioskowałem, że tak właśnie ruszasz) na pewno nie jest ani dobre dla sprzęgła, ani nie zapewni dynamicznego startu. Dla silnika też raczej dobre to nie jest.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group