kurs instruktorski z urzędu pracy

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach.

Moderator: ella

kurs instruktorski z urzędu pracy

Postprzez Driver'ka » poniedziałek 08 lutego 2010, 10:11

Mam zapytanie. Jestem obecnie na stażu absolwenckim, który kończę właściwie za miesiąc. Jestem zainteresowana zrobieniem kursu instruktora kat. B dofinansowanego z urzędu pracy. W tym roku na początku września minie dokładnie 3 lata od zrobienia prawka. Moje pytanie wobec tego brzmi: czy ten kurs mogę rozpocząć kilka miesięcy wcześniej, czy te obowiązkowe 3 lata muszą się liczyć co do dnia? I czy na przykład będąc w trakcie kursu dostanę gdziekolwiek pracę, to będę musiała zwracać urzędowi kasę za ten kurs, czy to po prostu nie będzie miało znaczenia, bo kurs rozpocznę dajmy na to będąc jeszcze bezrobotną?
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Driver'ka
 
Posty: 950
Dołączył(a): piątek 12 października 2007, 21:29
Lokalizacja: z domu

Postprzez marekqqq » poniedziałek 08 lutego 2010, 16:13

na kurs instruktora nauki jazdy możesz zapisać się jeżeli posiadasz prawo jazdy conajmniej od trech lat... czyli zapiszesz się na kurs dzień po tym jak minie trzy lata NIE wcześniej
marekqqq
 
Posty: 57
Dołączył(a): niedziela 08 marca 2009, 07:18

Postprzez agatka 2001 » środa 17 lutego 2010, 22:34

Kurs możesz rozpocząć jak upłynie już okres trzech lat od otrzymania prawa jazdy. A jeśli chodzi o dofinansowanie z UP to w trakcie trwania szkolenia nie możesz podjąć innej pracy, bo mogą żądać zwrotu kasy i to jest pewne. Nieważne, że byłaś wcześniej bezrobotną. Poza tym musisz znaleźć ośrodek który Cię zatrudni gdy skończysz kurs i zdasz egzamin, takie są wymogi. W ten sposób chcą zwalczyć bezrobocie.
agatka 2001
 
Posty: 60
Dołączył(a): środa 14 października 2009, 18:49

Postprzez mk61 » środa 17 lutego 2010, 22:51

Dokładnie. Sam ostatnio byłem w PUP zapytać o kilka rzeczy i zawsze odpowiedź brzmiała "jak będzie pan miał pracodawcę, który pana zatrudni". PUP żąda pracodawcy, pracodawca żąda papierka, a papierek żąda pieniędzy na jakiś tam kurs. Kółko się zamyka. Nie ma to jak pomoc dla obywatela.
Pozdrawiam. Marcin.
All Rights Reserved. Ÿ
Nobody is perfect. I am nobody.
rusel napisał(a):realne to jest skur-wy-syństwo żeby wymagać od kogoś więcej niż wymaga się od siebie.
Avatar użytkownika
mk61
 
Posty: 2850
Dołączył(a): środa 09 kwietnia 2008, 13:09
Lokalizacja: Gdziekolwiek

Postprzez BOReK » środa 17 lutego 2010, 23:13

Pracodawca może wystawić papierek dla PUP, że zatrudni człowieka gdy tylko ten zdobędzie wymagane uprawnienia. Na podstawie tego papierka PUP kieruje człowieka na dany kurs, a po jego ukończeniu zostaje jeszcze trochę papierkowej roboty i ma się daną pracę.
Avatar użytkownika
BOReK
 
Posty: 3051
Dołączył(a): niedziela 25 lutego 2007, 12:02

Postprzez mk61 » czwartek 18 lutego 2010, 01:14

A okiem pracodawcy. Przychodzi do niego gościu z ulicy i mówi "Witam. Szukam pracy. Bardzo chętnie bym u was popracował, ale nie mam żadnego doświadczenia i uprawnień do wykonywania tego zawodu. Wystaw mi pan papier, a ja pójdę na kurs."

Ciekawe, który pracodawca się na to zgodzi?
Pozdrawiam. Marcin.
All Rights Reserved. Ÿ
Nobody is perfect. I am nobody.
rusel napisał(a):realne to jest skur-wy-syństwo żeby wymagać od kogoś więcej niż wymaga się od siebie.
Avatar użytkownika
mk61
 
Posty: 2850
Dołączył(a): środa 09 kwietnia 2008, 13:09
Lokalizacja: Gdziekolwiek

Postprzez BOReK » czwartek 18 lutego 2010, 07:43

Na przykład zdesperowany :D. Jest też opcja, że w przypadku takich umów z urzędem ten jakoś dodatkowo finansuje pracownika przez pewien okres, więc pracodawca mniej na niego wyda. Trzeba by się przejść i zapytać. ;)
Avatar użytkownika
BOReK
 
Posty: 3051
Dołączył(a): niedziela 25 lutego 2007, 12:02

Postprzez szerszon » czwartek 18 lutego 2010, 08:18

Pójść do OSK który prowadzi kursy instruktorskie oprócz normalnej działalnosci.Taki pracodawca ,,wychowuje,, sobie przyszłego instruktora i jeśli ma w planach w niedługim czasie kogoś zatrudnić jest szansa na pozytywne załatwienie sprawy.
Avatar użytkownika
szerszon
 
Posty: 13108
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 14:03
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Driver'ka » czwartek 18 lutego 2010, 09:52

Hmm, no ciekawe. Mojej kumpeli brat robił ostatnio kurs na instruktora właśnie z UP. Zdał go ze 3 tygodnie temu, ale jako instruktor na razie nie pracuje i z tego co kojarzę, to nie zgłaszał się u żadnego pracodawcy (OSK) przed rozpoczęciem kursu... :roll:
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Driver'ka
 
Posty: 950
Dołączył(a): piątek 12 października 2007, 21:29
Lokalizacja: z domu


Powrót do Luźna gadka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 0 gości