* Zaloguj się   * Zarejestruj się * FAQ    * Szukaj

Dzisiaj jest wt wrz 02, 2014 00:59

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: śr wrz 04, 2002 07:56 
Offline

Rejestracja: wt lip 09, 2002 11:15
Posty: 51
Lokalizacja: Warszawa
Jade sobie wczoraj wieczorem kolo 22-giej, prawym pasem, a tu nagle przede mna dwie dziewczyny na rowerach KOMPLETNIE nie oswietlonych - jechaly obok siebie zajmujac caly pas. O ile sie nie myle, rowerzystom nie wolno tak jezdzic, a prawidlowe oswietlenie roweru to obowiazek. Dobrze, ze nie jechalam zbyt szybko.

Drugi przypadek z rowerzysta tego samego wieczoru, troche wczesniej: przy wyjezdzie z supermarketu na droge utworzyl sie zator, bo po prawym pasie jezdzil sobie starszy pan na rowerze, w stanie wskazujacym na wyrazne spozycie, no i jezdzil sobie tak po pasie zygzakiem.

Temat rowerzystow pojawial sie juz w ktoryms z watkow, o ile sie nie myle :)
Co o tym sadzicie - mieliscie niebezpieczne sytuacje z rowerami?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr wrz 04, 2002 08:09 
Offline

Rejestracja: czw sie 08, 2002 19:49
Posty: 22
Lokalizacja: Warszawa
Od samego poczatku mam problemy z rowerzystami i wlasciwie to ich boje sie na drodze. Juz w trakcie kursu po zmroku rowerzysta z impetem wyjechal mi na pasy prosto z krzaczorow w ogole nie sprawdzajac co sie dzieje na jezdni. Gdybym byla o 1 sek. blizej i nie miala zwyczaju zdejmowania nogi z gazu przed przejsciem dla pieszych to bylaby z niego miazga i nawet instruktor z refleksem niewiele by pomogl.

Kilka dni temu na Powislu, pomimon ze obok wytyczona zostala droga dla rowerow, dwoje rowerzystow jechalo srodkiem drogi obok siebie. Nie reagowali na lekkie trabniecie. W koncu ktores odwrocilo leniwie glowe i zareagowalo na moje rozpaczliwe machanie reka. Z wyprzedzaniem byl klopot z powodu podwojnej ciaglej i licznych przejsc dla pieszych.

W sobote jakis starszy pan jechal srodkiem pasa na Zelaznej (na odcinku przed Jerozolimskimi) i zupelnie na nic nie reagowal.

Na egzaminie (tym zakonczonym sukcesem) jedyna uwage jaka mialam to sposob wyprzedzania rowerzysty. Po prostu jak widze takiego to wole zmienic pas. Ale co robic gdy to niemozliwe?

:shock: :shock: :shock:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr wrz 04, 2002 08:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 05, 2002 14:51
Posty: 2817
Lokalizacja: Kraków
ja na rowerzystów reaguje tak : " kuuuurrrrrr....czeeee niemieliscie kiedy jechac tylko wtedy kiedy ja jade ??? " :D :D :D :D :D :D
Rowerzysci to zmora ..... mysla ze im wszystko wolno mysla ze samochud ma chamulce i zawsze wychamuje ..... khem niemówie ze ja tez tak nie jezdzilem zygzakiem po srodku drogi... ale gdy tylko zauwazylem ze cos jedzie natychmiast reagowalem odpowiednio. A nie tak jak to inni robia <_< :x

_________________
******************
Prawo Jazdy na C uzyskane: 20-10-04
Ilość egzaminów: sztuk 1
Prawo jazdy na B uzyskane: 08-02-02
Ilość egzaminów: sztuk 1
Prawo Jazdy na C-E uzyskane: 23.04.2008
Ilość egzaminów: sztuk 3


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr wrz 04, 2002 13:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 29, 2002 21:29
Posty: 62
Lokalizacja: Ruda Śląska
Welcome ...W tym poscie rozwine troche mój wątek na ten temat
bo po ulicach jezdzi bardzo duzo rowerzystów ..mieszkam w RŚ
i te ulice tu są koszmarne trzeba to przyznać no ale władze miasta
jak zwykle nie mają kasy na ich remont ...Rowerzysta to potencjalne
zagrożenie ale musicie tez niektórych zrozumiec ja tez czasami jezdze
po ulicy rowerkiem po zmroku ...Kiedyś była taka sytuacja że jechałem
sobie ulica i o mało nie wjechałem do gulika bo klapy brakowało i musiałem odbic mocno w lewo bo po prawej był krawęznik ok 20 cm
wiec uważam ze na rowezyste trzeba uważac bo nie wiadomo jaką on
ma wyobraźnie ....A co do tych lamp to są obowiązkowe wiec jak
by zadzwonić na pały ..........:D:D pozdrawiam i uwazajcie na
rowezystów hehe .......

_________________
...:::Nie zrażajcie się , samo życie :D:D:::...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr wrz 04, 2002 14:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 05, 2002 10:57
Posty: 769
jeśli jest podwójna ciągła i nie da się wyprzedzić roweru, to ja się tym akurat nie przejmuje. Zwłaszcza, że czasem te linie są tak idiotycznie namalowane, że szkoda gadać. Byle było bezpiecznie, a nie wg przepisów. Poza tym precz z nieoświetlonymi rowerzystami, i takimi, którzy jeżdżą środkiem (czyli większością).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr wrz 04, 2002 14:35 
Offline

Rejestracja: śr wrz 04, 2002 14:20
Posty: 3
A ja wam powiem tak.
Jeżdże i autem i rowerem po tych samych drogach. I kiedy jade autem to rowerzyści są zmorą! (wszystkie powyższe przykłady ich bezmyślności i nieodpowiedzialności zaliczyłem w swojej karierze kierowcy) ale kiedy jade rowerem (dobze oswietlonym i przepisowo) kierowcy samochodów są zmorą! wyprzedzają mnie 0,5m ode mnie albo i blizej. ci z naprzeciwka uwazaja ze rower to nie pojazd i wyprzedzaja drugi pojazd wjezdzajac na mnie a ja laduje w rowie itd. Szanujmy sie nawzajem a bedzie dobrze!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr wrz 04, 2002 14:38 
Offline

Rejestracja: śr lip 17, 2002 21:29
Posty: 93
Lokalizacja: Morąg/Cromer
Dlaczego nasza "kochana" policja nie zwraca uwagi na nieoświetlone rowery?! Sam przejechałem samochodem dopiero 1000km i najwięcej niebezpiecznych sytuacji stworzyli właśnie rowerzyści. Jak już kiedyś pisałem są niewielkie sznse zobaczenia takiego nieoświetlonego roweru, kiedy oślepia mnie samochód z naprzeciwka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr wrz 04, 2002 14:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 05, 2002 21:04
Posty: 541
Lokalizacja: bełchatów
Szłem wczoraj koło posterunku policji późnym wieczoram i jechał taki Pan na nieoświetlonym rowerku (piszczało mu coś w nim) i od chodnika do chodnika.Miał chyba z 2 promile albo wiecej. I jaki z tego morał. "Pod latarnią jest zawsze najciemniej"

A "kochana" to była milicja a nie policja :D

_________________
czasmi chciało by sie modlić o istnienie boga


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr wrz 04, 2002 15:30 
Offline

Rejestracja: ndz sie 25, 2002 20:39
Posty: 778
Lokalizacja: Gdańsk
looq pisze:
A ja wam powiem tak.
Jeżdże i autem i rowerem po tych samych drogach. I kiedy jade autem to rowerzyści są zmorą! (wszystkie powyższe przykłady ich bezmyślności i nieodpowiedzialności zaliczyłem w swojej karierze kierowcy) ale kiedy jade rowerem (dobze oswietlonym i przepisowo) kierowcy samochodów są zmorą! wyprzedzają mnie 0,5m ode mnie albo i blizej. ci z naprzeciwka uwazaja ze rower to nie pojazd i wyprzedzaja drugi pojazd wjezdzajac na mnie a ja laduje w rowie itd. Szanujmy sie nawzajem a bedzie dobrze!

Mogę się z Tobą zgodzić, ale to też nie jest do końca tak. Np. jechałam ostatnio, a za zakrętu wyjechał mi rowerzysta i wjechał pod prąd, prawie przed moją maskę, więc co Ty na to?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr wrz 04, 2002 20:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 29, 2002 21:29
Posty: 62
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kordula ale wiesz ze jak jezdzisz i masz prawko to
obowiązuje taka zasada ograniczonego zaufania
wiec czasami przypada myslec nie tylko za siebie
ale także za innych jak cchesz wyjsc z tego cało !

_________________
...:::Nie zrażajcie się , samo życie :D:D:::...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: czw wrz 05, 2002 07:55 
Offline

Rejestracja: wt lip 09, 2002 11:15
Posty: 51
Lokalizacja: Warszawa
looq pisze:
(...)
I kiedy jade autem to rowerzyści są zmorą! (...) ale kiedy jade rowerem (dobze oswietlonym i przepisowo) kierowcy samochodów są zmorą! wyprzedzają mnie 0,5m ode mnie albo i blizej.(...). Szanujmy sie nawzajem a bedzie dobrze!


Mam podobne doswiadczenia. Wlasnie dlatego rzadko jezdze rowerem
po ulicy, z wyprzedzaniem tak blisko mnie spotkalam sie nie raz i nie jest to przyjemne. A rower jest przeciez tak jak samochod, pelnoprawnym uczestnikiem ruchu. Oczywiscie, po prostu trzeba sie szanowac. Nie chodzi przeciez o to, zeby np. rowerzysci zrezygnowali z jazdy po ulicach, tam gdzie im wolno. Poprostu i kierowcy i rowerzysci powinni wykazac sie troche rozsadkiem, i nie robic sobie na zlosc, bo mam wrazenie, ze tak sie czasem zdarza. A nie mozna tez jednak zapomniec, ze w zderzeniu z samochodem rower ma mniejsze szanse.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: czw wrz 05, 2002 15:27 
Offline

Rejestracja: ndz sie 25, 2002 20:39
Posty: 778
Lokalizacja: Gdańsk
mytek pisze:
Kordula ale wiesz ze jak jezdzisz i masz prawko to
obowiązuje taka zasada ograniczonego zaufania
wiec czasami przypada myslec nie tylko za siebie
ale także za innych jak cchesz wyjsc z tego cało !

To było podczas jazdy z instruktorem. Owszem, wiem, że jest taka zasada, ale on chyba nie miał prawa tak wyjechać? A ja zachowałam się dobrze, bo ani mi się nic nie stało, ani jemu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: czw wrz 05, 2002 19:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 29, 2002 21:29
Posty: 62
Lokalizacja: Ruda Śląska
No to dziekuj Bogu ze ani ciebie ani jemu sie nic nie stało:D:D

_________________
...:::Nie zrażajcie się , samo życie :D:D:::...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: czw wrz 05, 2002 19:33 
Offline

Rejestracja: ndz sie 25, 2002 20:39
Posty: 778
Lokalizacja: Gdańsk
Może i tak, ale to nie zmienia faktu, że wjechał mi pod prąd.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: pt wrz 06, 2002 20:09 
Offline

Rejestracja: wt lip 23, 2002 22:08
Posty: 75
Lokalizacja: Biała Podlaska
Dlaczego narzekacie przecież i tak macie dużo szczęścia.
Co byście zrobili mieszkając w Pekinie , tam wszyscy jeżdżą na rowerach
Odnośnie Policji to pewnie żaden policjant nie chce się hańbić zatrzymanien rowerzysty - wolą zatrzymywać rozpadające się "maluchy"
i Syrenki chociaż cena roweru i tych przyrządów do jeżdżenia jest porównywalna.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group