* Zaloguj się   * Zarejestruj się * FAQ    * Szukaj

Dzisiaj jest wt lip 22, 2014 08:46

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: sob lis 24, 2007 17:14 
Offline

Rejestracja: sob lis 24, 2007 17:04
Posty: 20
:lol: Yyyy mam taki mały problemik instruktor zapytał mi sie czy kierowałem kiedys autobusem bo zakręty w prawo robie takimi łukami ze szok.
Ogólnie to jestem po piątej godzinie jazd, instruktor z jazdy samochodem juz po pierwszej lekcji był zadowolony ze mnie i powiedział ze trzeba tylko mnie oszlifowac i bede kierman jak nie wiem co :D ale, zakręty czasami mam masakryczne. No nie moge sie przyzwyczaic do mniejszych łuków. :oops:
Miał ktos z was tak?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lis 24, 2007 17:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 03, 2005 16:17
Posty: 981
Lokalizacja: prohibicja
nie,
to jest kwestia wprawy i treningu.
proboj podczas skrecania skupic sie na tym by pojechac po mniejszym łuku. myśl o tym ;) z czasem nauczysz się dobrze skręcać

_________________
pozdr.
jimorrison

prawo jazdy kat.B, 1 podejście
teoretyczny 1.07.2005=>zdany, praktyczny 21.07.2005=>zdany, odebrane 4.08.2005

Był: FSO Caro 2.0 DOHC, FSO Atu 1.6 OHV, FSO Caro 1.4 DOHC
Jest: FSO Caro 1.6 DOHC


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lis 24, 2007 18:02 
Offline

Rejestracja: pt lip 05, 2002 10:54
Posty: 6965
Lokalizacja: Elbląg
Mumins, czy np. na pierwszych jazdach nie kosiłeś czasami (co nie jest rzadkością na początku nauki) krawężników? :) Bo stąd mógł Ci zostać uraz, i teraz instynktownie starasz się skręcać większym łukiem, coby mieć pewność, że o nic nie zahaczysz.

Ogólna rada taka, jak napisał Jimorrison.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lis 24, 2007 21:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 31, 2007 19:58
Posty: 459
Lokalizacja: B-stok
uraz do kraweznikow :D one nie gryza ,podjezdzaj blizej ;)

_________________
26.06.07 -rozpoczęcie kursu
31.07.07-pierwsze 2h jazd :D :lol:
21.08.07 -pierwsza kolizja za kierownica :shock: "puk" w mój zderzaczek...
27.08.07-egz. wewn.
8.10.07 -egz. panstw. teoria+praktyka - "WYNIK POZYTYWNY" :D :D :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lis 24, 2007 22:01 
Offline

Rejestracja: pt wrz 01, 2006 22:13
Posty: 1044
Lokalizacja: Ustka
ja nie miałam "urazu" do krawężników, ale też na początku kilka razy usłyszałam od mojego instruktora tekst: "czy my jedziemy autobusem?" :mrgreen: tak do końca to nie wiem, z czego to wynikało, choć właściwie... pamiętam, że na początku jeżdziłam bliżej osi jezdni chyba dlatego, że nie czułam obrysu auta, więc nie byłam pewna, ile mogę się przesunąć w prawo, aby jeszcze mieścić się na jezdni (oczywiście obserwacja w lusterku wystarczała na chwilę, ale potem znów instynktownie odbijałam w lewo), więc ta niepewność przenosiła się pewnie też na skręcanie w prawo... dlatego myślę, że to kwestia wyczucia samochodu, jego wymiarów i tego, jak zachowuje się w trakcie wykonywania manewrów


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: ndz lis 25, 2007 08:48 
Offline

Rejestracja: sob lis 24, 2007 17:04
Posty: 20
scorpio44 nie na zadnej jezdzie nie kosiłem krawężników. :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: ndz lis 25, 2007 10:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 20, 2007 10:24
Posty: 56
Lokalizacja: Milicz
A może zanim wsiadłeś do eLki,ćwiczyłeś sobie na busie? :lol:

_________________
people usually comin` to knock you on your ass... aren`t they?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr kwie 22, 2009 19:09 
Offline

Rejestracja: śr kwie 22, 2009 19:00
Posty: 10
Lokalizacja: z innej bajki...
Hej, ja prawo jazdy mam od dwóch tygodni. Elką jeżdziłam na toyotcie Yaris. Wtedy wszystko wyglądało bardzo dobrze. Nie miałam problemów z żadnym manewrem.
Dopiero teraz pojawił się problem ze skrętem w prawo. Jeżdżę fordem focusem. Pech chciał, że skręcając w prawo, w wąską uliczkę, zahaczyłam przodem samochód jadący z na przeciwka.
Jaka może być przyczyna, że tak szeroko "biorę" zakręty? Czy przyczyna leży może w tym, że Yaris jest mniejsza i krótsza, więc nie było znaczenia jak pokonuję zarkęty w takim aucie. Czy to może kwestia tego typu że focus ma dłuższy przód i o wiele wcześniej powinnam skręcać?
Dzisiaj starałam się "ścinać" zakręty, a i tak przytrafiła mi się kolizja :/ dobrze, że zadrapanie było niewielkie.
Czy ktoś ma jakieś praktyczne porady?

_________________
Prawo jazdy od 08.04.2009


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr kwie 22, 2009 19:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 20, 2008 00:14
Posty: 1226
Lokalizacja: Kraków
Może przyczyną jest zła widoczność ?
Może np.siedzisz za nisko,może powinnaś podregulować wysokość foteli,itp,bo nawet jeśli wcześniej jeździłaś mniejszym autem,to aż tak niekontrolowane skręty nie powinny się przydarzać.
Może popróbuj też na placu różne manewry,aczkolwiek troszkę zastanawia mnie fakt,skoro są problemy przy zwykłym skręcie to jak radzisz sobie z parkowaniem?...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr kwie 22, 2009 19:22 
Offline

Rejestracja: śr kwie 22, 2009 19:00
Posty: 10
Lokalizacja: z innej bajki...
No sęk w tym, że problem mam tylko przy skrętach. Z parkowaniem nie mam problemów. Nie umiem wytłumaczyć tego. Wydawało mi się że zbyt późno skręcam, ale dzisiaj, pomimo tego stało się jak się stało. Może faktycznie powinnam mieć wyżej siedzenie...?
Powiem szczerze, że troche się zraziłam do jazdy samochodem :/

_________________
Prawo jazdy od 08.04.2009


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr kwie 22, 2009 22:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob kwie 11, 2009 13:14
Posty: 32
Lokalizacja: Wałbrzych
Ja przesiadłam się z Pandy też na Forda Focusa. I na początku się trochę bałam, że nie wyrobię na zakrętach albo w coś uderzę, bo to jednak troszkę większy samochód. Ale na szczęście obyło się bez żadnych incydentów. Skręcanie i parkowanie w jak najlepszym porządku. Nie zauważyłam, żebym wykonywała jakieś manewry wcześniej niż w Pandzie, mimo że Ford jest dłuższy. Może to tak mechanicznie wychodzi... Najważniejsze to się nie zrażać i nie wmawiać sobie, że się nie da. Może trzeba gdzieś popróbować na placyku skrętów? Za którymś razem na pewno się uda. :)

_________________
1.o4.2009 - Egzamin zdany
7.04.2009 - Przyjęto wniosek - trwa postępowanie administracyjne
14.04.2009 godz. 11:30 - Prawo Jazdy do odbioru w Urzędzie
14.04.2009 godz. 12:30 - Prawo Jazdy w mojej kieszeni :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: czw kwie 23, 2009 08:16 
Offline

Rejestracja: śr kwie 22, 2009 19:00
Posty: 10
Lokalizacja: z innej bajki...
Dzisiaj zostałam zmuszona do jazdy :P bo nie chciałam po wczorajszej wpadce... I chyba będę musiała po prostu odzwyczaić się szerokiej jazdy. Może sedno w tym, że jadę bliżej osi jezdni, zamias bliżej prawej. Dzisiaj próbowałam bliżej prawej, wydawało mi się że nie ma miejsca a było... Więc trzeba się przestawić, nawet kosztem jeżdżenia po prawych krawężnikach :P

_________________
Prawo jazdy od 08.04.2009


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: czw kwie 23, 2009 15:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 20, 2008 00:14
Posty: 1226
Lokalizacja: Kraków
pcheelka pisze:
Może sedno w tym, że jadę bliżej osi jezdni, zamias bliżej prawej. [...]Więc trzeba się przestawić, nawet kosztem jeżdżenia po prawych krawężnikach :P


A nie lepiej po prostu środkiem? ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: czw kwie 23, 2009 20:58 
Offline

Rejestracja: pt maja 09, 2008 22:20
Posty: 242
pcheelka pisze:
Hej, ja prawo jazdy mam od dwóch tygodni. Elką jeżdziłam na toyotcie Yaris. Wtedy wszystko wyglądało bardzo dobrze. Nie miałam problemów z żadnym manewrem.
Dopiero teraz pojawił się problem .....


bo tak sie sklada ze yariska ma fantastyczny promien skretu, do tego jest sporo krotsza od foczki, co rowniez poprawia skretnosc. spokojnie po pierwszej przygodzie bedziesz ostrozniejsza i nauczysz sie wyczowac swoje autko

_________________
"... wypadki drogowe powstają dlatego, że dzisiejsi ludzie jeżdżą po wczorajszych drogach jutrzejszymi samochodami z pojutrzejszą predkością..."
Vittorio de Sica


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: pt kwie 24, 2009 14:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 26, 2008 20:44
Posty: 310
Lokalizacja: CHEŁM
ja na poczatku swoich jazd tez tak mialam,instruktor mowil ze skrecam jak tirem :D po jakims czasie bylo juz ok.i teraz jest bardzo ok.

_________________
29 listopad 2008-mój szczęśliwy dzień:)
UWAGA-BLONDYNKA ZA KIEROWNICĄ:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group