Zawracanie w najbliższym możliwym miejscu - nieco inaczej :)

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach.

Moderatorzy: ella, klebek

Zawracanie w najbliższym możliwym miejscu - nieco inaczej :)

Postprzez aurelia » czwartek 28 czerwca 2018, 17:31

Rozmawialiśmy sobie wczoraj z moim TŻ - wieloletnim kierowcą, co jest tutaj rzeczą istotną - o zadaniach, jakie pojawiają się na egzaminach na prawo jazdy. Opowiadałam mu, jak na kursie instruktor sprawdzał moją znajomość przepisów, polecając mi zawrócić w pierwszym możliwym miejscu. Oczywiście na najbliższym skrzyżowaniu miałam sygnalizator kierunkowy w lewo, nie zezwalający na zawracanie, trzeba było więc szukać dalej. Mój TŻ słuchał sobie, słuchał, aż w końcu powiedział, jak on by zrobił: skręciłby na tym pierwszym skrzyżowaniu w lewo, tak jak pokazuje sygnalizator, po czym zawróciłby z ulicy, na której by się znalazł po skręcie. Stwierdził, że takie rozwiązanie byłoby najszybsze i najlepsze. Jak myślicie, ilu egzaminatorów doceniłoby tego typu kreatywność u zdającego? :-)
aurelia
 
Posty: 41
Dołączył(a): piątek 25 maja 2018, 23:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zawracanie w najbliższym możliwym miejscu - nieco inacze

Postprzez Blacksmith » piątek 29 czerwca 2018, 19:11

Jeśli polecenie brzmi, żeby zawrócić na najbliższym skrzyżowaniu to trzeba zawrócić na skrzyżowaniu a nie skręcać na najbliższym skrzyżowaniu w lewo aby tam dalej szukać zawracania. To pójście na łatwiznę. A ma być trudno.
Służbistom, formalistom, namolnym ortografistom, przytakiewiczom, donosicielom, sodomitom, adwokatom diabła ... mówimy NIE!
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 880
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: München


Powrót do Luźna gadka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości