Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella

Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Postprzez Stelo » niedziela 28 listopada 2010, 02:45

Witajcie,

mam pytanie może banalne, ale dla mnie niezwykle frapujące.

W każdym z przypadków chodzi mniej więcej o to samo:

1) na skrzyżowaniu równorzędnym chcę skręcić w prawo; oprócz mnie do skrzyżowania dojeżdża samochód z mojej prawej strony - czy muszę mu ustąpić pierwszeństwa? Przecież niezależnie gdzie pojedzie, to i tak mój tor jazdy i jego się nie przetną (chyba, bo co, jeśli będzie chciał zawrócić?)

2) czy jeżeli ja wjeżdżam z drogi podporządkowanej i chcę skręcić w prawo (już w drogę z pierwszeństwem przejazdu), a z tej drogi, z prawej strony, nadjeżdża samochód, to czy muszę mu ustąpić pierwszeństwa i czekać, zanim wjadę na skrzyżowanie?

3) jeżeli zatrzymałem się przy znaku stop i chcę skręcić w prawo, muszę zwracać uwagę tylko na tych, którzy jadą z lewej strony z drogi z pierwszeństwem przejazdu, czy muszę też czekać, aż po mojej prawej będzie pusto?

Proszę o odpowiedź i dziękuję :)
Stelo
 
Posty: 5
Dołączył(a): niedziela 28 listopada 2010, 02:36

Re: Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Postprzez ks-rider » niedziela 28 listopada 2010, 11:35

Stelo napisał(a):1) na skrzyżowaniu równorzędnym chcę skręcić w prawo; oprócz mnie do skrzyżowania dojeżdża samochód z mojej prawej strony - czy muszę mu ustąpić pierwszeństwa? Przecież niezależnie gdzie pojedzie, to i tak mój tor jazdy i jego się nie przetną (chyba, bo co, jeśli będzie chciał zawrócić?)

Zalezy od szerokosci drogi / ulicy w ktora skrecasz. Generamnie masz obowiazek przepuscic pieszych i rowerzystow ktorzy znajduja sie na chodniku i zamierzaja przejsc / przejechac przez jezdnie ( na wprost ).

a. jezeli droga jest na tyle szeroka, ze umozliwia bezkolizyjne miniecie sie dwoch pojazdow ( po / przy Twoim manewrze ) to jedziesz .

b. jezeli jest tak waska, ze nie zmiescisz sie, to musisz przepuscic pojazd jadacy z prawej strony.

Stelo napisał(a):2) czy jeżeli ja wjeżdżam z drogi podporządkowanej i chcę skręcić w prawo (już w drogę z pierwszeństwem przejazdu), a z tej drogi, z prawej strony, nadjeżdża samochód, to czy muszę mu ustąpić pierwszeństwa i czekać, zanim wjadę na skrzyżowanie?

Ta droga z regoly bedzie juz szersza, jedno auto nie pwinno stwarzac zagrrozenia dla drogiego wiec po spojrzeniu w prawo, w lewo i udzielenia pierszenstwa pieszym i rowerzystom jedziesz ( nie zapominajac oczywiscie o pojazdach ktore ewentualnie nadjezdzaja z Twojej lewej strony - tym musisz udzielic pierszenstwa przejazdu.

Stelo napisał(a):3) jeżeli zatrzymałem się przy znaku stop i chcę skręcić w prawo, muszę zwracać uwagę tylko na tych, którzy jadą z lewej strony z drogi z pierwszeństwem przejazdu, czy muszę też czekać, aż po mojej prawej będzie pusto?

Proszę o odpowiedź i dziękuję :)

Chodzi o pojazdy znajdujace sie na jezdni czy o pieszych i rowerzystow. ?
Patrz punkt 2.

:wink:

post edytowany przez moderatora (poprawione cytaty)
ks-rider
 
Posty: 2189
Dołączył(a): sobota 19 grudnia 2009, 21:47

Re: Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Postprzez lith » niedziela 28 listopada 2010, 12:49

Jeszcze co do punktu 2, to jak ktoś z prawej jedzie tym pasem na który chcesz wjechać (np coś omija) to musisz mu ustąpić.

A ogólnie na Twoje pytanie:
-Jeżeli wasze tory się nie krzyżują to jak chcesz mu ustąpić/ nie ustąpić pierwszeństwa?? Przecież to jest niewykonalne.
Avatar użytkownika
lith
 
Posty: 7568
Dołączył(a): niedziela 17 maja 2009, 21:09
Lokalizacja: E-g/Gda

Re: Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Postprzez bac » niedziela 28 listopada 2010, 12:50

Cyberix napisał(a):o zajęcia z teorii w OSK powinny być w 100% obowiązkowe, i nie powinno się zezwalać na opuszczenie chociażby 1 godziny zajęć. Przeraża mnie taki poziom zadawanych pytań.

A mnie przeraża ferowanie takich bezpodstawnych wyroków i wypaczanie idei forum.

Stelo napisał(a):1) ...
2) ...
3) ...


Krótko: Jeśli jesteś w stanie pojechać tak, żeby Twój tor jazdy nie krzyżował się z pojazdem, któremu powinieneś ustąpić pierwszeństwa, to nie musisz czekać aż przejedzie.
bac
 
Posty: 589
Dołączył(a): poniedziałek 16 lutego 2009, 12:58

Re: Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Postprzez Stelo » niedziela 28 listopada 2010, 12:57

Bardzo dziękuję za odpowiedzi, teraz wszystko jest jasne. Chodziło mi oczywiście o pojazdy, zdaję sobie sprawę, że pieszy i rowerzyści mają pierwszeństwo na przejściu w każdym przypadku. Co do pojazdów miałem wątpliwości, więc chciałem być pewny, że moje jazda będzie przepisowa.

Wydaje mi się, że rygor chodzenia na zajęcia nie byłby konieczny, gdyby na to proste pytanie odpowiedź znajdowała się w książeczce. Przeczytałem strona po stronie "Nowy podręcznik kierowcy" (wyd. Autoteka), zajrzałem do art. 25 na temat przecinania się kierunków, przekopałem forum, rozwiązałem wszystkie pytania testowe dotyczące pierwszeństwa przejazdu i nadal nie mogłem znaleźć jasnych i klarownych wskazówek co do skrętu w prawo.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam ;)
Stelo
 
Posty: 5
Dołączył(a): niedziela 28 listopada 2010, 02:36

Re: Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Postprzez lith » niedziela 28 listopada 2010, 13:06

W sumie to odpowiedź dałaby Ci np. definicja ustąpienia pierwszeństwa.
Avatar użytkownika
lith
 
Posty: 7568
Dołączył(a): niedziela 17 maja 2009, 21:09
Lokalizacja: E-g/Gda

Re: Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Postprzez piotrekbdg » niedziela 28 listopada 2010, 13:31

Wydaje mi się, że rygor chodzenia na zajęcia nie byłby konieczny, gdyby na to proste pytanie odpowiedź znajdowała się w książeczce. Przeczytałem strona po stronie "Nowy podręcznik kierowcy"


Ciebie jako przyszłego kierowcę nie obowiązuje jakaś książeczka czy broszurka dla kierowcy, przewodnik po winach Hiszpanii czy encyklop[edia dinozaurów. Obowiązuje Ciebie natomiast Prawo o ruchu drogowym i tam powinieneś szukać wszystkich odpowiedzi na swoje pytania, a dopiero potem uzupełniać wiedzę czy rozwiewać niejasności na forum czy też za pomocą podręczników/objaśnień. Bez tego i obowiązkowa teoria nie pomoże.
piotrekbdg
 
Posty: 2139
Dołączył(a): wtorek 18 sierpnia 2009, 00:18

Re: Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Postprzez scorpio44 » niedziela 28 listopada 2010, 13:57

lith napisał(a):W sumie to odpowiedź dałaby Ci np. definicja ustąpienia pierwszeństwa.

Otóż to. Przekopałeś wszelkie możliwe przepisy, a zapomniałeś o najważniejszym - ogółem wygląda na to, że po prostu nie wiesz tak do końca, co to w ogóle znaczy ustąpić pierwszeństwa. ;)
scorpio44
 
Posty: 6964
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 11:54
Lokalizacja: Elbląg

Re: Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Postprzez mapmen » wtorek 30 listopada 2010, 12:01

Stelo napisał(a):2) czy jeżeli ja wjeżdżam z drogi podporządkowanej i chcę skręcić w prawo (już w drogę z pierwszeństwem przejazdu), a z tej drogi, z prawej strony, nadjeżdża samochód, to czy muszę mu ustąpić pierwszeństwa i czekać, zanim wjadę na skrzyżowanie?

3) jeżeli zatrzymałem się przy znaku stop i chcę skręcić w prawo, muszę zwracać uwagę tylko na tych, którzy jadą z lewej strony z drogi z pierwszeństwem przejazdu, czy muszę też czekać, aż po mojej prawej będzie pusto?

Zwracam uwagę, że musisz ustąpić pierwszeństwa wszystkim na poprzecznej, i obowiązek obserwacji dotyczy obu stron drogi. Jezeli spojrzysz tylko w lewo, to możesz sie zderzyc z kimś jadącym pod prąd na pierwszeństwie. A jemu tez musisz ustąpic pierwszeństwa. Bardzo niebezpieczne pod tym względem są skrzyzowania z jednokierunkowa która ma pierwszeństwo. Ludzie przyzwyczajaja sie i patrzą tylko w stronę, z której się spodziewają nadjeżdzajacych pojazdów. Oczywiście jeżeli ktoś nadjeżdza z prawej strony, prawidłowym pasem to nie będzie potrzeby ustępowania.
Avatar użytkownika
mapmen
 
Posty: 317
Dołączył(a): piątek 26 listopada 2010, 23:45
Lokalizacja: Toruń

Re: Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Postprzez Cyberix » wtorek 30 listopada 2010, 12:11

lith napisał(a):Bardzo niebezpieczne pod tym względem są skrzyzowania z jednokierunkowa która ma pierwszeństwo. Ludzie przyzwyczajaja sie i patrzą tylko w stronę, z której się spodziewają nadjeżdzajacych pojazdów.

A jakie to ma znaczenie czy droga jest jednokierunkowa czy nie?
Cyberix
 
Posty: 2072
Dołączył(a): poniedziałek 22 lutego 2010, 19:49

Re: Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Postprzez mapmen » wtorek 30 listopada 2010, 12:27

ponieważ
Ludzie przyzwyczajaja sie i patrzą tylko w stronę, z której się spodziewają nadjeżdzajacych pojazdów.

a przepisy nie regulują czy ustępujemy tylko tym którzy prawidłowo jadą. Czyli ustepujemy wszystkim poruszającym sie po pierwszeństwie chocby jechali pod prąd.
Avatar użytkownika
mapmen
 
Posty: 317
Dołączył(a): piątek 26 listopada 2010, 23:45
Lokalizacja: Toruń

Re: Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Postprzez Cyberix » wtorek 30 listopada 2010, 14:07

Ja jednak przychylałbym się do opinii, iż w omawianym powyżej przykładzie (pojazd jedzie pod prąd -> np. wyprzedza chociaż mu nie wolno) raczej nie chodzi o pierwszeństwo na skrzyżowaniu ale o pierwszeństwo w zajęciu pasa, po prostu ten pojazd zajmuje pas na który my chcemy wjechać z podporządkowanej.
Cyberix
 
Posty: 2072
Dołączył(a): poniedziałek 22 lutego 2010, 19:49

Re: Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Postprzez mapmen » wtorek 30 listopada 2010, 14:14

Ja zwróciłem uwagę na obowiązek obserwacji drogi, calej drogi, tak zeby nie patrzeć sie tylko w stronę z której spodziewamy się nadjeżdzajacych pojazdów [którym musimy ustapić]. Bo pytanie było czy jak jadąc podporządkowaną spojrzę w lewo i jest pusto, a ja jadę w prawo to moge wjechać.
Avatar użytkownika
mapmen
 
Posty: 317
Dołączył(a): piątek 26 listopada 2010, 23:45
Lokalizacja: Toruń

Re: Skręt w prawo a zasada prawej ręki

Postprzez DEXiu » wtorek 30 listopada 2010, 14:53

Mam wrażenie, że autor wątku już tu nie wróci, a nikt nie naprostował go, że skręcają nie ma ustąpić tylko pieszym na przejściu, ale WSZYSTKIM, którzy będą przechodzili przez jezdnię, na którą wjeżdża. No cóż, pozostaje mieć nadzieję, że o tym wie (choć patrząc po ostatnim poście - raczej wątpię) lub zostanie w porę uświadomiony :roll:
scorpio44 napisał(a):To nasze forum nie jest moderowane? :D

Jest, ale nierestrykcyjnie ;) Na niektórych forach warny i bany sypią się nie tylko za zadawanie "głupich pytań", ale nawet za ponowne zadanie tego samego/podobnego pytania w nowym temacie.
DEXiu
 
Posty: 1093
Dołączył(a): wtorek 12 czerwca 2007, 17:17
Lokalizacja: Jaworzno


Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości