Poznań

Oceń ośrodek szkolenia kierowców, w którym zdobyłeś lub zdobywasz drogowe uprawnienia.

Moderatorzy: ella, klebek

Re: Poznań

Postprzez WeronikaGZ » sobota 31 grudnia 2016, 19:02

Na wstępie podkreślam, że założyłam tutaj specjalnie konto aby was uprzedzić.
Dla zainteresowanych OSK RATAJE 2...
Zdecydowanie nie polecam!!!
Teoria spoko i tu się kończą pozytywy...
Praktyka to jakieś kompletnie nie porozumienie.
Miałam do czynienia z Panem Robertem, który po pierwsze notorycznie się spóźniał(nie tam jakieś sporadyczne) lecz za każdym razem po 10 minut i kończył 15 minut wcześniej co wychodzi na to że same jazdy trwały około 35 minut.
Na trasy egzaminacyjne wyjechałam dopiero pod koniec samego kursu, jakieś 6 godzin, uwaga na ostatniej jeździe zamiast trasy egzaminacyjnej przez półtorej godziny jeździłam dookoła osiedla oraz w okolicach rataj, w rejonie Winograd nie pojawiliśmy się wcale co wg mnie nie jest normalne.
Instruktor swoim zachowaniem bardzo mnie uraził, padły słowa które zdemotywowały mnie do jeżdżenia samochodem, w trakcie rozmów mówił też nie miłe słowa o innych kursantach.
Na łuku byliśmy tylko parę razy, pokazał jedną metodę od niechcenia, która nie sprawdza się na egzaminie.
Ostatecznie byłam zmuszona do wzięcia dodatkowych jazd w innej szkole jazdy, które odbywały się na zupełnie innym poziomie ponieważ po 25 godzinach kursu odbytych w OSK Rataje 2 nie byłabym w stanie zdać egzaminu w WORDZIE.
Jedna gwiazdka tylko dlatego, że nie ma możliwości wystawienia ich zero.
Drodzy kursanci jeśli nie chcecie zmarnować swojego cennego czasu, pieniędzy i zdrowia wybierzcie inną szkołę.
WeronikaGZ
 
Posty: 1
Dołączył(a): sobota 31 grudnia 2016, 18:58

Re: Poznań

Postprzez Claudia » piątek 03 marca 2017, 22:32

Zacznę od negatywów...

OSK ZdajPrawko.pl - omijać szerokim łukiem!
Na kurs zapisałam się w marcu 2014, miałam e-learning zamiast wykładów stacjonarnych i może w sumie dobrze czytając opinie innych kursantów. Żadnych materiałów do nauki nie otrzymałam, polecili mi pierwszą lepszą książkę, która okazała się beznadziejna. Jazdy miałam z panią R. - porażka. Jazdy miałam RAZ w tygodniu, czasami raz na DWA TYGODNIE! Zawsze zaczynały się przy stacji paliw na Piątkowskiej, były bez wyrazu w martwej ciszy. Każdy błąd krytykowany w nieuprzejmy sposób, nic nie tłumaczone, ciągłe odsyłanie do książki: "w domu sobie przeczytasz jak powinnaś to zrobić". To, przepraszam, za co ta pani miała płacone? Auta w kiepskim stanie, zaniedbane i niezbyt czyste. Pseudo instruktorka bardzo dużo smsowała, rozmawiała przez telefon albo wiecznie jadła czy piła. Plac a właściwie niby placyk na terenie szkoły na Górczynie blisko kościoła i pętli autobusów i tramwajów Górczyn. Dziurawy, metoda nauki przejazdu łuku na obrót kierownicą i liczenie pachołków. Marnowanie czasu na stanie w upale (był to lipiec) i czekanie aż auto ostygnie, żeby zajrzeć pod maskę! Paranoja! To już ich problem jak to zorganizować, żeby móc zrobić to bez straty cennych minut za które płaciłam nie małe pieniądze. Gdy w końcu udało mi się zakończyć jazdy (trzy miesiące to trwało...), mogłam podejść do teorii. Po pierwszym oblanym egzaminie wewnętrznym zostałam poinformowana, że każde kolejne podejście jest PŁATNE!!! Chcąc nie chcąc, żeby przejść dalej musiałam im zapłacić, ale po 3 oblanych próbach dałam sobie spokój, bo majątek bym wydała. Wiem jedno - ceny za kurs u nich nie mogę nazwać atrakcyjną. Ja zapłaciłam wtedy 1200 złotych plus 60 zł za egzaminy, których i tak nie zdałam, dodatkowo miałam na tyle długą przerwę że kolejne pieniądze wydałam na jazdy doszkalające w porządnym ośrodku. Łącznie 3000 złotych. Bardzo atrakcyjna cena... NIE polecam, chyba że ktoś chce stracić nerwy i czas, a na dodatek nie zostanie nauczony niczego. I moja opinia nie jest posiłkowana tym, że nie zdałam nawet teorii wewnętrznej, bo po przeniesieniu się do normalnego OSK zdałam wszystkie egzaminy za pierwszym razem, zostałam do nich dobrze przygotowana. Ocena jest taka a nie inna bo jakość usługi jest żenująca. Omijać szerokim łukiem, bo nie zaoszczędzicie kasy na kursie. Za jakość się płaci. Później namnożyły mi się problemy rodzinne i finansowe i prawo jazdy odłożyłam na "potem".

A teraz pozytywy:
OSK EXSTRASZKOLENIA - przeniosłam do nich papiery we wrześniu 2016, wykupiłam 30h jazd i poprosiłam by uczyli mnie "po swojemu" od podstaw tak jakbym dopiero zaczynała. Dostałam książkę z płytką z której przygotowywałam się do egzaminów i zarówno egzamin teoretyczny wewnętrzny jak i państwowy zdałam za pierwszym razem na maksymalną ilość punktów. Różnica pomiędzy tymi ośrodkami jest kolosalna. Instruktorzy mili, cierpliwi, samochody zadbane, czyste, jazdy odbywały się w przyjemnej atmosferze, jeździłam z różnymi instruktorami i każdy reprezentował taki sam wysoki poziom kultury i wiedzy. Manewry ćwiczone do skutku, a nie tyle ile uważała za stosowne pani z pierwszego ośrodka, błędy tłumaczone na bieżąco, instruktorzy wykazywali się cierpliwością więc naprawdę mega szacunek za to, że jest ośrodek w którym bez stresu można się nauczyć jak jeździć (a nie jak zdać egzamin). jazdy w różnych warunkach, a nie tylko w kółko jeżdżenie po oklepanych trasach na Winogradach dzięki czemu nie będę miała żadnych obaw przed jeżdżeniem własnym autem. Jeśli tylko potrzebowałam zrobić coś konkretnego - czy to manewry na placu czy konkretny manewr na mieście albo przejazd przez określone miejsce, które chciałam po raz kolejny przejechać - żaden problem. Każde zajęcia fajnie zaplanowane, nigdy ani przez chwilę nie było jakiegokolwiek jeżdżenia bez celu w martwej ciszy co uważam za mega fajną sprawę - dzięki temu nauczyłam się jednocześnie prowadzić zwracając uwagę i na otoczenie i na znaki rozmawiając na różne tematy. Zdecydowanie najlepsza szkoła jaka istnieje! ;) Polecam każdemu kto chce zaoszczędzić pieniądze - cena kursu za taką jakość to naprawdę niewiele, a po co iść gdzie taniej skoro i tak później trzeba iść się szkolić do profesjonalistów? Można od razu do nich zawitać ;) Pan Marcin szybko odpowiada na kontakt czy to mailowy czy smsowy, jazdy umawia z wyprzedzeniem dopasowując je do planu dnia konkretnej osoby. Polecam każdemu kto zastanawia się nad rozpoczęciem kursu czy potrzebuje jazd doszkalających - to jest idealna szkoła, żeby naprawdę nauczyć się jazdy samochodem ;)
Teoria: 12.12.16 | 74/74
Praktyka: 09.01.17 | plac (-)
Praktyka: 06.02.17 | plac (+) | miasto (-)
Praktyka: 01.03.17 | plac (+) | miasto (+)
Avatar użytkownika
Claudia
 
Posty: 3
Dołączył(a): środa 01 marca 2017, 12:00
Lokalizacja: Poznań

Re: Poznań

Postprzez Dave » czwartek 27 kwietnia 2017, 21:52

Ja mogę z czystym sumieniem polecić szkołę AutoMotoSport na Baraniaka. Fajne było to, że mogłem dopasować sobie jazdy tak jak mi pasowało. Bardzo elastycznie jest. Do tego można teorii uczyć się we własnym zakresie co mnie akurat bardzo odpowiadało. Auto fajne bo z systemem kamer jak te na egzaminie. Można też tym autem zdawać egzamin jak się chce. Sam instruktor bardzo fajny. Może nieco ekscentryczny na pierwszy rzut oka. Lekko luzacki. Ale widać, że lubi uczyć. Pokazuje i opowiada o sytuacjach jakie można spotkać na drodze. Generalnie stara się wychodzić poza schematy. Dzięki temu zdałem egzamin na auto za 1 razem :) Później zrobiłem u nich też kurs na motor. Tutaj podobnie jak poprzednio zdałem za 1 razem więc generalnie jestem mega zadowolony z tej szkoły.
Dave
 
Posty: 1
Dołączył(a): czwartek 27 kwietnia 2017, 21:15

Re: Poznań

Postprzez porzeczka » wtorek 04 lipca 2017, 14:25

Kurs na kategorię B robiłam w OSK Speed. Z czystym sumieniem polecam.

Mam pytanie? Może ktoś polecić szkołę jazdy na kurs kategorii A i A2? Zastanawiam się nad High (mają dobre opinie), ale mam baaardzo daleko i kiepski dojazd, więc szukam alternatywy. Jeśli to pytanie umieściłam w złym wątku to przepraszam i proszę o wskazanie odpowiedniego.
porzeczka
 
Posty: 1
Dołączył(a): wtorek 04 lipca 2017, 14:19

Re: Poznań

Postprzez commonfruit » piątek 17 sierpnia 2018, 20:18

O.S.K HIGH w Poznaniu :
-nieporównywalnie wysokie koszty
-jeśli się rozchorujesz w dzień jazdy nie licz na wyrozumiałość każą ci zapłacić 150 zł za 2 godziny jazdy kat A2 i chyba 200 zł za kat. B
-kurs zajmie bardzo długo , kilkudniowe odstępy nawet jeśli umówisz się miesiąc wcześniej , na moje pytanie dlaczego tak jest odpowiedziano mi " bo instruktorzy są zajęci różnymi rzeczami i kursantów mamy dużo " nie macie za dużo kursantów tylko za mało instruktorów i złe podejście
-na wykładach nie nauczysz się niczego, stracone kilka godzin z mojego życia
-utajanie informacji np. ewidencji przebiegu pojazdu

Dziękuję O.S.K za zmuszenie mnie do płacenia 150 zł , zwrot 1169 zł z 1900 zł po zrezygnowaniu z kat. B i robienia problemów na każdym możliwym etapie naszych relacji.

NIE ZAPISUJCIE SIĘ DO TEJ SZKOŁY
To są po prostu złodzieje mają zupełnie gdzieś kursantów jedyne co ich interesuje to pieniądze , nie wiem skąd mają takie rankingi ale nic za tym nie idzie proszę nie zapisujcie się tutaj
commonfruit
 
Posty: 1
Dołączył(a): piątek 17 sierpnia 2018, 20:15

Re: Poznań

Postprzez Kinga89 » poniedziałek 10 września 2018, 13:40

Jestem właśnie po zdanym egzaminie na prawo jazdy i mogę szczerze polecić OSK PEGAZ na ul. Niepodległości. Szkoła działa bardzo sprawnie, szybko odpisują na wiadomości, zasady kursu są bardzo przejrzyste. Z teorii szczególnie mogę polecić zajęcia z udzielania pierwszej pomocy - w końcu ktoś zrobił je tak, że to ogarniam i nie bałabym się udzielić komuś pomocy. Druga sprawa to jazdy na mieście - atmosfera jest tak przyjazna, że można ze spokojem skupić się na nauce jazdy. Jeździłam głównie z p. Rafałem i później też z p. Kaliną i szczerze mogę polecić tych instruktorów. Wyjaśniają wszystko na spokojnie i w taki sposób, że jest to jasne. Na jazdach ćwiczyliśmy dosłownie wszystko - zarówno trasy egzaminacyjne jak i jazdy w innych miejscach, dzięki czemu nie boję się teraz siadać sama za kółkiem. Łuk, parkowanie, górka, skrzyżowania - wszystko wielokrotnie ćwiczyliśmy na jazdach. Polecam.
Kinga89
 
Posty: 1
Dołączył(a): poniedziałek 10 września 2018, 13:34

Re: Poznań

Postprzez jarzynka » środa 12 września 2018, 12:49

Serdecznie odradzam OSK ATUT na Zwycięstwa.
Teoria jest niby codziennie, ale mogloby jej nie być w ogóle. Praktycznie zawsze zaczynala się z opóźnieniem. Nie dowiedziałam się w jej czasie niczego przydatnego, a jedynie traciłam ponad 2 godziny, które mogłabym poświęcić na czytanie podręcznika. Obecność obowiązkowa, co również jest nieporozumieniem.
Jazdy
Jazdy miałam rozpisane na 2 jazdy na tydzień. Sądziłam, że tak musi być...Przez to wszystko kurs rozpoczęty pod koneic września skończyłam w styczniu...Przejdę może do instrutkora- Norbert. Na początku wszystko okej przyjemnie, pierwsza lekcja pokazał mi wszystko pod maska itp, już nawet jeżdzilismy po miescie. Druga lekcja- miałam problemy z ruszaniem. Facet zaczął się na mnie drzeć, że to żenada, że co my będziemy jeździc dookoła osiedla ? Dopiero jak pod koniec lekcji wypisywał kartę, zorientował się, że to dopiero druga godzina jazdy. Generalnie nie nauczył mnie niczego. Nie umiałam jezdzic po rondach, skrzyżowaniach-wszystko robiłam na czuja. Jeździliśmy po Skórzewie albo Naramowicach co też jest nieporozumieniem.Nigdy nie przejechaliśmy nawet obok WORD. Pare razy załatwialismy nawet jego prywatne sprawy. Facet nie tłumaczył mi na czym polegają moje błędy tylko się darł. Nabrałam przez niego złych nawyków, jeżeli chodzi o zmianę biegów.
Nawet tak podstawowa czynność jak pokazanie jak sprawdzić olej pod maską go przerosła i gdyby nie filmiki na yt ośmieszyłabym się na egzaminie bo wyjełabym pasek pomiaru...Pieniądze wyrzucone w błoto.

Dokupiłam dodatkowe godziny w OSK AB-AS. Serdecznie polecam-wszystko na spokojnie i miło pokazane. zupełnie inne podejście do klienta.
jarzynka
 
Posty: 1
Dołączył(a): środa 12 września 2018, 12:30

Poprzednia strona

Powrót do Oceń OSK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość