24 punkty karne

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach.

Moderator: ella

24 punkty karne

Postprzez cman » czwartek 03 sierpnia 2006, 22:59

Zastanawiam się, czy ja do końca dobrze rozumiem, jak to wszystko funkcjonuje...

Z tego co się orientuję, to punkty karne zostały wprowadzone po to, aby uprzykrzyć życie kierowcom, na których same kary pieniężne nie robią wrażenia. Wprawdzie można likwidować punkty karne, ale tylko 6 i tylko raz na pół roku, więc jeżeli ktoś szybko zbiera punkty, może też dość szybko dojść do granicy 24 punktów. I co się wtedy dzieje? Nic nadzwyczajnego. Wprawdzie kierowca traci prawo jazdy, ale od razu może zapisać się na egzamin, może go zdać i ma prawo jazdy z powrotem, w dodatku z zerowym kontem punktowym.

Tak więc:
1) Szkolenie kontrolne - kosztuje ok. 250 - 300 zł, odejmuje 6 punktów i można tym sposobem zlikwidować maksymalnie 12 punktów rocznie.
2) Kontrolne sprawdzenie kwalifikacji - kosztuje 134 zł, odejmuje 24 lub więcej punktów i można tym sposobem zlikwidować praktycznie dowolną liczbę punktów.

Przyjmuję oczywiście wersję, że kierowca, który wyjeździł już kilkaset lub kilka tysięcy godzin, zda ponownie egzamin bez najmniejszych problemów.

Jeżeli gdzieś się pomyliłem/napisałem nieprawdę, w każdym razie coś niezgodnego z ustawami, to mnie poprawcie.
STOP PIERDOŁOM DROGOWYM!

Nie jestem już aktywnym uczestnikiem tego forum; w sprawach nadzwyczajnych – PW.
Avatar użytkownika
cman
 
Posty: 7456
Dołączył(a): wtorek 17 stycznia 2006, 20:02
Lokalizacja: Kraków

Re: 24 punkty karne

Postprzez ella » czwartek 03 sierpnia 2006, 23:09

cman napisał(a):
Przyjmuję oczywiście wersję, że kierowca, który wyjeździł już kilkaset lub kilka tysięcy godzin, zda ponownie egzamin bez najmniejszych problemów.

.

A ja wyczytałam wypowiedź dyrektora płockiego WORD-u

"Tylko co drugi przechodzi pomyślnie ponowną weryfikację - szacuje Krzewski. - Gdy ktoś robił prawko np. 20 lat temu, to dzisiaj może mieć poważne trudności ze zdaniem egzaminu. Lepiej się pilnować albo póki czas korzystać z naszych kursów"

Źródło :http://miasta.gazeta.pl/plock/1,35710,3507482.html

Czyli wcale nie tak łatwo zdać powtórny egzamin.
elizabeth.s@wp.pl
Avatar użytkownika
ella
Moderator
 
Posty: 7768
Dołączył(a): poniedziałek 24 listopada 2003, 12:14
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez ssieger » czwartek 03 sierpnia 2006, 23:29

Ja slyszalem o jednym takim cwaniaku co to utracil prawo jazdy. 5 raz bedzie teraz podchodzil. I szanse jego marne. Primo, przepisy pewnie u niego leza, secundo mysli zapewne ze jest najlepszym kierowca i wszystko na luku i w ogole zrobi bezblednie. Nic bardziej mylnego. Znaczna czesc podejrzewam ma klopoty ze zdaniem czesci teoretycznej, bo jak twierdza, przepisy i pytania testowe ich dotyczace i tak sa weryfikowane przez jazde i ruch drogowy. Przez co tez czasem maja problemy ze zrozumieniem konkretnych zasad dotyczacych pytan. No a dodatkowo dochodzi fakt, ze egzaminatorzy w WORDzie sa na takich typow piratow drogowych wyczuleni i specjalnie oblewaja, bo zdaje sie ze taka informacje posiadaja...
ssieger
 
Posty: 86
Dołączył(a): niedziela 23 lipca 2006, 11:35

Postprzez Malcorn » piątek 04 sierpnia 2006, 00:36

zgadzam się z powyższymi wypowiedziami a do tego:
kierowca z jakimś tam stażem wyrabia sobie nawyki "przeciętnego kierowcy" niekoniecznie dobre, powiedzmy bezpieczne i użyteczne ale nie dozwolone, przez które może w bardzo prosty sposób oblać po paru latach.
Start : 05.11.05
Teoria : xx.xx.xx (zdana)
Praktyka :17.07.06 (zdana,3 podejście)
-----------------------------------------------------------------------------
(2006-08-07) Prawo Jazdy do odbioru w Urzędzie.
Malcorn
 
Posty: 28
Dołączył(a): wtorek 20 czerwca 2006, 19:54

Postprzez cman » piątek 04 sierpnia 2006, 09:49

Może i racja, ale jeśli chodzi o teorię, to jest to po prostu totalne lenistwo, pytania są ogólnie dostępne i jest ich kilkaset, jaki jest więc problem nauczenia się odpowiedzi na pamięć. No ale ludziom się nawet nie chce do nich spojrzeć i w takim przypadku bardzo dobrze, że oblewają.
Odnośnie praktyki, to myślę, że przez te 40 minut chyba można się kontrolować i zapomnieć o złych nawykach. Ja wkrótce będę zdawał kat. A i też będę musiał się kontrolować. Nie wiem, ale to chyba nie jest aż takie trudne...
STOP PIERDOŁOM DROGOWYM!

Nie jestem już aktywnym uczestnikiem tego forum; w sprawach nadzwyczajnych – PW.
Avatar użytkownika
cman
 
Posty: 7456
Dołączył(a): wtorek 17 stycznia 2006, 20:02
Lokalizacja: Kraków

Postprzez scorpio44 » piątek 04 sierpnia 2006, 11:34

cman napisał(a):Odnośnie praktyki, to myślę, że przez te 40 minut chyba można się kontrolować i zapomnieć o złych nawykach. Ja wkrótce będę zdawał kat. A i też będę musiał się kontrolować. Nie wiem, ale to chyba nie jest aż takie trudne...

Kontrolowanie się i wyzbycie się tych nawyków nawet na 5 minut jest trudniejsze, niż nauka jazdy od podstaw. ;)
scorpio44
 
Posty: 6964
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 11:54
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Cyc » piątek 04 sierpnia 2006, 13:50

A zeby zdawac ponowny examin to przypadkie nie trzeba wykupic tych godzin kursu tak jak na pierwszym examinie ? [koszt ok 1000zl]
Danke Szynke :)
"...PonoćWieszJużOMnieWszystko-NieZnaszMnieWcale..."
Avatar użytkownika
Cyc
 
Posty: 53
Dołączył(a): czwartek 12 stycznia 2006, 22:06
Lokalizacja: Siemki

Postprzez cman » piątek 04 sierpnia 2006, 13:59

Nie, chyba, że ktoś ma prawko poniżej roku i przekroczy 20 punktów, to wtedy oprócz egzaminu, musi zrobić cały kurs.
STOP PIERDOŁOM DROGOWYM!

Nie jestem już aktywnym uczestnikiem tego forum; w sprawach nadzwyczajnych – PW.
Avatar użytkownika
cman
 
Posty: 7456
Dołączył(a): wtorek 17 stycznia 2006, 20:02
Lokalizacja: Kraków

sprawdzenie kwalifikacji - c.d.

Postprzez renzzo » wtorek 05 grudnia 2006, 19:23

Witam, a co w sytuacji gdy cały czas mam prawo jazdy przy sobie? (przy ostatnim mandacie policjant nie sprawdzał moich punktów) dostałem tylko pismo na "sprawdzenie kwalifikacji" jako że (nie wiem nawet jak) przekroczyłem 24 pkt :roll: Czy do czasu zdania egzaminu mogę jeszcze jeździć autem??? Czy uprawnienia już straciłem (w piśmie nic o tym nie było) czy stracę dopiero po niezdaniu pierwszego egzaminu???

pozdrawiam,

P.
renzzo
 
Posty: 1
Dołączył(a): wtorek 05 grudnia 2006, 18:08

Postprzez ssieger » wtorek 05 grudnia 2006, 20:43

zdania egzaminu

Uwierz mi, nie będzie to takie proste... Nie po tym jak straciłeś prawko!
ssieger
 
Posty: 86
Dołączył(a): niedziela 23 lipca 2006, 11:35


Powrót do Luźna gadka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości