Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach.

Moderatorzy: ella, klebek

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez szymonix » piątek 07 września 2018, 14:28

http://www.brd24.pl/spoleczenstwo/ekspe ... od-torami/
kursantka nie zatrzymała się przed znakiem STOP z krzyżem św. Andrzeja

Czy ktos światły w przepisach pokaże zapis, że kompilacja tych znaków ( na jednym słupku) wymusza zatrzymanie "przed znakiem B-20" ????? :hmm:
Niekoniecznie z Wwy ... :spoko:
szymonix
 
Posty: 151
Dołączył(a): poniedziałek 14 maja 2018, 22:28

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez Blacksmith » sobota 08 września 2018, 01:05

https://nowiny24.pl/18letnia-kursantka- ... r/13476163

Zdająca powinna się zatrzymać przed znakiem STOP i krzyżem Andrzeja. Nie zatrzymała się, a więc obowiązkiem egzaminatora było zatrzymać pojazd aby zapobiec ewentualnej tragedii. Nie zatrzymał a więc ma zarzuty. Szkoda też chłopa bo może na moment się zagapił co się każdemu zdarzy, ale ma zarzuty. Nikt mu siłą nie kazał być egzaminatorem, tak jak nikt na siłę nie każe zostać Policjantem czy Strażakiem.

A zdanie szanownego kolegi z Wrocławia o obowiązku prawidłowej jazdy podczas egzaminu ciężko skomentować. Nie... Zdający egzamin NIE MA obowiązku prawidłowo jeździć! Zdający egzamin jest dalej podczas procesu uzyskiwania PJ. Dopiero jak uzyska wynik pozytywny to z PJ w ręku ma obowiązek prawidłowo jeździć bo inaczej będzie karany.
Służbistom, formalistom, namolnym ortografistom, przytakiewiczom, donosicielom, sodomitom, adwokatom diabła ... mówimy NIE!
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 870
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: München

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez szymonix » sobota 08 września 2018, 10:22

Kolego, co wymusza obowiązek zatrzymania się przed B-20??
Szkoda, że nie czytasz wszystkich postów w wątku.
szymonix
 
Posty: 151
Dołączył(a): poniedziałek 14 maja 2018, 22:28

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez Cyryl » sobota 08 września 2018, 10:42

Blacksmith napisał(a):Nie... Zdający egzamin NIE MA obowiązku prawidłowo jeździć! Zdający egzamin jest dalej podczas procesu uzyskiwania PJ. Dopiero jak uzyska wynik pozytywny to z PJ w ręku ma obowiązek prawidłowo jeździć bo inaczej będzie karany.


nie bardzo mogę się z tym zgodzić, bo moje zdanie zostało przeinaczone:

Cyryl napisał(a):
igor32 napisał(a):...Dziewczyna zdając egzamin NIE MIAŁA OBOWIĄZKU PRZED OTRZYMANIEM DOKUMENTU BY UMIEJĘTNIE PROWADZIĆ SAMOCHÓD...


egzaminator powinien mieć nadzór nad egzaminem; co znaczy, że oprócz oceniania jego obowiązkiem jest aby wszelkie błędy osoby egzaminowanej nie pociągnęły za sobą większych konsekwencji...


egzamin polega na tym, że zdający ma się wykazać jazdą zgodną z przepisami, a te przepisy mają być mu znane oraz powinien posiadać umiejętności wystarczające do zdania.
jeżeli egzaminowany ma zamiar podczas egzaminu jeździć niezgodnie z przepisami, to po co podchodzi do egzaminu?
to co, jeżeli na egzaminie nie zatrzymamy się na znaku STOP, ale poinformujemy egzaminatora, że gdy otrzymamy prawo jazdy, będziemy to robić i ma to być wystarczające do zdania?
oczywiście egzaminator musi wziąć pod uwagę to, że osoba zdająca może popełnić różne błędy, ale po to odbywał szkolenie, po to ma takie uprawnienia, aby umieć temu zapobiegać. oczywiście zawsze może się zdarzyć coś nie do przewidzenia, ale w każdym zawodzie jest margines ryzyka i albo go akceptujemy, albo wybieramy inną profesję.

moim zdaniem, nie może być takiej sytuacji, że zdający nie zatrzymał się na znaku STOP, bo nie wiedział, że to trzeba zrobić. nie może wjechać na przejazd kolejowy nie upewniając się, rozglądając, czy jest to bezpieczne, bo o tym nikt mu nie powiedział, nie nauczył.
to niezatrzymanie, nie rozglądniecie się mogło mieć przyczynę w roztargnieniu, w zwykłym błędzie ludzkim, ale nie może wynikać z niewiedzy.
w tym wypadku (oprócz ewidentnej winy egzaminatora - dopuszczenie do wjazdy na przejazd pod pociąg), nałożyły się na siebie dwa poważne błędy: 1 nie zatrzymanie się na znaku STOP, 2 wjechanie na przejazd bez upewnienia się, czy jest to bezpieczne.

właśnie takie rzeczy weryfikuje egzamin wewnętrzny, gdyby przyczyna tego tragicznego wypadku wynikała z niewiedzy (tego już nie sposób sprawdzić), to ktoś tej dziewczynie ten egzamin wewnętrzny podpisał.
Cyryl
 
Posty: 1230
Dołączył(a): niedziela 01 stycznia 2017, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez Blacksmith » sobota 08 września 2018, 23:42

Moja wypowiedź dotyczyła tego:
Cyryl napisał(a):...więc osoba przystępująca do egzaminu państwowego ma obowiązek umiejętnie prowadzić pojazd

Egzamin wewnętrzny egzaminem wewnętrznym, ale z tym różnie bywa. Ja podczas procesu szkolenia NIGDY na placu manewrowym nie przekroczyłem linii. A robiłem łuk około 500 razy. A na egzaminie?.... Przekroczyłem linię.
Tak samo z zatrzymaniem się w kopercie. Czułość/szybkość brania hamulca w aucie egzaminacyjnym była diametralnie inna.

A co do owego egzaminu to niestety nałożyły się na to dwa tragiczne w swoim wyniku czynniki. Poważny błąd zdającej i poważny błąd egzaminatora. Co można dodać.
Służbistom, formalistom, namolnym ortografistom, przytakiewiczom, donosicielom, sodomitom, adwokatom diabła ... mówimy NIE!
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 870
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: München

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez Cyryl » niedziela 09 września 2018, 08:00

Blacksmith napisał(a):...A na egzaminie?.... Przekroczyłem linię...


jak napisałeś, na egzaminie nie miałeś obowiązku jechać dobrze i zrealizowałeś to w 100%.
Cyryl
 
Posty: 1230
Dołączył(a): niedziela 01 stycznia 2017, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez szymonix » niedziela 09 września 2018, 11:36

Blacksmith napisał(a):Moja wypowiedź

Odpowiedz na pytanie.. Nie pomijaj ważnych rzeczy.
szymonix
 
Posty: 151
Dołączył(a): poniedziałek 14 maja 2018, 22:28

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez LeszkoII » niedziela 09 września 2018, 19:51

Miejsce zatrzymania wyznacza św. Andrzej. Przepisy drogowe mówią o min. 5 m pojazdu od skrajnej szyny (miara wzdłuż przebiegu drogi) a przy ostrym "kącie droga-tory" odległość ta wychodzi większa dlatego mierzy się odległość pojazdu od szyny po linii prostopadłej do szyny i tutaj min. 3 min maja być zachowane. Odstępstwa od tej zasady tylko za zgodą kolei.

§ 78 ust. 5 rZiS
Znaki:
1) G-3 "krzyż św. Andrzeja przed przejazdem kolejowym jednotorowym",
2) G-4 "krzyż św. Andrzeja przed przejazdem kolejowym wielotorowym"
wyznaczają miejsce zatrzymania się w związku z ruchem pociągu lub innego pojazdu szynowego na przejeździe kolejowym bez zapór lub półzapór (...)
Wg ustaleń śledczych
odległość między znakiem a torem wynosi 8,40 m.
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7296
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez Blacksmith » niedziela 09 września 2018, 23:17

Cyryl napisał(a):jak napisałeś, na egzaminie nie miałeś obowiązku jechać dobrze i zrealizowałeś to w 100%.

Dokładnie. Nie miałem obowiązku jechać dobrze. I mam pytanie... Czy Twoi kursanci zdają egzamin w WORD zawsze na 100%? Bo z tego co piszesz zakładam, że szkolisz bardzo dobrze i kuternogi egzaminu wewnętrznego u Ciebie nie zdają. Tzn. nie dopuszczasz ich do egzaminu państwowego.

szymonix napisał(a):Odpowiedz na pytanie.. Nie pomijaj ważnych rzeczy.

Drogi kolego szymonix. Ja byłem uczony, że zawsze przed znakiem STOP (B-20) trzeba się bezwzględnie zatrzymać. CHYBA ŻE.... Na skrzyżowaniu występuje sygnalizacja świetlna, i wtedy sygnały świetlne mają pierwszeństwo przed pionowymi znakami. Gdy jest światło zielone to wtedy znak STOP nie obowiązuje.

Gdy znak „Stop” znajduje się przed torami kolejowymi, to miejsce zatrzymania wyznaczy Krzyż Św. Andrzeja ustawiony przed torami. Nie przed, nie przy ani nie za znakiem "Stop", tylko przed znakiem G-3 Krzyż Św. Andrzeja. Jeżeli występuje linia zatrzymania to właśnie przy tym znaku powinna być wymalowana. Jeżeli linia nie występuje to znak precyzyjnie określa miejsce zatrzymania:
Służbistom, formalistom, namolnym ortografistom, przytakiewiczom, donosicielom, sodomitom, adwokatom diabła ... mówimy NIE!
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 870
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: München

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez megatapety » poniedziałek 10 września 2018, 09:19

Cały system egzaminowania powinien zostać zmieniony, widać po liczbie wypadków i po tym jak młodzi ludzie jeżdżą że system się nie sprawdza. Za bardzo skupiamy się na przepisach, potrafimy jeden zapis rozbić na czynniki pierwsze i stworzyć 100 interpretacji. W tym wszystkich brakuje zdrowego rozsądku.
megatapety
 
Posty: 17
Dołączył(a): środa 05 lipca 2017, 12:53

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez Cyryl » poniedziałek 10 września 2018, 10:14

nie bardzo rozumiem.
przepisy nad którymi (Twoim zdaniem) zanadto się skupiamy nakazują rozejrzeć się przed przejazdem i wjechać dopiero po upewnieniu się, że będzie to bezpieczne.

teraz trzeba sobie zadać pytanie: czy rozejrzenie i upewnienie o bezpiecznym pokonaniu przejazdu kolejowego jest sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem?

czy przepisy są sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i co to jest takiego zdrowy rozsądek?

jeżeli wszyscy będziemy jeździć zgodnie z przepisami, które wydają się precyzyjne (a jednak w interpretacji szczegółów są różnice), wydaje się, że będzie dobrze.

ale co będzie się dziać kiedy każdy będzie jeździł zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, bo co człowiek to pojęcie zdrowego rozsądku jest inne. czyli każdy ma jeździć według siebie, niezależnie od przepisów.

to co proponujesz jest pójściem na łatwiznę, bo aby jeździć zgodnie z przepisami - trzeba je znać, a to kosztuje: czasu, pracy, wysiłku.
a zdrowy rozsądek nic nie kosztuje, nic nie wymaga.

na każdym egzaminie wymaga się:
jazdy zgodnie z ograniczeniami prędkości,
ustępowania pierwszeństwa pieszym (w wymaganych sytuacjach),
zatrzymywania się na strzałce warunkowej,
itp.

a który kierowca po egzaminie to egzekwuje?

czy jak zmienisz system egzaminowania, to będzie miało wpływ jak kierowcy jeżdżą po egzaminie?
Cyryl
 
Posty: 1230
Dołączył(a): niedziela 01 stycznia 2017, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez szymonix » poniedziałek 10 września 2018, 18:33

Blacksmith napisał(a):byłem uczony, że zawsze przed znakiem STOP (B-20) trzeba się bezwzględnie zatrzymać

Babol.. Nieprawda, znak tylko "mówi" że mamy sie zatrzymać, nie mówi gdzie, a napewno nie przy lub przed nim. Zapędziłeś sie..
Blacksmith napisał(a):Gdy znak „Stop” znajduje się przed torami kolejowymi, to miejsce zatrzymania wyznaczy Krzyż Św. Andrzeja ustawiony przed torami

Hmmm, czytając zapis w rozporzadzeniu odnosze wrażenie nieco inne -> B-20 mówi, że mamy sie zatrzymać (to raczej jasne) a potem jest mowa o tym gdzie..
Znaki G-3 i G-4 należy umieszczać w miejscu, w którym — w związku z ruchem pociągu — powinien być zatrzymany pojazd na drodze, a więc nie
bliżej niż 5 m od skrajnej szyny

... czyli linia zatrzymania powinna byc namalowana przy znaku G-3,4, 5m od szyny.. Przepis jest sztywny jak widac, a znając życie stojąc te 5m od szyny czasem nic nie widać, jeśli jest zaniedbany odcinek (nie wykoszony, bo raczej drzewa nie rosną) to sytuacja wymusza na nas jednak podjechanie bliżej do torowiska. Eeeeech życie.
Skoro na rzeczonym przejeździe znak G-3 stoi ponad 8 m od torów to ktos powinien też za to beknąć. Ma być przecież 5.. Może wtedy sytuacja byłaby całkiem inna i dziewczyna by żyła.
szymonix
 
Posty: 151
Dołączył(a): poniedziałek 14 maja 2018, 22:28

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez LeszkoII » poniedziałek 10 września 2018, 20:52

Jakby zachował się ten egzaminator, gdyby dziewczyna zatrzymała się na wysokości B-20, otworzyła drzwi, sprawdziła czy nic nie jedzie, jak długi jest odcinek "prostej", wsiadła i pojechała dalej?
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7296
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez szymonix » wtorek 11 września 2018, 10:16

LeszkoII napisał(a):pojechała dalej

Oczywiście bez dalszego rozglądania się, przecież "już widziałam".. nie dodałeś. :evil:
szymonix
 
Posty: 151
Dołączył(a): poniedziałek 14 maja 2018, 22:28

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez ks-rider » środa 12 września 2018, 14:08

Blacksmith napisał(a):....Zdający egzamin NIE MA obowiązku prawidłowo jeździć! Zdający egzamin jest dalej podczas procesu uzyskiwania PJ. Dopiero jak uzyska wynik pozytywny to z PJ w ręku ma obowiązek prawidłowo jeździć bo inaczej będzie karany.


Nie wiem jak mam ta wypowiedz rozmiec ?

jezeli niema obowiazku jezdzenia prawidlowo na egzaminie ( to kiedy ma zamiar zaczac jezdzic prawidlowo ? Na starosc ? )

Jezeli nie ma obowiazku jezdzenia prawidlowo, to co szuka na egzaminie ?

@Blacksmith

wiesz ilu mam kursantow ktorzy dopuszczenie do egzaminu jada OK a na egzaminie wala babole, ze szkoda gadac ? tak na oko to 98 % mimo tego, ze nie wszyscy oblewaja !

Niedalej jak wczoraj Laska oblala za niestosowanie sie do prowadzenia pojazdu prawa strona jezdni / przy prawej stronie jezdni.

W ciagu ostatnich 11,5 roku drugi przypadek ! Pierwszy mial miejsce w roku Anno 2008 pamietam nawet imie i nazwisko kursanta, tyle, ze bylo poza obszarem zabudowanym a wczoraj w obszarze zabudowanym. :help:

:wink:
ks-rider
 
Posty: 2426
Dołączył(a): sobota 19 grudnia 2009, 21:47

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźna gadka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości