Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach.

Moderatorzy: ella, klebek

Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez igor32 » czwartek 30 sierpnia 2018, 17:07

No właśnie, jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Dziwne iż na forum o tematyce prawa jazdy, w zasadzie nikt się nie podjął tego tematu, a może z niejasnych powodów nie wpuszcza się takiego wątku do dyskusji, mam na myśli zwłaszcza dział dla szkoleniowców. Czyżby tam każdemu zabrakło zdania na tak arcyważny temat?
igor32
 
Posty: 34
Dołączył(a): poniedziałek 02 stycznia 2012, 20:03

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez aurelia » czwartek 30 sierpnia 2018, 18:53

Temat się pojawił zarówno w dziale dla szkoleniowców, jak i w dziale "Sytuacje na drodze"
aurelia
 
Posty: 41
Dołączył(a): piątek 25 maja 2018, 23:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez Blacksmith » piątek 31 sierpnia 2018, 02:05

Powiem tak... Nie ma co w chwili obecnej wyrokować postawy egzaminatora dopóki nie mamy upublicznionego nagrania z egzaminu (oczywiście bez twarzy bo to nikomu niepotrzebne, i oczywiście do momentu wyjścia egzaminatora z pojazdu).
Służbistom, formalistom, namolnym ortografistom, przytakiewiczom, donosicielom, sodomitom, adwokatom diabła ... mówimy NIE!
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 870
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: München

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez szymonix » piątek 31 sierpnia 2018, 08:49

Też poczekam z ocenianiem postawy egzaminatora, a znam wielu którzy już go skazali. Narazie ma przedstawione zarzuty, czy sąd podzieli stanowisko prokuratora? Wg mnie nie.

Widziałem ten temat w dziale dla elity, nikt nie odpowiedział, środowisko nabrało wody w gardła. Czegoś się boją?
szymonix
 
Posty: 152
Dołączył(a): poniedziałek 14 maja 2018, 22:28

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez szerszon » piątek 31 sierpnia 2018, 12:50

MOIM ZDANIEM, egzaminator po prostu okazał się gamoniem. Zatrzymanie pojazdu w wyniku interwencji powinno nastąpić za znakiem, a przed torami. To się da wyczuć, czy ktoś ma zamiar zastosować się.
szerszon
 
Posty: 15837
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez igor32 » piątek 31 sierpnia 2018, 16:59

Blacksmith napisał(a):Powiem tak... Nie ma co w chwili obecnej wyrokować postawy egzaminatora dopóki nie mamy upublicznionego nagrania z egzaminu (oczywiście bez twarzy bo to nikomu niepotrzebne, i oczywiście do momentu wyjścia egzaminatora z pojazdu).


Jak zwykle zgadzam się z Twoją opinią, wyrokować nie ma co zanim nie poznamy więcej faktów. Niemniej jednak ,uwaga mogę tym wpisem urazić pewne środowiska ale nie byłbym sobą gdybym tego nie napisał. Otóż, uwaŻam iż bez względu na winę czy brak winy egzaminatora w tym konkretnym przypadku, WINA MORALNA TEGO PANA JEST TUTAJ EWIDENTNA. Dziewczyna zdając egzamin NIE MIAŁA OBOWIĄZKU PRZED OTRZYMANIEM DOKUMENTU BY UMIEJĘTNIE PROWADZIĆ SAMOCHÓD, natomiast świętym obowiązkiem egzaminatora było aby ta egzaminowana bez względu na końcowy wynik sprawdzianu jej umiejętności, wróciła z niego CAŁA I ZDROWA. To jest kolejna hańba Polskiego systemu egzaminowania, nie zapewnić potencjalnie nieprzygotowanej osobie BEZPIECZEŃSTWA, i tak jak pisałem, ten Pan może a i na pewno nie chciał by tak się skończyła ta sytuacja, jednak jako dorosła osoba z tak dużą odpowiedzialnością za życie drugiego człowieka, musi ponieść surowe konsekwencje, kropka.
igor32
 
Posty: 34
Dołączył(a): poniedziałek 02 stycznia 2012, 20:03

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez szerszon » piątek 31 sierpnia 2018, 18:43

kolejna hańba Polskiego systemu egzaminowania
Co tu system ma ? Może zaproponujesz inny i wskażesz odpowiednie zachowanie w tej konkretnej sytuacji ?
szerszon
 
Posty: 15837
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez oskbelfer » piątek 31 sierpnia 2018, 21:43

igor32 napisał(a): Dziewczyna zdając egzamin NIE MIAŁA OBOWIĄZKU PRZED OTRZYMANIEM DOKUMENTU BY UMIEJĘTNIE PROWADZIĆ SAMOCHÓD, natomiast świętym obowiązkiem egzaminatora było aby ta egzaminowana bez względu na końcowy wynik sprawdzianu jej umiejętności, wróciła z niego CAŁA I ZDROWA.


Kolego, każdy kierujący czy uczestnik ruchu (nawet pieszy) ma przestrzegać PRD.

I tak np. pieszy nie może turlać się po przejściu dla pieszych.

Święte obowiązki zostawmy biskupom.

Straszna tragedia. Nikogo nie bronię, nikogo nie obwiniam. Jest prokurator, sąd, adwokaci i dowody np. nagrania z pojazdu egzaminacyjnego.

Pytanie - czy "pociąg" trąbił, kiedy maszynista uruchomił hamulce ? Nikt się nie zastanawia ?


A teraz jeszcze jedno pytanko. Odbywa się egzamin na motocyklu. Motocyklista jest zdany sam na siebie. Przewraca się na torach, motocykl przygniata mu nogę, nie może wstać, pociąg na niego wpada. Czyja wina? Egzaminatora?

Tam było 10 sekund !

Czy egzaminator mógł na rozruszniku kręcić auto ...na biegu i ściągnąć go za tory? Może tak - może nie.... Kto odpowie - dlaczego na biegu nie kręcił rozrusznikiem żeby zjechało?
sorry taki mamy klimat....sorry - na autostradach nie ma skrzyżowań, am sorry
N'attendez pas le Jugement dernier. Il a lieu tous les jours.
Avatar użytkownika
oskbelfer
 
Posty: 3596
Dołączył(a): czwartek 18 września 2008, 19:17
Lokalizacja: Polska

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez Cyryl » piątek 31 sierpnia 2018, 21:50

igor32 napisał(a):...Dziewczyna zdając egzamin NIE MIAŁA OBOWIĄZKU PRZED OTRZYMANIEM DOKUMENTU BY UMIEJĘTNIE PROWADZIĆ SAMOCHÓD...


egzaminator powinien mieć nadzór nad egzaminem; co znaczy, że oprócz oceniania jego obowiązkiem jest aby wszelkie błędy osoby egzaminowanej nie pociągnęły za sobą większych konsekwencji, ale z tym co kolega napisał nie mogę się zgodzić.

przecież w procesie szkolenia jest coś takiego jak "egzamin wewnętrzny".
oczywiście zdanie go nie gwarantuje pełnego panowania nad pojazdem, ale powinien odbywać się na identycznych zasadach jak egzamin państwowy i wykazuje, że zdający jest gotowy do samodzielnej jazdy i do egzaminu państwowego, więc osoba przystępująca do egzaminu państwowego ma obowiązek umiejętnie prowadzić pojazd.

moim zdaniem daleko idącym przekłamaniem jest stwierdzenie (dużymi literami), że do egzaminu państwowego mogą przystępować osoby kompletnie nieprzygotowane.

nie tak dawno dostałem na dodatek pana z kat. D, który w innej szkole (jak zapewniał) zdał egzamin wewnętrzny za pierwszym razem. w ciągu 1,5h - 9 razy najechał na krawężnik i 6 razy zgasł mu silnik, w różnych sytuacjach. jeżeli taki zdający popełni podobny błąd na egzaminie, czy wina będzie w całości po stronie egzaminatora? a przecież ktoś mu podpisał ten wewnętrzy.

natomiast dziwi mnie jak większość osób doskonale wie jakby zachowało się na miejscu tego egzaminatora.
możemy pewne czynności ćwiczyć do znudzenia, zapewniać innych i siebie, ale w obliczu prawdziwego niebezpieczeństwa, żaden z nas nie wie jak się zachowa.
Cyryl
 
Posty: 1287
Dołączył(a): niedziela 01 stycznia 2017, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez oskbelfer » piątek 31 sierpnia 2018, 22:00

Wszyscy cwani przed kompem, mają dużo czasu i mogą rozmyślać.

Zróbcie sobie eksperyment - zatrzymajcie auto, unieruchomcie silnik i w 10 sekund ogarnijcie temat.

Ciekawy jestem ilu jest twardzieli którzy gdy śmierć oddalona jest o 10 sekund "da radę" ?
sorry taki mamy klimat....sorry - na autostradach nie ma skrzyżowań, am sorry
N'attendez pas le Jugement dernier. Il a lieu tous les jours.
Avatar użytkownika
oskbelfer
 
Posty: 3596
Dołączył(a): czwartek 18 września 2008, 19:17
Lokalizacja: Polska

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez ks-rider » piątek 31 sierpnia 2018, 22:28

szerszon napisał(a):MOIM ZDANIEM, egzaminator po prostu okazał się gamoniem. Zatrzymanie pojazdu w wyniku interwencji powinno nastąpić za znakiem, a przed torami. To się da wyczuć, czy ktoś ma zamiar zastosować się.


Tu sie z toba zgadzam, tyle, ze jak sie pewnych rzeczy nie ogarnia to sie idzie swinie pasc a nie za egzaminowanie ludzi bierze !

oskbelfer napisał(a):Pytanie - czy "pociąg" trby ta egzaminowana bez względu na końcowy wynik sprawdzianu jej umiejętności, wróciła z niego CAŁA I ZDROWA.


Nawet gdyby nie trabil, to nie stoi sie na torach tylko sie z nich jak najszybciej spieprza !

igor32 napisał(a):[
A teraz jeszcze jedno pytanko. Odbywa się egzamin na motocyklu. Motocyklista jest zdany sam na siebie. Przewraca się na torach, motocykl przygniata mu nogę, nie może wstać, pociąg na niego wpada. Czyja wina? Egzaminatora?

Tam było 10 sekund !

Czy egzaminator mógł na rozruszniku kręcić auto ...na biegu i ściągnąć go za tory? Może tak - może nie.... Kto odpowie - dlaczego na biegu nie kręcił rozrusznikiem żeby zjechało?


Czasu bylo znacznie wiecej niz 10 cekund, na innym Forum podano 39 sekund, mozna bylo wyjsc z auta i je zepchnac.

Troche egzaminow w zakresie kat. A przeprowadzilem i jakos nigdy nie wpadlo mi do glowy, ze egzaminowany motocyklista moglby sie na torach wyozyc. Tyle, ze ja szkole a nie ucze jak egzamin zdac !

oskbelfer napisał(a):Wszyscy cwani przed kompem, mają dużo czasu i mogą rozmyślać.
Zróbcie sobie eksperyment - zatrzymajcie auto, unieruchomcie silnik i w 10 sekund ogarnijcie temat.
Ciekawy jestem ilu jest twardzieli którzy gdy śmierć oddalona jest o 10 sekund "da radę" ?


Wiesz w czym jest pies pogrzebany ?

W kulturze szkolenia ! A raczej jej braku i bucie, ze sie jest najmundzejszym !

Mielibyscie komplet pedalow w autach czy to szkoleniowych czy to egzaminacyjnych moze by do tego wypadku nie doszlo !

Napewno by do niego nie doszlo gdyby egzaminator siedzial z tylu a szkolacy z przodu !


:wink:
ks-rider
 
Posty: 2484
Dołączył(a): sobota 19 grudnia 2009, 21:47

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez gagatek » piątek 31 sierpnia 2018, 22:59

A propo egzaminu na kategorię A
https://www.youtube.com/watch?v=FwN-g8l ... hannel=JedźbezpiecznieHDTVP
Akcja 8:18
Avatar użytkownika
gagatek
 
Posty: 264
Dołączył(a): środa 14 lipca 2010, 12:02

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez oskbelfer » sobota 01 września 2018, 14:33

ks-rider napisał(a):Czasu bylo znacznie wiecej niz 10 cekund, na innym Forum podano 39 sekund, mozna bylo wyjsc z auta i je zepchnac.



https://www.youtube.com/watch?v=3BgRV-Qnddk

Obejrzyj film i powiedz ile było czasu na torach :wow:
sorry taki mamy klimat....sorry - na autostradach nie ma skrzyżowań, am sorry
N'attendez pas le Jugement dernier. Il a lieu tous les jours.
Avatar użytkownika
oskbelfer
 
Posty: 3596
Dołączył(a): czwartek 18 września 2008, 19:17
Lokalizacja: Polska

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez MEL » sobota 01 września 2018, 20:11

W toyocie yaris nie jest możliwe uruchomienie rozrusznika bez wciśniętego sprzęgła (czujnik na końcu ruchu dźwigni). Nie wiem jak jest w konkretnym przypadku...

Doświadczeni (instr, egz) wiedzą, że kursanci w panice, blokują- paraliżują się. Bez obejrzenia nagrania nie można stwierdzić jakie komendy zostały wypowiedziane w aucie. Domyślam się, że nie milczeli.
Co do zasadności zachowania egzaminatora przed wjechaniem na przejazd- jego błąd.
I tylko jedno może unicestwić marzenie - strach przed porażką
MEL
 
Posty: 410
Dołączył(a): niedziela 28 października 2007, 17:31
Lokalizacja: Nibylandia

Re: Śmierć dziewczyny podczas egzaminu na prawko..

Postprzez ks-rider » sobota 01 września 2018, 20:59

gagatek napisał(a):A propo egzaminu na kategorię A
https://www.youtube.com/watch?v=FwN-g8l ... hannel=JedźbezpiecznieHDTVP
Akcja 8:18


A czego oczekiwales ?

Zapytaj na Forum ile km wyjezdza srednio polski Kursant podczas ryktycznego szkoelnia kat. A i wszystko jest jasne !

:wink:
ks-rider
 
Posty: 2484
Dołączył(a): sobota 19 grudnia 2009, 21:47

Następna strona

Powrót do Luźna gadka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 5 gości