Wątek Rowerowy

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach.

Moderatorzy: ella, klebek

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez mp0011 » wtorek 19 czerwca 2018, 16:37

Przejedź się kiedyś na wycieczkę do Niemiec, czy generalnie gdzieś na zachód. Zobaczysz że jest to do wypracowania...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1707
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez waw » niedziela 02 grudnia 2018, 21:50

Warty przytoczenia wyrok ws kolizji pojazd-rower na przejeździe dla rowerów. Rowerzysta przegrał w dwóch instancjach :D
http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/ ... -03-16_001
waw
 
Posty: 1324
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez mp0011 » niedziela 02 grudnia 2018, 22:22

To ja może sparafrazuję ten wyrok:

1) Rowerzysta, zdaniem sądu, miał pierwszeństwo zbliżając się do przejazdu. Czekam na gównoburzę.
2) Rowerzysta spotykając pojazd który ewidentnie nie ma szansy się zatrzymać, albo go nie zauważył (a w opinii biegłego powinien), albo nie podjął adekwatnych manewrów obronnych.

Moim zdaniem, prawidłowy wyrok, aczkolwiek jak widać sporo zależy od okoliczności, więc nie traktowałbym go jako precedensu.
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1707
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez yorki » niedziela 02 grudnia 2018, 23:41

Też nie widzę w tym wyroku żadnej sensacji.
Kobitka zatrzymała się na przejeździe dla rowerzystów, a gostek przykrochmalił jej w bok.
Normalne, że jest współwinny.
Jak kierowca wjedzie na skrzyżowanie na zoelonym i walnie w stojący na tym skrzyżowaniu pojazd, też będzie współwinny.
one white wine ;)
yorki
 
Posty: 396
Dołączył(a): niedziela 09 sierpnia 2015, 22:14

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez waw » wtorek 04 grudnia 2018, 00:40

mp0011 napisał(a):1) Rowerzysta, zdaniem sądu, miał pierwszeństwo zbliżając się do przejazdu. Czekam na gównoburzę.
Żeby ktoś nie dał się sprowokować dodam, że chodzi o skręcanie w drogę poprzeczną.
mp0011 napisał(a):2) Rowerzysta spotykając pojazd który ewidentnie nie ma szansy się zatrzymać, albo go nie zauważył (a w opinii biegłego powinien), albo nie podjął adekwatnych manewrów obronnych.
Czy miał szansę się zatrzymać to można polemizować. Biegły stwierdził że powinien go zauważyć ok 2 sekundy przed zdarzeniem. Czy dało to możliwość zatrzymania to można polemizować, z resztą jak samochód był już na przejeździe to zatrzymanie nie dałoby szansy na uniknięcie.

Wyrok jest wg mnie zwrotem w dobrą stronę biorąc pod uwagę wypadki ze skręcającymi ciężarówkami i przekonanie o wyłącznej winie kierowcy. Warto dodać że w Warszawie sąd byli w stanie tak "odlecieć", że uznał kierowcę winnego temu, że rowerzysta skopał samochód.
waw
 
Posty: 1324
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez mp0011 » wtorek 04 grudnia 2018, 01:00

Ujmę to tak...

Ja codziennie robię zawodowo 100-150km rowerem. I codziennie, w zasadzie na każdym skrzyżowaniu w godzinach szczytu nie mogę bezpiecznie przejechać przez przejazd mając zielone światło. Bo ZAWSZE znajdzie się paru idiotów skręcających na zielonym (ignorując 27.1a) i ZAWSZE trafi się kilku ignorujących S-2. O kretynach którzy utkną na przejściu lub przejeździe nawet wspominał nie będę. Za każdym razem muszę hamować lub lawirować między nimi.

phpBB [media]


I miałem w zasadzie w ciągu ostatniego pół roku może 3-4 stłuczki, mimo że jeżdżę dość szybko i "asertywnie". I w każdym przypadku wina byłaby ewidentna kierowcy.

P.S.
Nie jeżdżę w Uberze ;)
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1707
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez Cyryl » wtorek 04 grudnia 2018, 05:36

mp0011 napisał(a):...znajdzie się paru idiotów...
...O kretynach którzy utkną na przejściu lub przejeździe nawet wspominał nie będę...
...I miałem w zasadzie w ciągu ostatniego pół roku może 3-4 stłuczki, mimo że jeżdżę dość szybko i "asertywnie"...


Asertywność – w psychologii termin oznaczający posiadanie i wyrażanie własnego zdania oraz bezpośrednie wyrażanie emocji i postaw w granicach nienaruszających praw i psychicznego terytorium innych osób oraz własnych, bez zachowań agresywnych

chyba z tą asertywnością trochę przesadziłeś.
Cyryl
 
Posty: 1285
Dołączył(a): niedziela 01 stycznia 2017, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez mp0011 » środa 05 grudnia 2018, 16:24

Na jakiej podstawie sądzisz, że pisząc że "jeżdżę asertywnie" miałem na myśli coś innego niż wynika z definicji?

Moje osobiste zdanie o tych kierowcach nie ma zasadniczego wpływu na sposób mojej jazdy, a opinie o nich zachowuje dla siebie lub do podobnych dyskusji. No, chyba że widzę nagle śmiertelne zagrożenie, ale to zupełnie inna sytuacja.
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1707
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez waw » poniedziałek 10 grudnia 2018, 21:34

mp0011 napisał(a):I miałem w zasadzie w ciągu ostatniego pół roku może 3-4 stłuczki, mimo że jeżdżę dość szybko i "asertywnie". I w każdym przypadku wina byłaby ewidentna kierowcy.

Kierowcy, których spotkałeś przynajmniej przestrzegali połowy przepisów - zachowali szczególną ostrożność co pozwoliło im na nagłe zatrzymanie pojazdu i oszczędzenie Ci urazów na ciele. Ustąpienia pierwszeństwa nie było, ale czy to zawsze wina kierowców. Są skrzyżowania gdzie na siłę wytycza się przejazdy rowerowe w miejscach gdzie powinno być tylko przejście. Sam nie lubię takich miejsc, ale są gdzie skręcając widoczność na DDR ma się praktycznie dopiero będąc przedziałem silnikowym na przejeździe. Więc czy to taka do końca wina kierowcy - polemizowałbym. Tak jak przykład z filmu - jeszcze niedawno były tam przejścia podziemne, ale wyznaczono przejscia i przejazdy i powstało jedno z najbardziej wypadkogennych skrzyżowań. Chciał ZDM wypadki - to ma...
waw
 
Posty: 1324
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez mp0011 » poniedziałek 10 grudnia 2018, 22:32

Jak możesz pisać że zachowali szczególną ostrożność, skoro nie dość że wymusili pierwszeństwo, to doprowadzili do kolizji? Zatrzymywali się dopiero po kontakcie ze mną...

Najczęściej sytuacja wygląda tak, że skręca kierowca na zielonym i staje przed przejazdem. A kiedy jestem przed nim - rusza do przodu...

Większość sytuacji na filmie w 100% rozwiązałoby przestrzeganie przez kierowców PoRD, w szczególności stosowanie się do sygnałów oraz zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez możliwości jego opuszczenia. Ale najlepiej zwalić na ZDM...

Być może rozwiązaniem byłoby zniesienie obowiązku jazdy DdR...? :mrgreen:
Jakbym jechał jezdnią, w ruchu ogólnym, nie byłbym narażony na takie zagrożenia. Przy okazji, natężenie ruchu rowerowego na DdR spadłoby znacznie (co ułatwiałoby kierowcom np. włączenie się do ruchu z dróżek osiedlowych), a ja nie stałbym po 2-3 razy na każdym przejeździe i czekał po kilka cykli aż "gorący przycisk" zadziała...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1707
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez Cyryl » wtorek 11 grudnia 2018, 06:51

mp0011 napisał(a):...Być może rozwiązaniem byłoby zniesienie obowiązku jazdy DdR...?


też jestem podobnego zdania, ale wcześniej należałoby zlikwidować DdR i zaprzestać budowy nowych z których znaczna część rowerzystów nie chce korzystać.
w znaczy sposób odciążyło by to lokalne budżety i podatnika. po co mamy płacić za DdR, które zarastają trawą?
Cyryl
 
Posty: 1285
Dołączył(a): niedziela 01 stycznia 2017, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez mp0011 » wtorek 11 grudnia 2018, 15:27

Tak się nie da. Pozostają jeszcze "chodnikowcy", turyści i niedzielni rowerzyści. Ich się nie da przekonać do jazdy jezdnią, po likwidacji DdR zostaną po prostu na chodniku.

Niestety, ale w takiej Warszawie to właśnie dla nich buduje się infrastrukturę. Jeżeli w jakimś miejscu można bezpiecznie jeździć jezdnią, nie ma korków ani wielkiego ruchu, ale jakaś grupa jeździ chodnikiem (np. matki z dziećmi do pobliskiego parku, turyści do muzeum na Veturilo) robi się z chodnika CPR. I nagle wszyscy muszą nim jeździć, co jest bez sensu, bo to równanie w dół...

Ale nie martw się że DdR będą puste - ustawa o UTO zadba o zapełnienie ich pijanymi nieoświetlonymi elektrycznymi jednokołowymi deskorolkami bez hamulców...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1707
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez gumik » wtorek 11 grudnia 2018, 19:39

Problemem jest moim zdaniem nie istnienie infrastruktury rowerowej, ale to że jest po prostu słaba. W miastach "rowerowych" są całe sieci ścieżek rowerowych i działa to naprawdę wyśmienicie. Pytanie tylko, czy da się wprowadzić świetną sieć połączeń dla rowerów z dnia na dzień? Czy jest potrzebny okres przejściowy, w którym jest gorzej niż bez ścieżek, gorzej niż z pełną siecią ścieżek, ale tylko w ten sposób można osiągnąć cel?
"Krótki prawy zjazdowy" ;-) -> http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&p=408094&hilit=kr%C3%B3tki#p408094
gumik
 
Posty: 2010
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez Cyryl » środa 12 grudnia 2018, 06:37

mp0011 napisał(a):Tak się nie da. Pozostają jeszcze "chodnikowcy", turyści i niedzielni rowerzyści. Ich się nie da przekonać do jazdy jezdnią, po likwidacji DdR zostaną po prostu na chodniku...


masz rację, więc aby rozwiązać wszystkie te problem najłatwiej byłoby zakazać jazdy na rowerze w ogóle.
Cyryl
 
Posty: 1285
Dołączył(a): niedziela 01 stycznia 2017, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez yorki » sobota 22 grudnia 2018, 16:54

Cyryl napisał(a):więc aby rozwiązać wszystkie te problem najłatwiej byłoby zakazać jazdy na rowerze w ogóle.

A nie lepiej zrównać prawa i obowiązki rowerzystów z innymi użytkownikami?
Zero przywilejów, ale też takie same obowiązki?

Żadnych ścieżek, ale też żadnych przejazdów dla rowerów
one white wine ;)
yorki
 
Posty: 396
Dołączył(a): niedziela 09 sierpnia 2015, 22:14

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźna gadka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: szofer80 i 8 gości