Wątek Rowerowy

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach.

Moderatorzy: ella, klebek

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez gumik » środa 28 marca 2018, 16:03

To oczywiste, że odległość od prawej krawędzi podczas jazdy będzie różna w zależności od prędkości, pojazdu, bliskosci obiektów przy drodze (jak np. drzewa), nawierzchni (jeśli skraj jezdni jest mocno zniszczony i jazda byłaby niebezpieczna).
"Krótki prawy zjazdowy" ;-) -> http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&p=408094&hilit=kr%C3%B3tki#p408094
gumik
 
Posty: 1679
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez waw » środa 28 marca 2018, 18:44

mp0011 napisał(a):Różnica jest taka, że rowerzysta zagraża głównie sobie, a kierowca głównie innym.

Kiedyś jeden rowerzysta przekonywał mnie, że w wypadku z pieszym zagraża głównie sobie bo przecież może wsadzić nogę w szprychy. Także takie bzdury bez komentarza.

mp0011 napisał(a):Jazda "Możliwie blisko prawej krawędzi" w wykonaniu kierowców:
Obrazek

Ja jeżdżę przykładnie przy prawej krawędzi i kiedyś jeden z forumowiczów zarzucił mi że tym samym utrudniam ruch.
waw
 
Posty: 1236
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez mp0011 » środa 28 marca 2018, 21:17

Mnie kiedyś jeden z kierowców przekonywał, że rowerzysta na przejeździe różni się tym od pieszego na pasach, że tego pierwszego trudniej wydłubać spod tira bo się rower klinuje. Odrzućmy więc podobne skrajności ;)

Dla mnie ten przepis (podobnie jak większość przepisów) należy czytać bez doszukiwania się kruczków i konieczności liczenia milimetrów od krawężnika.
Mam jechać możliwie blisko, podobnie jak kierowcy mają. Czy jadąc rowerem "prawą koleiną" naruszam ten przepis? SN uznał, że jazda 1,20m od krawędzi jezdni nie narusza tego przepisu, choć przeważająca większość rowerzystów i tak jeździ znacznie bliżej.

Przepis ten nie w żadne sposób też nie wyłącza innych przepisów, w szczególności Art. 3.1. Jeżeli jazda bliżej oznacza przejechanie przez kałużę, śnieg, rynsztok, studzienki, jakieś śmieci czy w pobliżu parkujących tyłem lub bokiem pojazdów, jazda przy samej krawędzi jest działaniem "które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego". Jeżeli rowerzysta czuje się tam bezpiecznie, jedzie trochę bliżej, jeżeli ma złe doświadczenia - jedzie dalej.
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1596
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez waw » wtorek 03 kwietnia 2018, 23:26

Więc sam przekonujesz, że 1,20 to odległość możliwie blisko, ale sam przekonujesz że większość rowerzystów jeździ bliżej, czyli jest możliwe jeżdżenie bliżej. Czyżby zbiorowy bunt przeciwko niesprawiedliwym wyrokom? I nie jest to żadne doszukiwanie kruczków tylko egzekwowanie prawa od najbardziej roszczeniowej grupy w ruchu drogowym.
waw
 
Posty: 1236
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez mp0011 » wtorek 03 kwietnia 2018, 23:51

Nie. Przekonuję, że jest to możliwie blisko zdaniem sędziów Sądu Najwyższego, i jazda w takiej odległości nie jest złamaniem artykułu 16.4.
To, czy będę jechał bliżej, zależy od mojej osobistej decyzji, wynikającej z okoliczności.

Analogia:

W PoRD, w Art. 66.8.2 masz napisane, że Twój pojazd ma zapewniać "możliwie najmniejszy negatywnego wpływ na środowisko;"

Idąc Twoją logiką, oznacza to obowiązek jazdy wyłącznie rowerami ;)
Bo przecież nie zaprzeczysz, że Twój pojazd ma znacznie większy negatywny wpływ na środowisko niż przeciętny rower. A skoro rower ma mniejszy, powinieneś jeździć rowerem, lub innym pojazdem, który ma nie większy wpływ na środowisko niż rower.

Jednakże, skoro w rozporządzeniach określone są pewne większe normy spalin niż generowane przez rower, określane tutaj jako "uwzględniające zapewnienie możliwie najmniejszego negatywnego wpływu pojazdów na środowisko;", nie oznacza to że ja muszę się do nich dostosować "w górę".

Jak więc widać, określenie "możliwie blisko" lub "możliwie najmniejszy" nie oznaczają jedynej możliwej wartości, ale jedynie górny dopuszczalny zakres wartości, nie wykluczający (ale też nie nakazujący) zejścia jeszcze niżej. Jeżeli jadę 1,20m od krawędzi - lub bliżej - jadę możliwie blisko i zgodnie z przepisami.
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1596
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez waw » środa 04 kwietnia 2018, 00:22

mp0011 napisał(a):Nie. Przekonuję, że jest to możliwie blisko zdaniem sędziów Sądu Najwyższego, i jazda w takiej odległości nie jest złamaniem artykułu 16.4.
To, czy będę jechał bliżej, zależy od mojej osobistej decyzji, wynikającej z okoliczności.

Po pierwsze jest jeszcze art. 24 pkt. 6, a po drugie SN odniósł się do konkretnej sytuacji w konkretnym miejscu i warunkach. A trzymanie się tej wartości może być na niekorzyść rowerzysty przy wypadku bo, pomijając sprawę kultury, to jeśli nie będzie innych dowodów to można zakładać że to nie kierowca nie zachował bezpiecznego odstępu tylko rowerzysta wjechał pod wyprzedzający pojazd. I takie sytuacje były.
mp0011 napisał(a):Analogia:
To nie jest analogia. Przywołany artykuł nie dotyczy kierujących, a jest jedynie wytyczną do tworzenia prawa. Tak jak np. Konwencja Wiedeńska.
Inna sprawa, że rower nie jest substytutem samochodu więc ten przykład jest dalece chybiony.
W PoRD, w Art. 66.8.2 masz napisane, że Twój pojazd ma zapewniać "możliwie najmniejszy negatywnego wpływ na środowisko;"
waw
 
Posty: 1236
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez szerszon » poniedziałek 04 czerwca 2018, 21:04

Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy wierzą w ewolucję i ci, których ona ominęła
Największą wadą internetu i portali społecznościowych jest to, że najwięksi kretyni wyszli z podziemia i zyskali możliwość publicznego wyrażania swoich opinii.
Avatar użytkownika
szerszon
 
Posty: 15593
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez mp0011 » poniedziałek 04 czerwca 2018, 21:59

E tam, taka ekspresówka ;) 3 km na krzyż :mrgreen:

Pewnie wjechał z za betonowych zapór na końcu tego fragmentu (bo innej możliwości nie widzę), więc nie mijał nawet znaku że to ekspresówka... :spoko:
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1596
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez szerszon » poniedziałek 04 czerwca 2018, 22:56

No to sobie można jechać pod prąd jak nie ma ekspresówki...drogą dwujezdniową. Pewnie to taki sam artysta jak ostatnio w tvn, gdzie boski lolo z okularkami w przyprószonych siwizną włosach nie odróżniał strony drogi od kierunku jazdy.
Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy wierzą w ewolucję i ci, których ona ominęła
Największą wadą internetu i portali społecznościowych jest to, że najwięksi kretyni wyszli z podziemia i zyskali możliwość publicznego wyrażania swoich opinii.
Avatar użytkownika
szerszon
 
Posty: 15593
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez mp0011 » poniedziałek 04 czerwca 2018, 23:09

Wjechał, to wjechał - nie ma co drążyć. Co ma teraz zrobić? Zawrócić na ekspresówce poza skrzyżowaniem lub miejscem do tego przeznaczonym ;)
Z resztą - jak kierowcy jadą pod prąd autostradą (bo pomylili zjazd lub jest korek) to jadą środkiem lewego pasa, a nie skromnie i dyskretnie jak ten rowerzysta...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1596
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez szerszon » poniedziałek 04 czerwca 2018, 23:23

Abyś nie pomyślał,że czepiam sie dlatego że rowerzysta. Jełopów pełno. Nasz kraj...taki piękny.
Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy wierzą w ewolucję i ci, których ona ominęła
Największą wadą internetu i portali społecznościowych jest to, że najwięksi kretyni wyszli z podziemia i zyskali możliwość publicznego wyrażania swoich opinii.
Avatar użytkownika
szerszon
 
Posty: 15593
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez waw » wtorek 05 czerwca 2018, 18:16

Wystarczyło wyjść wyjściem ewakuacyjnym albo zejść przez węzeł, ale trzeba tego chcieć.
waw
 
Posty: 1236
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez gumik » czwartek 07 czerwca 2018, 17:26

Co sądzicie?
phpBB [media]
"Krótki prawy zjazdowy" ;-) -> http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&p=408094&hilit=kr%C3%B3tki#p408094
gumik
 
Posty: 1679
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez mp0011 » czwartek 07 czerwca 2018, 23:52

Pewnie będzie równie skuteczne jak czerwone wyloty kontraruchu z namalowanymi rowerkami na parkujących kierowców ;)
Ci co mają światła i tak będą je mieli, nietoperze i tak to oleją...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1596
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Wątek Rowerowy

Postprzez lukashh » sobota 16 czerwca 2018, 19:23

Ja to ostatnio coraz rzadziej jeżdżę po jezdni, gdzie porusza się dużo samochodów, a teraz samochodów jest wszędzie pełno, więc prawie w ogóle nie jeżdżę na rowerze, bo nie bardzo mam gdzie jeździć w mojej okolicy. Nawet jak wyjadę kawałek za miasto na niby z reguły luźniejszą drogę, jest strasznie niebezpiecznie. Nie wiem czy to kiedykolwiek da się pogodzić, musiałyby wszędzie powstawać ścieżki rowerowe wzdłuż dróg, co raczej nie jest realne.
lukashh
 
Posty: 1
Dołączył(a): sobota 16 czerwca 2018, 19:18

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźna gadka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości