co zrobic aby było bezpieczniej na drogach

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach.

Moderatorzy: ella, klebek

co zrobic aby było bezpieczniej na drogach

Postprzez Łakom » czwartek 20 maja 2004, 12:18

no własnie co należało by zrobic aby na naszych drogach było bezpieczniej :?: średnia to 10 osób śmiertelnych w ciągu doby, rannych o koło 40..... te statystyki są przerażające, Ponad 90 % wypadków jest winą kierowców, obowiązek jazdy na światłach nie zapewni nam bezpieczeństwa, tak samo jak pasy czy poduszki, pokazywanie na wykładach zdjecia wypadków, czy też "odwiedzanie" eLką szrotów w jakimś stopniu nam pomoze przeżyc na drodze :?: wypadki mają do siebie to ze jadąc nie myślimy o tym ze ktoś nas moze zabić kto ma małą wyobraźnie, czy tez poprostu jest głupi......
Jak myślicie co nalezy zrobic alby na naszych drogach było bezpieczniej :?:
czasmi chciało by sie modlić o istnienie boga
Avatar użytkownika
Łakom
 
Posty: 541
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 22:04
Lokalizacja: bełchatów

Postprzez Sławek_18 » czwartek 20 maja 2004, 12:49

:arrow: Uczyc zachowania na drodze nie tylko kierowcow ale takze innych uczestnikow ruchu (pieszy rowerzystow etc.)
:arrow: Zmienic system szkolenia na taki ktory by sie sprawdzal i przygotowywal by mlodego czlowieka do samodzielnej jazdy.
:arrow: Drogi i jeszcze raz drogi.
:arrow: Polepszyc fatalne oznakowanie drog.
:arrow: Zwiekszyc patrole policyjne, szczegolnie dyskotek aby mlodzi ludzie (i nie tylko) nie jezdzili na gazie, lub wymyslic jakis sposob na zapobieganie takiemu procederowi (co jest w dyzej mierze przyczyna takich a nie innych statystyk)
:arrow: Tępić chamstwo na drogach co wplywa na agresje na drogach.
:arrow: obowiazkowe zajecia w szkolach jazdy (moze to kosztuje, ale przeliczajac to na zycie czlowieka jest bezcenna)
:arrow: Wyeliminowac nie sprawne pojazdy poruszajace sie po Polskich drogach, albo przynajmniej poprawiac ich stan techniczny.
Wierze w to, ze za kilkadziesiat lat uda sie zrealizowac chociaz polowe z tego. Co na pewno wplynie na bezpieczenstwo.
******************
Prawo Jazdy na C uzyskane: 20-10-04
Ilość egzaminów: sztuk 1
Prawo jazdy na B uzyskane: 08-02-02
Ilość egzaminów: sztuk 1
Prawo Jazdy na C-E uzyskane: 23.04.2008
Ilość egzaminów: sztuk 3
Avatar użytkownika
Sławek_18
 
Posty: 2817
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postprzez miros » czwartek 20 maja 2004, 13:05

ja bym jeszcze dodal obowiazkowe szkolenia pierwszej pomocy. tylko nie jakies tam zaplacenie i odebranie zaswiadczenia. kazdy powinien umiec zrobic sztuczne oddychanie i masaz serca. kilka razy widzialem juz takie sytuacje jak ludzie nie chcieli nawet podejsc do rannego, bo nie wiedzieli co zrobic.

jesli chodzi o poprawe to wydaje mi sie ze trzeba zaczac od nas samych. jak juz slawek_18 pisal trzeba tepic chamstwo na drogach.

zaostrzyc kary za jazde po pijanemu.

podczas szkolenia powinno sie uczyc wchodzenia w kontrolowane poslizgi, wychodzenia z nich, omijania nagle pojawiajacych sie przeszkod. wiem ze wtedy prawko kosztowaloby naprawde sporo ale pozowoliloby to wykrztalcic naprawde dobrych kierowcow.
na nowym forum od 05 Lip 2002, na starym od 2001
kat B: wydane 15.04.02
zdane za pierwszym.

Obrazek
Avatar użytkownika
miros
 
Posty: 2049
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 11:55
Lokalizacja: warszawa

Postprzez Kordula » czwartek 20 maja 2004, 13:25

Bezpieczeństwo na drogach na pewno poprawiłaby mniejsza ilość pijaków na drogach ;) i nieodpowiedzlanych dzieciaków, które przeważnie jeżdżą tylko od imprezy do imprezy i to po paru kieliszkach.
Poza tym policja powinna być bardziej skuteczna w łapaniu takich.
teraz już nic tylko sie uczyć ;)
Kordula
 
Posty: 778
Dołączył(a): niedziela 25 sierpnia 2002, 21:39
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Inga » czwartek 20 maja 2004, 13:26

Sławek_18 napisał(a):Zmienic system szkolenia na taki ktory by sie sprawdzal i przygotowywal by mlodego czlowieka do samodzielnej jazdy.

No to ładnie brzmi, tylko jak to zrobić? Prawde mówiąc wydaje mi się, że po uczciwie przeprowadzonym egzaminie nie wypuszczą kogoś kto jeździ jak pirat drogowy. Wystarczyło by przecież, żeby każdego dnia jeździć jak na egzaminie tzn przestrzegać przepisów drogowych, a wypadków i ofiar byłoby zdecydowanie mniej.
Moim zdaniem każdy kierowca powinien jeździć przede wszystkim z wyobraźnią. Bo co z tego, że ja przejdę jakieś szkolenia, będę świetnie jeździła, jak pewnego pięknego dnia jakiś wariat, a tacy niestety na drogach się zdarzają, po prostu na mnie wpadnie. Poza tym na drogach nie tylko młodzi kierowcy (tacy od razu po egzaminie) powodują wypadki...
Inga
 
Posty: 80
Dołączył(a): wtorek 23 marca 2004, 11:49
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Slawek » czwartek 20 maja 2004, 14:19

:arrow: lepsze drogi
:arrow: lepiej oznakowane drogi
:arrow: ograniczenia dostosowane do bezpieczeństwa, a nie do niewidocznego miejsca, w którym może stanąć policja
Avatar użytkownika
Slawek
 
Posty: 769
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 11:57

Postprzez ella » środa 16 czerwca 2004, 13:55

A ja bym dodała jeszcze, że zwiększenie ilości ścieżek rowerowych w miastach zwiększyłoby bezpieczeństwo.
Avatar użytkownika
ella
Moderator
 
Posty: 7793
Dołączył(a): poniedziałek 24 listopada 2003, 12:14
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Snuj ze Szczecina » czwartek 17 czerwca 2004, 01:57

Należało by jeszcze powystawiać jakieś znaki czy tabliczki na poboczach " zakaz prostytutek", szczególnie na tych krajowych trasach, gdzie skąpo ubrane panie prezentują swoje wdzięki, rozporaszając tym samym uwage kierowcy, która jest skierowana zazwyczaj na panie, niż na droge.Kiedyś w Zachodniopomorskim był przypadek, gdzie na trasie kierowca TIRA wpadł do rowu, właśnie przez prostytutke.Poprostu, jadąc trasą, z daleka zauważył stojącą panią na poboczu, a gdy już się do niej zbliżał, to ona energicznie podniosła bluzke, eksponując tym samym swoje piersi.Kierowca nagle to zauważając - wpadł w szok i przy okazji do rowu.

Hm....
Ostatnio zmieniony piątek 18 czerwca 2004, 00:56 przez Snuj ze Szczecina, łącznie zmieniany 2 razy
Pozdrawiam Serdecznie
Avatar użytkownika
Snuj ze Szczecina
 
Posty: 375
Dołączył(a): sobota 10 kwietnia 2004, 19:35
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez ella » czwartek 17 czerwca 2004, 21:46

Tydzień Bezpieczeństwa na Drogach

Kilka tysięcy ulotek, przypominających najczęstsze przyczyny wypadków i tragiczne statystyki, mają rozdać kierowcom podczas kontroli drogowych policjanci śląskiej drogówki w ramach rozpoczynającego się w czwartek Tygodnia Bezpieczeństwa na Drogach.

W ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku na śląskich drogach doszło do ponad 2,5 tys. wypadków drogowych. Zginęło ponad 160 osób, ponad 3 tys. zostało rannych - takie dane można znaleźć w ulotce.

Może to choć trochę przemówi do niektórych osób.
Avatar użytkownika
ella
Moderator
 
Posty: 7793
Dołączył(a): poniedziałek 24 listopada 2003, 12:14
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Snuj ze Szczecina » piątek 18 czerwca 2004, 01:14

Najczęstszą przyczyną wypadków na drodze jest nadmierna prędkość.Niedostosowanie prędkości do prędkości ograniczonej i bezpiecznej jest rażącym naruszeniem bezpieczeństwa na drodze.Kierowca ma prowadzić pojazd z taką prędkością, która umożliwi mu panowanie nad pojazdem, przez skrzyżowania i przejścia dla pieszych ma przejeżdżać wolno.A tym czasem, zobaczmy, co się dzieje na drogach.Dzisiaj o mało co, a nie został bym potrącony na przejściu dla pieszych.Kierowca, nie ustąpił mi pierwszeństwa, co jest kardynalnym złamaniem przepisów ruchu drogowego.Poprostu jechał jakiś łysy łepek czarnym golfem, ojcu pewnie samochód zabrał i pokazuje, jaki to on wielki, co on potrafi.Jechał bardzo szybko i mało by brakowało, aby wjechał na ludzi, którzy znajdowali się na przejściu.Takich przypadków, jest cała masa, kierowcom brak wyobrażani i umiejętności przewidywania skutków własnego postępowania.To Ewidentnie widać na drogach, codziennie giną ludzie, wypadki drogowe są na poziomie dziennym, kierowcy jeżdżą zdecydowanie za szybko, bardzo często są to kierowcy idioci, którzy rzeczywiście potrafią jeździć i posiadają umiejętności, ale brak im inteligencji, brak im wyobrażni, umiejętności przewidywania.Na drogach pędzą jak na torze wyścigowym, a trzeba wiedzieć że samochód to maszyna to zabijania i prowadząc pojazd - życie ludzkie jest w jego rękach, to od niego zależy, czy ktoś tego dnia przeżyje, czy pójdzie do piachu.Dlatego w pełni popieram wszelkie akcje propagandowe POLICJI i innych instytucji, które mają przemówić do rozsądku kierowców, popieram wszelkie działania, które mają im uświadomić skutki, nadmiernej prędkości.Takie Ulotki to pewna forma zapobiegania zabójstwa na drodze, takie ulotki, ratują życie moje, twoje, innych, ponieważ, choć minimalna część kierowców uruchomi wreszcie swoją prawą półkule mózgu.
Pozdrawiam Serdecznie
Avatar użytkownika
Snuj ze Szczecina
 
Posty: 375
Dołączył(a): sobota 10 kwietnia 2004, 19:35
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez miros » piątek 18 czerwca 2004, 12:55

mnie to raczej zadna ulotka do niczego nie przekona, moze jak juz mowilem na krotka chwile, ale i tak wroce do swojego stylu jazdy. moze czasami jest on troche za ostry ale ja sie czuje wtedy dobrze i jestem skupiony tylko na drodze. zawsze jezdze na tyle na ile pozwalaja warunki oraz na tyle na ile czuje sie bezpieczny w samochodzie.

szybka jazda wcale nie musi oznaczac niebezpiecznej jazdy. jak sa warunki i nikomu nie zagrazamy nadmierna predkoscia to czemu nie jechac szybko. wazne zeby sie skupiac na drodze i nie przekraczac swoich wlasnych granic.
na nowym forum od 05 Lip 2002, na starym od 2001
kat B: wydane 15.04.02
zdane za pierwszym.

Obrazek
Avatar użytkownika
miros
 
Posty: 2049
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 11:55
Lokalizacja: warszawa

Postprzez bialy » piątek 18 czerwca 2004, 21:15

Snuj ze Szczecina napisał(a):Dzisiaj o mało co, a nie został bym potrącony na przejściu dla pieszych.Kierowca, nie ustąpił mi pierwszeństwa, co jest kardynalnym złamaniem przepisów ruchu drogowego.(...).Jechał bardzo szybko i mało by brakowało, aby wjechał na ludzi, którzy znajdowali się na przejściu.Takich przypadków, jest cała masa, kierowcom brak wyobrażani i umiejętności przewidywania skutków własnego postępowania.

Prawdopodobnie mowisz o przechodzeniu przez "droga czesc" jezdni, ta gdzie nadjezdzajacych masz z prawej. Bardzo czesto kierowcy przejezdzaja przed przechodniami w takiej sytuacji, sa nauczeni, ze pieszy zwolni, pozwoli mu przejechac - takie sytuacje zdzaja sie bardzo czesto. Na niektorych przejsciach dla pieszych takie rozwiazanie jest jedynym wyjsciem. Zamiast krytykowac kierowce, spojrz na siebie. Widziales tego golfa wczesniej mogel ocenic jego predkosc, to widac po samochodach czy jada szybko czy wolno. Wiesz takze, ze kierowcow nie mozna darzyc pelnym zaufanim. Jak postawisz stope na przejsciu dla pieszych nie oznacza ze mozesz przestac myslec.
Nie zamerzam bronic kierowcy golfa, z Twojego opisu wynika ze duza czesc winy lezy po jego stronie, pragne tylko przypomniec, ze zawsze trzeba pamietac ze mamy rozum i mozemy z niego korzystac.


To Ewidentnie widać na drogach, codziennie giną ludzie, wypadki drogowe są na poziomie dziennym, kierowcy jeżdżą zdecydowanie za szybko, bardzo często są to kierowcy idioci, którzy rzeczywiście potrafią jeździć i posiadają umiejętności , ale brak im inteligencji, brak im wyobrażni, umiejętności przewidywania.Na drogach pędzą jak na torze wyścigowym.


Umiejetnosci tych kierowcow bardzo czesto sa na niskim poziomie i sprowadzaja sie do jzdzenia na recznym na parkingu lub malo uczeszczanych uliczkach, szpanujac jakim to jest wielkim kierowca rajdowym. A ulubiny manewr to skrecanie [zawracanie] na recznym. Inne umiejetnosci rajdowej jazdy sa im nie znane. Poza tym czy bylyby najlepsze umiejetnisci bez inteligencji, wyczucia, rozwagi :?:
bialy
 
Posty: 573
Dołączył(a): czwartek 27 listopada 2003, 19:55


Powrót do Luźna gadka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość