Łakom

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach.

Moderatorzy: ella, klebek

Łakom

Postprzez Sławek_18 » czwartek 20 maja 2004, 00:13

Czy nie uwazasz, ze takiego zabytkowego autka jak Twoje nie powinno sie "okaleczac" przyciemnianymi szybami ? *nie mow ze masz jeszcze biale zegary i tropia czaszke zamiast galki :lol:
Wedlug mnie jest to beszczeszczenie klasycznych samochodow.
******************
Prawo Jazdy na C uzyskane: 20-10-04
Ilość egzaminów: sztuk 1
Prawo jazdy na B uzyskane: 08-02-02
Ilość egzaminów: sztuk 1
Prawo Jazdy na C-E uzyskane: 23.04.2008
Ilość egzaminów: sztuk 3
Avatar użytkownika
Sławek_18
 
Posty: 2817
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Łakom » czwartek 20 maja 2004, 00:30

Sławek jak sam napisałes według Ciebie jest to beszczeszczenie klasyków, ale jeżeli chcesz to są jeszcze na giełdach lub tez u prywatnych osób warszawy i syrenki ( lub też inne samochody) które są orginałami wiec nie wiedze żadnych przeszkód zebys sobie kupił taki samochód i wtedy mnie oceniał, czy ja robie dobrze czy też źle, Wiele opini słyszałem na temat mojego samochodu że nie ma kanapy, ze nie ma prądnicy, nie ma orginalnej tylnej kanapy, że skrznia w podłodze,kolumna kierownicy inna itd, a naprawde duuużgo tego jest :D Druga sprawa to jest taka ze ja ten samochód robie dla siebie i nie obchodza mnie opinie które są krytyczne, dla ludziu tego nie robie, a prawda jest taka ze tylu ludzi ile zdań, np Mirosowi by sie podobało coś tam, lub by mu się coś tam nie podobało itd . nie kieruje sie opiniami ludzi,
czasmi chciało by sie modlić o istnienie boga
Avatar użytkownika
Łakom
 
Posty: 541
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 22:04
Lokalizacja: bełchatów

Postprzez miros » czwartek 20 maja 2004, 13:27

dokladnie, przeciez to twoj samochod i ty bedziesz nim jezdzil a nie ktos obcy. jesli podoba ci sie to co w nim robisz to bardzo dobrze. wlasnie czesto sie okazuje ze poprawione wersje starych samochodow wygladaja ciekawiej niz oryginaly.
na nowym forum od 05 Lip 2002, na starym od 2001
kat B: wydane 15.04.02
zdane za pierwszym.

Obrazek
Avatar użytkownika
miros
 
Posty: 2049
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 11:55
Lokalizacja: warszawa

Postprzez Snuj ze Szczecina » piątek 21 maja 2004, 23:45

Pozdrawiam Serdecznie
Avatar użytkownika
Snuj ze Szczecina
 
Posty: 375
Dołączył(a): sobota 10 kwietnia 2004, 19:35
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Łakom » sobota 29 maja 2004, 11:48

jeszcze raz wielkie dzienki dla Snuj-a,

Z pierwszym zdjeciem cos zrobiłem ze ma taką rozdzielczośc a nie inną, ( chciałem dobrze :D )
Moze napisze króciutki opis mojego samochodu, otóz, jest to rocznik 73, silnik górnozaworowy, Teraz ma 31 lat, jest to ostatni rok produkcji tego samochodu, były produkowane tylko do marca 1973r, Z wygladu wyróżnia "ją" :D przyciemniane szyby, ( laminatem nie folią ) i pare naprawde drognych kosmetycznych zmian, które gołym okiem nie widac, W środku tak jak wiadać jest zmienione naprawde duużo, brak jest przedniej kanapy która jest tak jagby nie odzowną częścią warszawy :D kolumna kierowicza ( tylko obudowa ) jest z fiata uno i z poloneza ( kolumna z poldka a przełączniki z uno ) zrobiłem to ze względu na duze trudnosci z przełącznikiem od świateł długich ( drogowych ) który znajdował sie oobok pedału sprzęgła, ( orginały tak miały ) fotele są "niby" kubełkowe które niestety nie maja żadnego trzymania bocznego ale za to sa komfortowe i ładne :D zamonowane sa pasy bezpieczeństwa których seryjnie nie było, skrzynia jest w podłodze ( czterostopniowa od wołgi 3,0 ) Co tam jeszcze hmmm ręczny jest też w podłodze, tylna kanapa też jest zmieniona, na bardziej komfortową, ( rozkładana :D ) instalacja LPG :D bez której nie wyrobiłbym na paliwo..... radio jest stare ale bardzo dobre "blackpunkt" do tego 4 głośniki ( dwa z przodu dwa z tyłu ) no mam tez obrotomierz ( który teraz niestety nie działa ) W silniku zmian praktycznie żadnych, jest alternator gdzie seryjnie była prądnica, podwójne oedcięcie zapłonu itp.
Musze tez zaznaczyc że samochód był juz po części w takim jak dlamnie dobrym stanie, i nie wszystko było zrobione przez zemnie, pare przeróbek było robionych przez poprzeniego własciciela, aha zapomniałem napsiac , jestem 3 właścicielem tej wawki a piersze jej wcielenie to ambulans..............

PS. to bardzo dziwne ze są w tym temacie zaledwie trzy posty a wyświetleń jest ponad 100 :!:
Ps. wszelkie uwagi i pytania prosze bardzo :D :D :D :D
czasmi chciało by sie modlić o istnienie boga
Avatar użytkownika
Łakom
 
Posty: 541
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 22:04
Lokalizacja: bełchatów

Postprzez ella » sobota 29 maja 2004, 17:31

W Otrębusach w Muzeum Motoryzacji i Techniki można obejrzeć takie zabytki jak Ty posiadasz. Mają tez Warszawę z 1968 roku. Piękne samochody.
www.muzeum-motoryzacji.com.pl/
Długo masz to cudo :?: :wink:
Avatar użytkownika
ella
Moderator
 
Posty: 7793
Dołączył(a): poniedziałek 24 listopada 2003, 12:14
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez dorsio » sobota 29 maja 2004, 17:58

Na parkingu przed moim blokiem też stoi warszawa, ale tylko stoi. Pojawiła sie w zimie i prawie już zapusza korzenie. Na poczatku auto to wygladało bardzo ładnie, stan był dobry, ładnie zachowana. Ale teraz jest gorzej. Ktoś ją zniszczył. Prawdopodobnie jakieś dzieciaki po niej skakały. :evil: :evil: Na dachu jest sporej wielkości wgniecenie, w którym gromadzi się woda i inny syf. To samo na masce i z tyłu. A ostatnio ktoś ukradł rejestracje (radomskie). Także chyba bede niestety w najblizszym czasie ogladał przez okno nie pięknego klasyka, ale starego gruchota :evil:
Avatar użytkownika
dorsio
 
Posty: 182
Dołączył(a): czwartek 19 czerwca 2003, 15:29
Lokalizacja: Puławy

Postprzez Łakom » sobota 29 maja 2004, 23:52

Ella, no własnie zapomniałem napsiac ile ją mam :D prawie 2,5 roku, od lutego 2002r.
Dorsio wiele takich samochodów sie marnuje, ostatnio u mnie w mieście koleś zamówił lawete po to zeby wawke ( garbuska ) wywieź na cmentarz ( złom ) a niestety nikt sobie nie zdaje sprawy ile takie samochody są w dzisiejszych czasach warte..... ( dowiedziałem sie po fakcie bo tym ją nawet kupił na części )

Ella na tej stronie jest też "pabieda" pierwsza warszawka, ( ta garbata ) z 51r. To są też warszawki tylko wtedy jeszcze produkcja szła na rosyjskich papierach ( bo w końcu warszawe mamy od rosjan, a rosja od stanów, a licencja pochodzi od forda A ( coś o koło 40 lat ) ....... to jest jedna wersja pochodzenia warszawki druga jest bardziej zamotana i długa.........
aha pabiedy wyróżniają sie przednia dzielona szybą, innymi ( mniejszymi ) kierunkami z przodu i atrapą ( grilem ) co musze powiedzieć ze te pierwsze byly piękne, jeden wielki chrom.......

mógłbym o tym pisać bez końca :D :D
Zapomniałem też dodac ze niedługo przymierzam sie do żółtych tablic rejestracyjnych, :D
Ps. w razie pytań pytajcie :D:D
czasmi chciało by sie modlić o istnienie boga
Avatar użytkownika
Łakom
 
Posty: 541
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 22:04
Lokalizacja: bełchatów

Postprzez ella » niedziela 30 maja 2004, 00:03

Ja je widziałam na żywo. Byłam tam. Pięknie wyglądają, wypielęgnowane i niektóre modele jeszcze jeżdzą.
Avatar użytkownika
ella
Moderator
 
Posty: 7793
Dołączył(a): poniedziałek 24 listopada 2003, 12:14
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Sławek_18 » niedziela 30 maja 2004, 08:58

normalnie czujesz sie jak ryba w wodzie :D
A ile jest opaty za zabytkowe oplaty (lub chyba nie ma? i nawet nie trzeba przegladow robic ? )Auto bedzie ogladane przez rzeczoznawce ? aby ocenic procent zabytkowosci ?
******************
Prawo Jazdy na C uzyskane: 20-10-04
Ilość egzaminów: sztuk 1
Prawo jazdy na B uzyskane: 08-02-02
Ilość egzaminów: sztuk 1
Prawo Jazdy na C-E uzyskane: 23.04.2008
Ilość egzaminów: sztuk 3
Avatar użytkownika
Sławek_18
 
Posty: 2817
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postprzez ella » niedziela 30 maja 2004, 11:16

Jeszcz jedno ostatnie pytanie z mojej strony :lol:
Ile kosztuje takie coś :?: :lol:
Ile zapłaciłeś, a ile włożyłeś w remont :?: :wink:
Avatar użytkownika
ella
Moderator
 
Posty: 7793
Dołączył(a): poniedziałek 24 listopada 2003, 12:14
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Łakom » niedziela 30 maja 2004, 11:17

z tymi tablicami to własnie nie wiem jak jest do końca, czy ja takie wogóle moge posiadac, ale pewne jest tylko to ze jest kilka arkuszy A4 do wypełnienia, obowiązują mnie inne prękosci maxsymanle, nie wiem czy bede mógł jeździć po autostradzie,
Z przeglądami to jest tak, że nie trzeba ich robić wogóle ( tylko jeden raz przy rejestrowaniu na zabytek ) i poźniej musze dbać sam o stan techniczny, a gdyby był samochód niesprawy dostaje jakis mandat czy grzynwne, moim obowiazkiem jest utrzymac samochód w stanie dobrym, i sprawnym technicznie,
OC płace tylko 50% ceny :D prawie w kazdej firmie ubezpieczeniowej jest zniżka o 50 % jeżeli samochód przekroczy 25 lat......

Ella ceny takich samochodów są naprawde różne, wawke moza kupić juz za 2 tys. zł i taką za 200 tys. :!: ( ale te za 200 tys ( nie mylić z 20 tys. :D) są 100 % orginalne ) i tu raczej rok samochodu nie ma dużego znaczenia ale stan techniczny, stan podzespołów, stan nadwodzia, no wogóle cały samochód,
a ile za niego dałem hmmm no powiem tak przęciętnego kowalskiego raczej na tan samochód nie stać, remont był raczej drogi w szczególnosci chrom ( na którego wydałem juz duzo a praktycznie nic nie widac,
czasmi chciało by sie modlić o istnienie boga
Avatar użytkownika
Łakom
 
Posty: 541
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 22:04
Lokalizacja: bełchatów

Postprzez miros » niedziela 30 maja 2004, 18:19

no ja gdzies czytalem ze zeby auto stalo sie zabytkowe to musi przekroczyc pewien wiek i chyba 70 procent czesci musi byc oryginalne.
ale dokladnie nie wiem jak to jest i chetnie bym sie dowiedzial od kogos kto sie zna na rzeczy.
na nowym forum od 05 Lip 2002, na starym od 2001
kat B: wydane 15.04.02
zdane za pierwszym.

Obrazek
Avatar użytkownika
miros
 
Posty: 2049
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 11:55
Lokalizacja: warszawa

Postprzez bialy » wtorek 01 czerwca 2004, 18:42

Wedlug mnie Łakom mozesz miec problemy z zarejstrowaniem Wawy jako zabytka, tak jak napisal Miros samchod musi byc conajmniej w 70% orginalny. Twoja Wawa moze miec problemy z przejsciem tego testu, opisałes w niej duzo zmina a radio i instalacja LPG nie pochodza z epoki i to moze byc dodatkowym problemem. Inne rzeczy wazne przy rejstracji na zolte blachy to wiek [data produkcji pojazdu i okres od zakonczenia produkcji], wpływ na rozwoj kultury, motoryzacji [przejdzie bez problemowo]. Aby uzyskac dokladnie informacje zapytaj rzeczoznawce, on takze wyda odpowiednie zaswiadczenie [samochod orginalny itd, itp].

Twoja Wawa to rarytas 1) Ambulans, 2) ostani rok produkcji. Jak by ktos mowil ze masz z tylu nie orginalna kanape to powiedz ze w orginale tez nie bylo kanapy [sanitarka miala chyba tylko jeden fotel dla doktora]
bialy
 
Posty: 573
Dołączył(a): czwartek 27 listopada 2003, 19:55

Postprzez Snuj ze Szczecina » wtorek 01 czerwca 2004, 23:34

Pojazd Zabytkowy to taki pojazd, który na podstawie przepisów Ustawy o Ochronie Dóbr Kultury, został wpisany do rejestru zabytków, lub ujęty w centralnej ewidencji dóbr kultury.Uzyskanie "żółtych tablic", nie jest wcale taką prostą sprawą.Wojewódzki konserwator zabytków, który ocenia czy pojazd jest zabytkowy czy nie jest, bierze PRZEDE WSZYSTKIM pod uwage WARTOSC KULTUROWA I WARTOSC DLA DZIEDZICTWA NARODOWEGO.Czyli powinien mieć związek z ważnymi wydarzeniami historycznymi, należał lub był używany prezez znane osobistości, lub jest poprostu modelem prototypowym lub unikatowym.I to że on ma tyle lat i tyle, wcale nie musi oznaczać oznaczenie samochodu statusem "zabytkowy".Owszem jest to ważna kwestia, ale nie najważniejsza.Np.ZABYTKOWYMI pojazdami będą dwa „Duże Fiaty”, które w latach 70-tych na torze pod Wrocławiem dokonały nielada wyczynu sportowego polegającego na przejechaniu 100 tys. km bez przerwy – oczywiście oprócz tankowania.Zabytkowymi pojazdami są pojazdy kolekcjonerskie, a warunkiem uznania pojazdu za kolekcjonerski jest włączenie go w składad kolekcji przy czym kolekcja istnieje tylko wówczas kiedy wpisana jest do rejestru kolekcji.Plusem uznania pojazdu za ZABYTKOWY jest kwestia OC, sam nie wiem jak to dokładnie sprawa wygląda, ale chodzi chyba o wykup OC tylko na pewnien okres.Większą zaletą jest zobowiązanie się państwa na pielęgnowanie i utrzymywaniu NARODOWEGO ZABYTKU - czyli de facto samochodu.Ale polska to biedny kraj i gooowno z tego i tak będzie.Wadą jest to że na żądanie Konserwator ma pełne prawo do tego Auta.Może zażyczyć sobie wypozyczenia go na jakies pokazy, czy do muzem - nie dłuższy czas niż 6 ms. w ciągu 5 lat.Pojazd nie może być wywalany za granice na stałe, czasowo musi sie starać o specjalne zezwolenie, aby narodowy zabytek mógł opuścic tereny RP.No i najważniejsze, nie wolno w nim dokonywać zmian, przeróbek, pojazd musi być idealnie zakonserwowany.No przecież to zabytek.Ale oczywiste jest jak sama nazwa wskazuje celem Głównego KONSERWATORA jest .....zakonserwowanie pojazdu.

Miros i biały dobrze piszą : będziesz miał wielki problem z zarejestrowaniem pojazdu jako ZABYTKOWY.Jak sobie wyobrażasz Zabytek z własnoręcznymi rzeczywistymi przeróbkami ?

Pozdrówka
Pozdrawiam Serdecznie
Avatar użytkownika
Snuj ze Szczecina
 
Posty: 375
Dołączył(a): sobota 10 kwietnia 2004, 19:35
Lokalizacja: Szczecin

Następna strona

Powrót do Luźna gadka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości