Pomaganie

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach.

Moderatorzy: ella, klebek

Postprzez Snuj ze Szczecina » poniedziałek 17 maja 2004, 12:05

Jeśli zdarzył by się wypadek w którym pieszy został by potrącony przez kierującego (...).Sąd stanął by po stronie kierującego, jeśli pieszy złamał by następujące zakazy :


"Art. 14. Zabrania się:

1) wchodzenia na jezdnię:

a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,

b) spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi,

2) przechodzenia przez jezdnię w miejscu o ograniczonej widoczności drogi,

3) zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko,

4) przebiegania przez jezdnię,

5) chodzenia po torowisku,

6) wchodzenia na torowisko, gdy zapory lub półzapory są opuszczone lub opuszczanie ich rozpoczęto,"
Pozdrawiam Serdecznie
Avatar użytkownika
Snuj ze Szczecina
 
Posty: 375
Dołączył(a): sobota 10 kwietnia 2004, 19:35
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Mara » poniedziałek 17 maja 2004, 23:57

Dobra tylko co to da jak faceta maksymalnie połamało? Nikt nie będzie go oskarżał że wylazł zza przeszkody tylko każdy będzie mu współczuł, a kierowca, który przejechał pieszego nie ze swojej winy ma i tak przesrane do końca życia.
A temat jest ładny. Pomaganie. :-) Ostatnio nie wpuściłam babki bo mi się na chama chciała wepchnąć, jeszcze się oburzyła i coś tam gderała pod nosem.
Mara
 
Posty: 369
Dołączył(a): niedziela 15 lutego 2004, 01:38
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez miros » wtorek 18 maja 2004, 16:27

chamstwa nie mozna tolerowac. a to ze wina bedzie pieszego daje tylko tyle ze masz swiadomosc ze polamales tego pieszego nie ze swojej winy.
oczywiscie ze ma sie wtedy zapewne ogromne wyrzuty sumienia.
no mi sie raz zdarzylo delikatnie (kolega przelecial przez maske) potracic kolege. krecilismy film i byla scena potrzebna jak samochod wpada prawie do rowu. kolega stana z kamera wycelowana w maske mojego samochodu i ja mialem sie przed kumplem zatrzymac. niestety zaczal padac deszcz i nie wyrobilem sie z hamowaniem. fart ze bylo to uderzenie delikatne i kumpel zdarzyl sie cofnac troche.
po uderzeniu nie moglem przez 5 minut ruszyc sie z fotela. patrzylem tylko jak kumpel lezy obok samochodu i zaczyna wstawac. potem go tylko troche nogi bolaly. po calym zajsciu mialem naprawde niezle wyrzuty sumienia ze moglem hamowac wczesniej itd. a bylo to tylko delikatne uderzenie, a co dopiero zabic czlowieka.
na nowym forum od 05 Lip 2002, na starym od 2001
kat B: wydane 15.04.02
zdane za pierwszym.

Obrazek
Avatar użytkownika
miros
 
Posty: 2049
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 11:55
Lokalizacja: warszawa

Postprzez Slawek » środa 19 maja 2004, 11:58

Snuj ze Szczecina napisał(a):Widzisz Sławek, może ja wypowiedziałem zakazane słowa, ale TY wypowiedzialeś ich znacznie więcej.Twoje wypowiedzi na forum dyskusyjnym wcale nie przypominają dyskusji, debaty, wymiany poglądów na konkretny temat, tylko idiotyczne zaczepki, które zdarzają ci się dość często.Nie potrafisz normalnie rozmawiać, nie potrafisz zrozumieć ludzi, co gorsza, jesteś jedynym stałym użytkownikiem www.prawojazdy.com.pl/forum , który burzy porządek forum i twoje wypowiedzi stają się prowokacją do kłótni, które ostatnio zdarzają się dość niezwykle często.Twoje posty niekiedy są fatanie żałosne

Zgadza się, że niektóre moje wypowiedzi stoją na niższym poziomie, dotyczą jednak tylko jedenej osoby - Karuli. Dotyczą, a raczej dotyczyły, bo kiedyś to było zabawne - teraz już nie jest nawet dla mnie. Już za to wszystkich przeprosiłem. Chciałbym jednak wiedzieć, gdzie są te ciągłe prowokacje, bo tego jakoś nie zacytowałeś, a ja znaleźć nie mogę.


Snuj ze Szczecina napisał(a):To co KOBIETA to nie człowiek?, jest gorsza od mężcznyzny?, to co - one nie mają prawa dobrze jeżdzić, wypowiadać się na forum?.Szczerze pisząc, współczuje ci osobowości, nastawienia, współczuje twojej dziewczynie,żonie.Z całym świadomym przekonaniem moge ci powiedzieć że KOBIETY jeżdzą lepiej od mężczyzn, a dlatego że są ostrożniejsze, nie wariuja za kierownicą, nie popisują się, a w konsekwencji popełniają mniej wypadków.Chyba ta kwestia powinna w jakiś sposób do ciebie jako użytkownika forum - trafić.Skąd w tobie taka niechęć do kobiet?, może zostaleś skrzywdzony i się teraz na nas Forumowiczach odgrywasz.A odgrywasz się na użytkowniku KARDULA.

Jakie jest moje zdanie o kobietach za kierownicą, to już każdy na tym forum wie. Dla Ciebie specjalnie napiszę jeszcze raz. Kobiety są niepewne, przesadnie ostrożne, blokują przez to drogę i powodują przez to zagrożenie. Jest naukowo dowiedzione, że gorzej manewrują autem od mężczyzn. I tylko tyle. Nigdy nie twierdziłem nic takiego, co Ty piszesz.
Żadna kobieta mnie nie skrzywidziła. :D Za to jak Karula zachowuje się tak, jakby przekonanie mnie, że kobiety jeżdżą lepiej miało sprawić, że zaczną jeżdzić lepiej... :lol: Niemniej jednak nie odgrywam się na niej. Wręcz przeciwnie.
Tego posta również nie piszę po to, żeby kogoś przekonać. Chociaż ona i tak się pewnie odezwie - nie da się przecież zostawić ostatniego posta, w którym jest inne zdanie wyrażone, niż jedynie słuszne (czyli jej).

Zgodnie z zalecenie pluta - odpowiedziałem. Teraz pewnie będzie, że się kłócę. :lol:
Avatar użytkownika
Slawek
 
Posty: 769
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 11:57

Postprzez to ja » środa 19 maja 2004, 17:47

Oj, Sławek, słowa nie są ważne, najważniejsze są czyny. Liczę na to, że już nie wybuchnie kłótnia z Tobą i Kordulą w roli głównej :)
to ja - Asia :)

Sławek - nigdy o Tobie nie zapomnę... [*][*][*][*][*][*][*][*][*]
Mój miś bardzo Ci się podobał i dlatego zawsze będzie przy moim profilu...
Avatar użytkownika
to ja
 
Posty: 899
Dołączył(a): wtorek 10 lutego 2004, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Mara » piątek 21 maja 2004, 01:11

Slawek napisał(a):Kobiety są niepewne, przesadnie ostrożne, blokują przez to drogę i powodują przez to zagrożenie. Jest naukowo dowiedzione, że gorzej manewrują autem od mężczyzn.

Zgadzam się w 100 %
Dodam jeszcze że są mniej skoncentrowane na jeździe bo myślą o wielu innych rzeczach (o domu, dzieciach itp).
Mara
 
Posty: 369
Dołączył(a): niedziela 15 lutego 2004, 01:38
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Inga » piątek 21 maja 2004, 13:41

Kwestia tego czy ktoś jest lepszym czy też gorszym kierowcą nie zależy wcale od płci. O tym czy ktoś jeździ lepiej czy gorzej decyduje raczej jego inteligencja, umiejętności i rozwaga na drodze. Fakt, ze znam kobiety, które jeźdzą fatalnie, ale znam też takie, które jeźdżą bardzo dobrze, podobnie jest z mężczyznami. Nie należy więc generalizować.
Inga
 
Posty: 80
Dołączył(a): wtorek 23 marca 2004, 11:49
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Slawek » piątek 21 maja 2004, 15:17

Ja z faktami naukowymi nie polemizuję. 8) Inni jak widać tak. Ale temat był już przerabiany. Inga może wprawdzie o tym nie wiedzieć, bo jest na forum od niedawna, więc wybaczmy jej to. Ona na pewno nie chciała się kłócić.
Avatar użytkownika
Slawek
 
Posty: 769
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 11:57

Postprzez Inga » piątek 21 maja 2004, 15:38

Te Twoje fakty naukowe to chyba jeszcze z XX wieku :D , ale mniejsza z tym. To, że temat był przerabiany to Wiem mimo, że jestem krótko na forum (oficjalnie :) ). Wyraziłam tylko swoje zdanie i dlatego nie bardzo wiem, co trzeba mi wybaczyć. Ty i Mara macie swoje poglądy na tę kwestię, ja inne i tyle. Nie zamierzałam z nikim się kłócić (nie wiem skąd u Ciebie takie przypuszczenie) tylko przedstawiłam swój punkt widzenia, oczywiście nie musisz się z nim zgadzać :). Po co więc ciągnąć dalej ten wątek niezwiązany zupełnie z tematem? To i tak do niczego nie prowadzi.
Inga
 
Posty: 80
Dołączył(a): wtorek 23 marca 2004, 11:49
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Luźna gadka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości