Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez szerszon » sobota 15 grudnia 2018, 23:48

Tak jak pisałem wcześniej. Tam też się w końcu nauczą czytać przepisy ze zrozumieniem. Trzymam za nich kciuki. Rond sie już podobno nauczyli.
Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy wierzą w ewolucję i ci, których ona ominęła
Największą wadą internetu i portali społecznościowych jest to, że najwięksi kretyni wyszli z podziemia i zyskali możliwość publicznego wyrażania swoich opinii.
Avatar użytkownika
szerszon
 
Posty: 15593
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez kg1956 » piątek 21 grudnia 2018, 23:00

viewtopic.php?f=3&t=39246&hilit=wielkomiejskich&start=45
To jest link do tematu, w którym przytoczyłem odpowiedzi z dwóch wielkomiejskich Wordów, odnoszące się do Art. 25.1. Były to : Warszawa i Wrocław. Jeśli w międzyczasie ujednolicono poglądy, to bardzo się cieszę.
Kierujący ma obowiązek posiadać oczy dookoła głowy.
Kierujący ma obowiązek używania swojego mózgu i domniemać, że inni kierujący o tym czasem zapominają.
kg1956
 
Posty: 2090
Dołączył(a): wtorek 23 marca 2010, 10:18
Lokalizacja: Poznań

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez yorki » sobota 22 grudnia 2018, 15:00

Odniosę się do sytuacji podlinkowanej przez kg1956, (zawracający na skrzyżowaniu z pierwszeństwem łamanym).
Osobiście uważam, że do zawracania nie należy stosować Art. 25.1.
W polskich przepisach mowa o zawracaniu jest w Art.22.6 (Zabrania się zawracania ... 4) w warunkach, w których mogłoby to zagrozić bezpieczeństwu ruchu na drodze lub ruch ten utrudnić.)
Po raz kolejny odwołam się do Konwencji Wiedeńskiej, w której "bliźniaczy" Art.14.2. brzmi "Każdy kierujący, który zamierza zawrócić lub cofnąć się, może rozpocząć ten manewr dopiero po upewnieniu się, że może to uczynić nie stwarzając niebezpieczeństwa lub przeszkody dla innych użytkowników drogi.

W żadnym z tych aktów nie ma mowy o zasadach pierwszeństwa, manewr jest traktowany na podobnych zasadach jak cofanie.

A do tych, którzy uważają, że Art.25.1 ma tutaj zastosowanie mam pytanie:
Co z dalszą częścią art. ... a jeżeli skręca w lewo - (bo przecież w którymś momencie skręca ) - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

I jeszcze taka sytuacja*: https://goo.gl/maps/bviykpdLko52
jadę z dołu, skręcam w prawo, czy mam się bać aut z rejestracją warszawską, które "zbliżyły" się z mojej prawej strony, zawróciły na skrzyżowaniu i .... :shock: :shock: :shock:


*) normalnie działają tam światła
one white wine ;)
yorki
 
Posty: 365
Dołączył(a): niedziela 09 sierpnia 2015, 22:14

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez yorki » sobota 22 grudnia 2018, 16:42

yorki napisał(a):... które "zbliżyły" się z mojej prawej strony, ...
Nie mogę edytować, ale miałem na myśli, że zbliżyły się do skrzyżowania, z mojej prawej strony.
Bo do mnie zbliżyły się już z mojej lewej...
one white wine ;)
yorki
 
Posty: 365
Dołączył(a): niedziela 09 sierpnia 2015, 22:14

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez Henq » sobota 22 grudnia 2018, 21:06

yorki napisał(a):Osobiście uważam, że do zawracania nie należy stosować Art. 25.1.
o ile do zawracania nie dochodzi w miejscu gdzie przecinają się kierunki ruchu.

yorki napisał(a):W polskich przepisach mowa o zawracaniu jest w Art.22.6 (Zabrania się zawracania ... 4) w warunkach, w których mogłoby to zagrozić bezpieczeństwu ruchu na drodze lub ruch ten utrudnić.)
mając pierwszeństwo ruchu zawracający ruchu nie utrudnia o ile geniusz na którym spoczywa obowiązek ustąpienia tego pierwszeństwa zna przepisy, wiec ten zapis raczej dotyczy zawracania na prostej drodze

yorki napisał(a):Po raz kolejny odwołam się do Konwencji Wiedeńskiej, w której "bliźniaczy" Art.14.2. brzmi "Każdy kierujący, który zamierza zawrócić lub cofnąć się, może rozpocząć ten manewr dopiero po upewnieniu się, że może to uczynić nie stwarzając niebezpieczeństwa lub przeszkody dla innych użytkowników drogi.
oprócz tego art stosuje się inne dotyczące skrzyżowania czyli art 18 KW który jest z deka inny niż polski art 25.1 :help:

yorki napisał(a):W żadnym z tych aktów nie ma mowy o zasadach pierwszeństwa, manewr jest traktowany na podobnych zasadach jak cofanie.
po raz kolejny na prostej drodze, a nie w miejscu przecinania się kierunków ruchu :eek2:

yorki napisał(a):A do tych, którzy uważają, że Art.25.1 ma tutaj zastosowanie mam pytanie:
czyli do ludzi znających przepisy :spoko: szkoda, że nie potrafisz się nic od takowych nauczyć :eek2:

yorki napisał(a):Co z dalszą częścią art. ... a jeżeli skręca w lewo - (bo przecież w którymś momencie skręca ) - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.
a co ma być? każdy znający przepisy wie że chodzi o pojazdy jadące z kierunku przeciwnego :help:

yorki napisał(a):I jeszcze taka sytuacja...
nie wiedziałem, że art 25.1 polskiego PoRD ma zastosowanie we Francji :hmm:
Im lepszy samochód terenowy - tym traktor musi dalej jechać.
Henq
 
Posty: 2776
Dołączył(a): środa 21 listopada 2012, 12:51

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez szerszon » sobota 22 grudnia 2018, 21:32

yorki napisał(a):Odniosę się do sytuacji podlinkowanej przez kg1956, (zawracający na skrzyżowaniu z pierwszeństwem łamanym).
Osobiście uważam, że do zawracania nie należy stosować Art. 25.1.
Przecież to tylko przebieg pierwszeństwa. Jeśli dwa pojazdy zbliżają się do skrzyżowania drogą z pierwszeństwem to na jakiej podstawie ustalić pierwszeństwo między nimi, skoro na podstawie znaków się nie da ?
Poza tym dlaczego chcesz wyłączyć Art 25.1 gdy jeden zawraca ? Przecież w przepisach nie ma mowy o tym jaki manewr wykonuje pojazd zbliżający się do skrzyżowania. Czy jest istotnym, czy skręca w prawo, jedzie na wprost, skręca w lewo, zawraca ?
Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy wierzą w ewolucję i ci, których ona ominęła
Największą wadą internetu i portali społecznościowych jest to, że najwięksi kretyni wyszli z podziemia i zyskali możliwość publicznego wyrażania swoich opinii.
Avatar użytkownika
szerszon
 
Posty: 15593
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez yorki » sobota 22 grudnia 2018, 21:55

szerszon napisał(a):Poza tym dlaczego chcesz wyłączyć Art 25.1 gdy jeden zawraca ? Przecież w przepisach nie ma mowy o tym jaki manewr wykonuje pojazd zbliżający się do skrzyżowania. Czy jest istotnym, czy skręca w prawo, jedzie na wprost, skręca w lewo, zawraca ?
Jest istotne, ponieważ artykuł ten precyzuje pierwszeństwo pomiędzy pojazdami, których kierunki ruchu przecinają się. Mowa jest o pojazdach jadących na wprost i skręcających, nie ma mowy o zawracaniu.
Jeśli na siłę, pomijając art. 22.6 chcemy zastosować 25.1 to i tak patrząc od strony zawracającego, to on skręca w lewo zawracając na drodze,i nawet jeśli jest to droga z PP to powinien zastosować się do całego art. i ustąpić pierwszeństwa jadącemu na wprost.

---------------------
Henq napisał(a):nie wiedziałem, że art 25.1 polskiego PoRD ma zastosowanie we Francji :hmm:

We Francji obowiązują francuskie przepisy (Code de la route), nasz art.25.1 ma odpowiedniki w Art. R415-1, R415-4 i R415-5.
one white wine ;)
yorki
 
Posty: 365
Dołączył(a): niedziela 09 sierpnia 2015, 22:14

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez szerszon » sobota 22 grudnia 2018, 22:12

yorki napisał(a):Jest istotne, ponieważ artykuł ten precyzuje pierwszeństwo pomiędzy pojazdami, których kierunki ruchu przecinają się. Mowa jest o pojazdach jadących na wprost i skręcających, nie ma mowy o zawracaniu.

Nie widzę tego. Napisane jest-kierujący pojazdem zbliżając sie do skrzyżowania ma zachować sz.o i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony.
Czy jest napisane w jakim kierunku jedzie ten nadjeżdżajacy z prawej strony ?
Jeśli na siłę, pomijając art. 22.6 chcemy zastosować 25.1 to i tak patrząc od strony zawracającego, to on skręca w lewo zawracając na drodze,i nawet jeśli jest to droga z PP to powinien zastosować się do całego art. i ustąpić pierwszeństwa jadącemu na wprost.
Ale ten zawracajacy nie ma pojazdu po prawej stronie zbliżając się do skrzyżowania tylko po lewej. I zawraca na skrzyżowaniu a nie na drodze. To dlatego Art 25.1 a nie Art 22.6
Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy wierzą w ewolucję i ci, których ona ominęła
Największą wadą internetu i portali społecznościowych jest to, że najwięksi kretyni wyszli z podziemia i zyskali możliwość publicznego wyrażania swoich opinii.
Avatar użytkownika
szerszon
 
Posty: 15593
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez Henq » sobota 22 grudnia 2018, 22:15

yorki napisał(a):i ustąpić pierwszeństwa jadącemu na wprost.
który to jedzie na wprost?

Obrazek
:hmm:
Im lepszy samochód terenowy - tym traktor musi dalej jechać.
Henq
 
Posty: 2776
Dołączył(a): środa 21 listopada 2012, 12:51

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez Henq » niedziela 23 grudnia 2018, 23:04

Henq napisał(a):
yorki napisał(a):i ustąpić pierwszeństwa jadącemu na wprost.
który to jedzie na wprost?

Obrazek
:hmm:
widzę @yorki nie doczekałem się odpowiedzi, za trudna :eek2: , to może łatwiej będzie ci wskazać pojazd który jedzie z kierunku przeciwnego? :hmm:

yorki napisał(a):Jest istotne, ponieważ artykuł ten precyzuje pierwszeństwo pomiędzy pojazdami, których kierunki ruchu przecinają się.
a to zawracający wjeżdżając na skrzyżowanie nie przecina kierunków ruchu :eek2:

yorki napisał(a):Mowa jest o pojazdach jadących na wprost i skręcających, nie ma mowy o zawracaniu.
nieudolnie podejmujesz dyskusje z pseudoinstruktorkiem który zawracanie zrównuje ze skrętem w lewo :eek2: :wow: no to nie dziwne że ci debilizmy wychodzą :eek2:

yorki napisał(a):We Francji obowiązują francuskie przepisy (Code de la route), nasz art.25.1 ma odpowiedniki w Art. R415-1, R415-4 i R415-5.
przetłumaczysz:
Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.
tylko odpowiednio ;)

:help: @yorki pieprzysz głupoty oderwane od rzeczywistości PoRD a później masz "ale" bo cię mądrzejszy sprowadza na ziemię, ale nie jesteś w stanie nadrobić braków i wielce zgrywasz fahofca :eek2:
Im lepszy samochód terenowy - tym traktor musi dalej jechać.
Henq
 
Posty: 2776
Dołączył(a): środa 21 listopada 2012, 12:51

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez kg1956 » niedziela 23 grudnia 2018, 23:49

Cyryl napisał(a):
kg1956 napisał(a):...natomiast wrocławski i poznański interpretację 2...


niestety we Wrocławiu jest tak jak w Warszawie.
można sprawdzić: egzaminator nadzorujący Lucjan Górski - 71/ 774-67-76

Niestety trudno mi w to uwierzyć, ponieważ jeszcze 2,5 roku temu wersja była inna!

viewtopic.php?f=3&t=39246&hilit=wielkomiejskich&start=45

Odpowiedź nr 2 była z Wrocławia.
Kierujący ma obowiązek posiadać oczy dookoła głowy.
Kierujący ma obowiązek używania swojego mózgu i domniemać, że inni kierujący o tym czasem zapominają.
kg1956
 
Posty: 2090
Dołączył(a): wtorek 23 marca 2010, 10:18
Lokalizacja: Poznań

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez Cyryl » poniedziałek 24 grudnia 2018, 08:41

kg1956 napisał(a):...Niestety trudno mi w to uwierzyć...


dlatego podałem telefon, aby sprawdzić.

dopiero teraz wyczaiłem o co chodzi:

w tym temacie autor pytał o sytuację, którą naszkicował, a wygląda ona tak - Sytuacja z tego tematu

natomiast Ty przytaczasz odpowiedź na sytuację taką - Jak we wcześniejszym temacie, a to trochę różne sytuacje.

auto czerwone w pierwszej sytuacji ma przed wjazdem na skrzyżowanie znak A-7, a pojazd biały przed wjazdem ma znak D-1, to chyba coś zmienia.

w sytuacji pierwszej stanowisko WORD we Wrocławiu jest takie samo od powstania tej instytucji.
Załączniki
pierwszenstwo.jpg
Sytuacja z tego tematu
pierwszenstwo.jpg (7.53 KiB) Przeglądane 172 razy
2016-07-19_023224.jpg
Jak we wcześniejszym temacie
2016-07-19_023224.jpg (7.95 KiB) Przeglądane 172 razy
Cyryl
 
Posty: 1105
Dołączył(a): niedziela 01 stycznia 2017, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez kg1956 » poniedziałek 24 grudnia 2018, 10:02

Nie do końca czaisz mam wrażenie. W pierwszym obrazku rozpatrywaliśmy sytuację gdy nie ma znaków. A co do drugiego obrazka mógłbyś określić kto ma pierwszeństwo?
Kierujący ma obowiązek posiadać oczy dookoła głowy.
Kierujący ma obowiązek używania swojego mózgu i domniemać, że inni kierujący o tym czasem zapominają.
kg1956
 
Posty: 2090
Dołączył(a): wtorek 23 marca 2010, 10:18
Lokalizacja: Poznań

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez Cyryl » poniedziałek 24 grudnia 2018, 10:44

no to faktycznie nie doczytałem.

według mnie w pierwszej sytuacji pierwszeństwo miałby pojazd czerwony, bo wtedy z braku znaków będzie to skrzyżowanie równorzędne, a takich w strefach o ograniczonej prędkości jest bez liku: https://www.google.pl/maps/@51.0886302, ... bfov%3D100 skrzyżowanie ul. Gajowej i ul. Przestrzennej. to jest częsta sytuacja na egzaminach. zdarzało się nawet na kat. D - https://www.youtube.com/watch?v=_izTrL3pt3o

w drugiej sytuacji moim zdaniem nie mam pewności, więc można zasięgnąć informacji egzaminatora nadzorującego.

tutaj jest jeszcze jedna sprawa, to co ja uważam, to jedno, a jak będzie to wymagane na egzaminie to drugie.

we Wrocławiu nie ma takiego skrzyżowania w strefie egzaminacyjnej, więc kłopot z głowy.
Cyryl
 
Posty: 1105
Dołączył(a): niedziela 01 stycznia 2017, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jeden zawraca na glownej drodze, drugi sie w nia włącza

Postprzez szerszon » poniedziałek 24 grudnia 2018, 11:15

Cyryl napisał(a):
według mnie w pierwszej sytuacji pierwszeństwo miałby pojazd czerwony, bo wtedy z braku znaków będzie to skrzyżowanie równorzędne,
.
Co do pierwszego rysunku-dlaczego uważasz,że pojazd skręcający w prawo ma pierwszeństwo ? Z Art 25.1 wynika zupełnie co innego.
w drugiej sytuacji moim zdaniem nie mam pewności, więc można zasięgnąć informacji egzaminatora nadzorującego.
Przecież w sytuacji, gdy nie można określić pierwszeństwa na podstawie znaków stosuje sie przepis ogólny, czyli w tym przypadku Art 25.1. Tak jak w sytuacji pierwszej. Tam nie masz wątpliwości, a tu masz ?
tutaj jest jeszcze jedna sprawa, to co ja uważam, to jedno, a jak będzie to wymagane na egzaminie to drugie.
Na egzaminie będą wymagali jazdy zgodnie z przepisami, czy sugerujesz widzimisię egzaminatora ?

we Wrocławiu nie ma takiego skrzyżowania w strefie egzaminacyjnej, więc kłopot z głowy.
Na wykładach nie omawiacie sytuacji, które nie występują na egzaminie ?
Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy wierzą w ewolucję i ci, których ona ominęła
Największą wadą internetu i portali społecznościowych jest to, że najwięksi kretyni wyszli z podziemia i zyskali możliwość publicznego wyrażania swoich opinii.
Avatar użytkownika
szerszon
 
Posty: 15593
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości