Przekroczenie uprawnień przez policjanta?

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

Przekroczenie uprawnień przez policjanta?

Postprzez mp0011 » czwartek 18 października 2018, 23:00

Spotkała mnie dziś dość niecodzienna dla mnie sytuacja.

Zostałem przepędzony z jezdni przez policjanta (nie z drogówki!), który w tym celu użył sygnałów świetlnych i dźwiękowych.

Według policjanta, powinienem poruszać się NIEODDANĄ DO UŻYTKU i będącą w budowie drogą rowerową (znaki C-13 przekreślone pomarańczową taśmą, koparki i robotnicy pracujący, miejscami piach, brak przejazdów lub sygnalizacji. Oczywiście, B-9 nie było.

Cytat "Znaki są przekreślone, ale droga jest i masz nią jechać".
Po zapytaniu o numer legitymacji lub nazwisko, policjanci śpiesznie odjechali (rozmowa odbywała się podczas jazdy, bez zatrzymywania, przez okno!). Zdążyłem tylko spisać numer radiowozu.

I teraz mam kilka pytań.

1) Kto odpowiada w przypadku kolizji z pieszym, skoro ja jadę - według polecenia funkcjonariusza - po drodze rowerowej na której mam nad pieszym pierwszeństwo), a pieszy porusza się po niej wiedząc, że formalnie jest ona chodnikiem (więc pierwszeństwo ma on).

2) Czy taki policjant może wydawać tego typu polecenia i interweniować w związku z ruchem drogowym, czy musi to być drogówka.

3) Czy sytuacja podpada pod Art. 5.1?

4) Jaki jest zakres "ważności" polecenia takiego policjanta (ewentualnie, szerzej, policjanta z drogówki)?
- do następnego skrzyżowania gdzie znów trafię na przekreślony znak i zjadę na jezdnię?
- do końca tej drogi/ulicy
- na wszystkich podobnych drogach/ulicach

5) Czy jadąc tamtędy godzinę później/następnego dnia także mam stosować się to tego polecenia?

6) Czy jest sens to zgłaszać i do kogo? Drogówka? Szukać właściwej komendy? Komenda główna?
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1707
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Przekroczenie uprawnień przez policjanta?

Postprzez mario91 » czwartek 18 października 2018, 23:32

Nie tyle nie powinieneś, co nie możesz tamtędy jechać. Trudno powiedzieć jak to z punktu widzenia prawa określić, czy jako chodnik, czy może jeszcze jako... plac budowy. Nie wiadomo czy inwestycja jest oddana, skoro znaki są zasłonięte jakąś folią, to można założyć, że nie. Przede wszystkim skoro są zasłonięte, to ich nie ma i Ciebie to nie interesuje. Musisz poruszać się po jezdni, dopóki ta ścieżka nie zostanie oddana do użytku, poprzez odsłonięcie znaków.

Mnie kiedyś policja złapała na miejskiej drodze, gdzie było ograniczenie do 70 km/h. Niby tylko na rutynowe dmuchanko, ale później zaproponowano mi mandat, bo skoro jest 70 km/h, to mam jechać chodnikiem, bo taki jest przepis. Poprosiłem o jego wskazanie i z góry uprzedziłem, że żadnego mandatu nie przyjmę. Policjant coś poburczał pod nosem i poszedł do radiowozu naradzić się z kolegą. Wrócił i stwierdził, że będzie tylko pouczenie, ale to dziś wyjątkowo, bo jak mnie jutro tu złapią, bo już nie będzie przelewek. Cóż, powiedziałem, żeby czekali na mnie o tej samej porze, bo codziennie wracam tędy z pracy. Poczekałem aż odjadą i się oddalą, żeby nie mieli podstaw do dalszego trucia czterech liter i pojechałem dalej jezdnią. Następnego dnia, ani kolejnego nie spotkałem już ich, choć zarzekali się że będą na mnie czekać :D

Inna sytuacja, wracam tym razem samochodem do domu, jestem już na osiedlowej drodze gdzie jest strefa zamieszkania i pierwszeństwo z prawej. Zatrzymuję się grzecznie przed radiowozem, a oni nie jadą. No to ruszam po chwili i jadę dalej, a oni za mną, już na włączonych "bombach". Dmuchanko i te sprawy (to była prewencja, nie drogówka) po czym "dlaczego się pan tam zatrzymał". No to odpowiadam, że pierwszeństwo z prawej. Na co policjant robi wielkie oczy i mówi "taaak? no co pan powie". No to mówię, że proszę mi wypisać mandat o tamowanie ruchu, zatrzymanie w niedozwolonym miejscu, albo coś. Poszedł, siedzieli w radiowozie z 15 minut, chyba mnie trzepali na wszystkie możliwe strony, żeby tylko coś znaleźć :D Wraca policjant za 15 minut, ale bez mandatu ani pouczenia. Oddaje dokumenty i życzy szerokiej drogi. Nie dyskutowałem już dalej, choć miałem ochotę zapytać czy będzie jakiś mandat jednak czy nie :D

Pokazuje to tylko, że poziom wiedzy policji na temat przepisów, zwłaszcza tych nie z drogówki, jest czasem trochę porażający. Pamiętaj, że zawsze sąd Cię uniewinni jeśli wiesz na czym stoisz.
Ostatnio zmieniony czwartek 18 października 2018, 23:42 przez mario91, łącznie zmieniany 1 raz
mario91
 
Posty: 11
Dołączył(a): poniedziałek 20 sierpnia 2018, 01:41

Re: Przekroczenie uprawnień przez policjanta?

Postprzez mp0011 » czwartek 18 października 2018, 23:38

Na tamtym odcinku jest generalnie burdel ze znakami. większość zalepiona taśmą, ale na niektórych odpadła. Przejazdy namalowane, ale przekreślone żółtą farbą. Sygnalizatory są, ale zasłonięte folią - (swoją drogą, oznacza to chyba tylko tyle, że mogę przejeżdżać na zasadach ogólnych z włączeniem się do ruchu - w tym także jeżeli piesi mają czerwone...

Stan i oznakowanie sprzed paru dni (pierwszy film):
https://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje ... 76029.html

Problemem jest tu też to, że o ile C-13 jest przekreślone, wymalowano miejscami P-23 :/
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1707
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Przekroczenie uprawnień przez policjanta?

Postprzez mario91 » czwartek 18 października 2018, 23:45

Określenie która część drogi jest śmieszką dla rowerów i jednocześnie ustanowienie obowiązku jazdy po niej (jeśli prowadzi w kierunku w którym jedziesz blablabla...) wyznacza tylko C-13 albo C-13 / C-16. Sam rowerek na asfalcie (P-23) nic nie znaczy, a przynajmniej nic mi nie wiadomo, by cokolwiek oznaczał. Może się ostatnio coś zmieniło.
mario91
 
Posty: 11
Dołączył(a): poniedziałek 20 sierpnia 2018, 01:41

Re: Przekroczenie uprawnień przez policjanta?

Postprzez mp0011 » czwartek 18 października 2018, 23:46

Ja to wiem. Z tym, że Art. 5.1 nakazuje stosować się do poleceń nawet jeżeli z ustawy wynika co innego...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1707
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Przekroczenie uprawnień przez policjanta?

Postprzez Blacksmith » piątek 19 października 2018, 00:20

mp0011- Sorry, że nie w temacie, ale miałbym pytanie bo pewnie bardziej się znasz.
Ostatnio jadę rowerem w DE drogą dla rowerów (dosyć wąską) i z tyłu inny rowerzysta (jakiś stary dziadek) brzęczy nagle dzwonkiem. Brzęczy i brzęczy, a ja dalej jadę jakby nigdy nic. W końcu mnie z boku wyprzedza mając o coś wyraźnie pretensje, choć nie zrozumiałem jakie, więc patrzyłem po prostu na niego jak na de**la.
Pomyślałem zaraz, że może chciał wtedy abym zjechał z drogi dla rowerów na chodnik dla pieszych aby mógł mnie wyprzedzić. Ale jaki to ma sens skoro i tak i siak ktoś wtedy musi zjechać na chodnik dla pieszych?
Nie rozumie.
Służbistom, formalistom, namolnym ortografistom, przytakiewiczom, donosicielom, sodomitom, adwokatom diabła ... mówimy NIE!
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 868
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: München

Re: Przekroczenie uprawnień przez policjanta?

Postprzez Cyryl » piątek 19 października 2018, 10:35

1. jeżeli na takiej drodze masz pierwszeństwo nad pieszym, to przecież nie musisz egzekwować doprowadzając do kolizji. masz prowadzić pojazd (każdy) mając pełne panowanie, a więc nie najeżdżanie na innych, pieszych też.
jadąc taką drogą rowerem wydaje mi się, że pieszy będzie wystarczające wcześniej widoczny i ominięcie go nie jest poza zasięgiem umiejętności przeciętnego cyklisty.

2. w Art. 6 jest napisane, że polecenia i sygnały może dawać policjant i nie jest określone jakiej formacji.

3. wydaje mi się że tak.

4. w razie wydania takiego polecenia można zapytać się czego, której drogi to polecenie dotyczy.

5. znak (więc sygnał też) dotyczy drogi na której został ustawiony. trudno przecież, aby ukarali Cię w Zakopanem za niestosowanie się do poleceń policjanta z Sopotu.
nie wiadomo, czy w następnym dniu będzie znak przekreślony, jeżeli nie to wydaje się, że tak.

6. możesz w takim wypadku zadzwonić na 112 informując o grasowaniu osobników podających się za policję, bo przecież każdy policjant zna swoje obowiązki i postępuje według nich.

czy jest sens zgłaszania?
tu sam musisz sobie odpowiedzieć na dwa pytania:
- co możesz osiągnąć?
- czy nie masz innych zajęć w tym czasie wartych Twojej uwagi, ile masz czasu wolnego i ile wart jest ten Twój czas?
Cyryl
 
Posty: 1285
Dołączył(a): niedziela 01 stycznia 2017, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przekroczenie uprawnień przez policjanta?

Postprzez LeszkoII » sobota 20 października 2018, 14:15

mp0011 napisał(a):1) Kto odpowiada w przypadku kolizji z pieszym, skoro ja jadę - według polecenia funkcjonariusza - po drodze rowerowej na której mam nad pieszym pierwszeństwo), a pieszy porusza się po niej wiedząc, że formalnie jest ona chodnikiem (więc pierwszeństwo ma on).
Zakładając że polecenie policjanta nie jest bezprawne (o tym niżej), masz się zastosować do niego i korzystać z chodnika. W przypadku kolizji z pieszym - odpowiesz za nieprzestrzeganie art. 33 ust. 6: Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

Wcześniej musiała być kontrola ruchu drogowego, później wydanie stosownego polecenia. Nieumundurowany policjant musi okazać legitymację bez żądania kontrolowanego. Jest to czynność konwencjonalna z pokroju czynności procesowych. Funkcjonariusz publiczny działa na podstawie prawa i w jego granicach. Na poszczególne czynności f-sza służy zażalenie do prokuratora (?). Czyli ogólnie zażalenie na kontrolę a nie na konkretne polecenie. Konkretne polecenie to chyba... (musze sprawdzić) akt stosowania prawa wydany w formie ustnej (???), ewentualnie czynność materialno-techniczna (???). Czynności materialnotechniczne co do zasady nie podlegają kontroli sądowo-administracyjnej (WSA). Aczkolwiek mógłbym zaryzykowac tezę, że konkretne polecenie też powinno podlegać zaskarżeniu do sądu daministracyjnego o ile wykluczyć formułę zażalenia. Temat nie jest taki oczywisty, ale spokojnie wszystkiego sie można dowiedzieć :)
mp0011 napisał(a):2) Czy taki policjant może wydawać tego typu polecenia i interweniować w związku z ruchem drogowym, czy musi to być drogówka.
Każdy policjant.
mp0011 napisał(a):3) Czy sytuacja podpada pod Art. 5.1?
Tak.
mp0011 napisał(a):4) Jaki jest zakres "ważności" polecenia takiego policjanta (ewentualnie, szerzej, policjanta z drogówki)?
- do następnego skrzyżowania gdzie znów trafię na przekreślony znak i zjadę na jezdnię?
- do końca tej drogi/ulicy
- na wszystkich podobnych drogach/ulicach
Należy zapytać się policjanta ;D (żeby sprecyzował polecenie). Wydaje się, że ogólnie dotyczy danej drogi (tak jak znak zakazu).
mp0011 napisał(a):5) Czy jadąc tamtędy godzinę później/następnego dnia także mam stosować się to tego polecenia?
Nie.
mp0011 napisał(a):6) Czy jest sens to zgłaszać i do kogo? Drogówka? Szukać właściwej komendy? Komenda główna?
Nie ma sensu :-) Lepiej zgłębić temat, ale to nie jest takie łatwe.
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7317
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Przekroczenie uprawnień przez policjanta?

Postprzez mp0011 » sobota 20 października 2018, 17:06

Rozumiem stosowanie się do poleceń policjanta w sytuacji wypadku, korka czy np. awarii sygnalizacji. Ale zatrzymanie prawidłowo jadącego uczestnika ruchu, na bombach i nakazanie mu zachowania niezgodnego z przepisami bez konkretnej przyczyny chyba podpada pod jakieś paragrafy...?

Co dalej? Może taki policjant kazać mi jechać lasem, zamiast szosą? Albo rowem? Albo zakazać jazdy drogą publiczną bez infrastruktury? "Bo tak i już"?
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1707
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Przekroczenie uprawnień przez policjanta?

Postprzez LeszkoII » sobota 20 października 2018, 18:10

mp0011 napisał(a):Co dalej? Może taki policjant kazać mi jechać lasem, zamiast szosą?
Nie może wydać Ci polecenia, które w swej istocie jest bezprawne przez to, że narusza jakieś inne dobro chronione prawem lub jest obiektywnie nieracjonalne. Albo inaczej: Ty nie jesteś zobowiązany zastosować się do takiego polecenia, gdyż staje się ono wówczas prawnie bezskuteczne. Na przykład policjantka nie może kazać Ci się rozebrać w centrum miasta na widoku publicznym albo nakazać zatrzymania pojazdu na przejeździe kolejowym (w ramach kontroli).

mp0011 napisał(a):Albo zakazać jazdy drogą publiczną bez infrastruktury? "Bo tak i już"?
Składasz zażalenie bezpośrednio do właściwego miejscowo prokuratora (a nie na właściwą służbowo komendę, w której jest policjant zatrudniony). Jednocześnie odmawiasz przyjęcia ewentualnie nałożonego mandatu karnego za niezastosowanie się do sygnałów lub poleceń policjanta (nie dotyczy sygnału lub polecenia zatrzymania się do kontroli nadanego z radiowozu, bo wówczas to przestępstwo a nie wykroczenie) i wtedy masz swoje "555555 minut" przed wymiarem sprawiedliwości.
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7317
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53


Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości