Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez mariusz79 » niedziela 08 lipca 2018, 11:14

§ 44 ust. 3 Rozporządzenie w.s.znaków...
"Znak D-3 z umieszczoną pod nim tabliczką z napisem "Nie dotyczy" i symbolem roweru lub wózka rowerowego umieszczony na drodze o dopuszczalnej prędkości nie większej niż 30 km/h oznacza, że ruch tych pojazdów może odbywać się bez wyznaczonych pasów ruchu."
Czytam i czytam i do końca nie wiem o co chodzi autorowi. Tzn. domyślam się, ale nie dowierzam więc
ma ktoś jakiś pomysł?
Zmiana weszła w życie 8 października 2015 r.
mariusz79
 
Posty: 419
Dołączył(a): piątek 16 kwietnia 2010, 13:01

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez jasper1 » niedziela 08 lipca 2018, 12:33

mariusz79 napisał(a):Czytam i czytam i do końca nie wiem o co chodzi autorowi. Tzn. domyślam się, ale nie dowierzam więc
ma ktoś jakiś pomysł?
Zmiana weszła w życie 8 października 2015 r.

Uwierz.
To jest miejsce (jedno z wielu), które obecnie jest oznakowane w opisany przez Ciebie sposób. Na szczęście/nieszczęście (w zależności czy autem, czy piechotą się poruszam) rowerzystów widuję tam jedynie na chodniku
https://www.google.com/maps/@51.0964554 ... 312!8i6656
Strach przed porażką, przed wyjściem na głupka to główna przeszkoda w uczeniu się
Genius is one percent inspiration and ninety-nine percent perspiration
jasper1
 
Posty: 2219
Dołączył(a): wtorek 12 lutego 2013, 00:04

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez mp0011 » niedziela 08 lipca 2018, 13:17

Ale w czym jest problem?

Normalnie, żeby dopuścić ruch rowerowy pod prąd, maluje się kontrapas rowerowy. Czerwony (zazwyczaj) pas, po którym rowery jeżdżą w przeciwnym kierunku do reszty pojazdów. Na drogach o uspokojonym ruchu, gdzie możliwe jest bezpieczne wymijanie, w trosce o miejsca parkingowe, rezygnuje się z wyznaczania pasa rowerowego i ruch rowerzystów odbywa się na zasadach ogólnych... Korzysta się z tego dokładnie tak samo jak na każdej wąskiej drogi dwukierunkowej bez wyznaczonych pasów ruchu. Nie wjeżdża się w odcinek zbyt wąski do wyminięcia pojazdu z naprzeciwka, tylko czeka aż pojazd z naprzeciwka przejedzie...

Jeżeli na przedstawionej drodze brakuje Ci pasa rowerowego, starczy pismo do zarządcy drogi. Skasują parkowanie (lub przeniosą na chodnik różnolegle) i wymalują pas, o ile uznają to za stosowne.
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1709
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez mariusz79 » niedziela 08 lipca 2018, 20:45

jasper1
Na szczęście/nieszczęście (w zależności czy autem, czy piechotą się poruszam) rowerzystów widuję tam jedynie na chodniku

Na chodniku ich nie powinno być, z pewnymi dokładnie trzema wyjątkami ;)

Czyli na zdjęciu z linku rowerzyści legalnie mogą zapierdzielać pod prąd?
mp0011
Ale w czym jest problem?

Normalnie, żeby dopuścić ruch rowerowy pod prąd, maluje się kontrapas rowerowy.

Kontrapasy to zupełnie inna rzecz. W cytowanym przeze mnie przepisie nie chodzi o kontrapasy.

Nie mam nic przeciwko rowerzystom, sam też często jeżdżę rowerem, ale nie uważacie, że to już lekka przesada, by pozwalać rowerom jeździć pod prąd?
Ilu kierowców na naszych drogach wie, że jest taki przepis i rowerzysta może zasuwać pod prąd?
mariusz79
 
Posty: 419
Dołączył(a): piątek 16 kwietnia 2010, 13:01

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez mp0011 » niedziela 08 lipca 2018, 21:14

https://goo.gl/maps/Uty633m262n

To jest przykładowa ulica z Rakowca w Warszawie, na której w momencie robienia zdjęcia dopuszczony był ruch pojazdów wielośladowych w dwóch kierunkach. Normalni kierowcy z taką jazdą problemów nie mają, jakoś się wymijali. Ktoś poczekał, ktoś zjechał na bok. Jakoś się dało.

Potem zrobiono ruch jednokierunkowy. Obecnie chcą dopuścić ruch rowerów w jedną stronę i nagle kierowcy mają problem, bo jak oni się miną z rowerzystą...? Powinni tego uczyć na kursach prawa jazdy, albo coś :/

Zasadniczo - jeżeli się zmieści śmieciarka/straż pożarna to spokojnie zmieści się rowerzysta oraz samochód, nawet bez czekania aż przejedzie.
Jeżeli śmieciarka/straż pożarna nie przejedzie, to kierowcy powinni poważnie przemyśleć sposób parkowania, a straż miejska odholowanie pojazdów stwarzających zagrożenie.

Rowerzyści nie są samobójcami, a prędkość 30km/h z jednoczesną wzajemną widocznością kierowca-rowerzysta powoduje, że zagrożenie jest minimalne. O wiele mniejsze, niż jakby kierowca na takiej uliczce chciał rowerzystę np. wyprzedzić...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1709
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez mariusz79 » niedziela 08 lipca 2018, 21:55

A jak to się ma do art.22 ust.2 pkt 2 K.D.?
Art. 22 ust 2.
Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi – jeżeli zamierza skręcić w lewo.
Jak się zbliżę do lewej krawędzi to rowerzysta nie wjedzie. Jak się nie zbliżę, to nie zastosuje się do w.w.przepisu.
Nie ma tutaj kolizji dwóch przepisów?
mariusz79
 
Posty: 419
Dołączył(a): piątek 16 kwietnia 2010, 13:01

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez jasper1 » niedziela 08 lipca 2018, 22:12

mariusz79 napisał(a):Czyli na zdjęciu z linku rowerzyści legalnie mogą zapierdzielać pod prąd?

Tak. Jak widać to wąska uliczka, z niezbyt równą nawierzchnią z kostki, a na nieszczęście jest przy niej jeszcze duże prywatne przedszkole, więc rodzice i kurierzy co i raz stoją tam na środku jezdni na awaryjnych.
nie uważacie, że to już lekka przesada, by pozwalać rowerom jeździć pod prąd?
Ilu kierowców na naszych drogach wie, że jest taki przepis i rowerzysta może zasuwać pod prąd?

Od wejścia przepisu w życie jestem mocno sceptycznie nastawiona , zwłaszcza jak widzę, gdzie ten przepis jest stosowany. Nikt w przepisach nie uregulował tego, jak nowe rozwiazanie ma się do obowiązku zbliżenia się maksymalnie do lewej krawędzi jezdni podczas skrętu w lewo. Osobiście cały czas mam wątpliwość czy się zbliżać czy zostawiać miejsce na tzw. "kontraruch rowrowy"
Na szczęście poza tą jedną uliczka w innych miejscach z takim rozwiązaniem (jest ich we Wrocku bardzo dużo, zwłaszcza na Starówce i tam te rowery faktycznie jeżdżą pod prąd) bywam bardzo rzadko.

Stary artykuł pokazujący skale zjawiska https://www.wroclaw.pl/rowerzysci-pojad ... ie-wroclaw

mp0011 - w przeciwieństwie do "mojej" Skwerowej jezdnia"Twojej" ulicy jest bardzo szeroka, kontrapas można zrobić.
U mnie rowerzysta ze śmieciarką się nie wyminie, za to kilkadziesiąt metrów dalej ma ścieżkę rowerową na równoległej ulicy i nadkładając maksymalnie 100m, co na rowerze nie jest jakąś wielką odległością, wyjeżdża w tym samym miejscu, co jadąc pod prąd.
Strach przed porażką, przed wyjściem na głupka to główna przeszkoda w uczeniu się
Genius is one percent inspiration and ninety-nine percent perspiration
jasper1
 
Posty: 2219
Dołączył(a): wtorek 12 lutego 2013, 00:04

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez mp0011 » niedziela 08 lipca 2018, 22:19

mariusz79 napisał(a):A jak to się ma do art.22 ust.2 pkt 2 K.D.?
Art. 22 ust 2.
Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi – jeżeli zamierza skręcić w lewo.
Jak się zbliżę do lewej krawędzi to rowerzysta nie wjedzie. Jak się nie zbliżę, to nie zastosuje się do w.w.przepisu.
Nie ma tutaj kolizji dwóch przepisów?


Droga jednokierunkowa z kontraruchem ma jezdnię o ruchu dwukierunkowym. Nie podpada więc pod ten przepis.
Zresztą, własnie po to się maluje czerwone ogryzki kontrapasów, żeby było widać...

Jak się śmieciarka nie wyminie z rowerzystą, to rowerzysta poczeka. Albo poczeka śmieciarka, jeżeli rowerzysta będzie już jechał bez możliwości schowania się. Dokładnie jak kierowcy na normalnej jezdni dwukierunkowej bez wyznaczonych pasów z parkowaniem po obu stronach, jak z mojego przykładu. Zresztą, ile śmieciarek jeździ tam w tygodniu?
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1709
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez waw » poniedziałek 09 lipca 2018, 14:32

mp0011 napisał(a):Droga jednokierunkowa z kontraruchem ma jezdnię o ruchu dwukierunkowym. Nie podpada więc pod ten przepis.

Bzdura. Kierowców obowiązuje ruch jednokierunkowy i o ile nie ma kontrapasa powinni dojeżdżać do lewej krawędzi. Od ust. 2 nie wprowadzono wyjątków, a postawienie znaku D-3 jest jednoznaczne.
waw
 
Posty: 1325
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez mp0011 » poniedziałek 09 lipca 2018, 14:57

waw napisał(a):
mp0011 napisał(a):Droga jednokierunkowa z kontraruchem ma jezdnię o ruchu dwukierunkowym. Nie podpada więc pod ten przepis.

Bzdura. Kierowców obowiązuje ruch jednokierunkowy i o ile nie ma kontrapasa powinni dojeżdżać do lewej krawędzi. Od ust. 2 nie wprowadzono wyjątków, a postawienie znaku D-3 jest jednoznaczne.


Stary przepis:

44.2. Umieszczona pod znakiem D-3 tabliczka T-22 wskazuje, że ruch rowerów jednośladowych na wyznaczonym na jezdni pasie ruchu przeznaczonym dla tych pojazdów odbywa się w kierunku przeciwnym do wskazanego na znaku.


Nowy przepis:

44.2. Umieszczona pod znakiem D-3 tabliczka z napisem „Nie dotyczy” wraz z symbolem pojazdu lub wyrażeniem określającym pojazd wskazuje, że ruch pojazdów określonych tabliczką odbywa się w dwóch kierunkach.


Nie jest to więc jezdnia o ruchu jednokierunkowym, nawet bez wyznaczonego kontrapasa.
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1709
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez benio101 » wtorek 10 lipca 2018, 04:06

@waw Pomijając już przepisy, bo mp0011 ci to dobitnie wykazał, to na logikę: przecież jakbyś uznał, że dla kierujących czymś innym, niż rowerami, jest ruch jednostronny, to musiałbyś, chcąc skręcić w lewo, skręcić do lewej krawędzi jezdni. Tym samym zajechałbyś drogę rowerzyście jadącemu po jego prawej stronie, utrudniając ruch i stwarzając niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Nikt się bowiem nie może spodziewać pirata stojącego po lewej stronie dwukierunkowej drogi.
benio101
 
Posty: 424
Dołączył(a): piątek 11 marca 2011, 22:50

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez waw » niedziela 15 lipca 2018, 22:00

mp0011 napisał(a):Nie jest to więc jezdnia o ruchu jednokierunkowym, nawet bez wyznaczonego kontrapasa.

Dla samochodów jest. Z resztą w takim przypadku skręt w lewo musiałby odbywać się przy osi jezdni co w przypadku niektórych dróg jednokierunkowych z kontraruchem byłoby niemożliwe bo są one węższe niż szerokość dwóch samochodów. Po prostu przez wazelinę powstał bubel prawny. Niestety.
waw
 
Posty: 1325
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez mp0011 » niedziela 15 lipca 2018, 22:14

Dlatego w Warszawie (podobno to wynika z jakiejś dziwnej interpretacji) nie powstaje kontraruch bez wymalowania czerwonych fragmentów kontrapasa na skrzyżowaniach. Masz wtedy dwa wyznaczone pasy oraz linię ciągłą podwójną. Powinieneś wtedy wiedzieć gdzie się ustawić.

Zresztą, skoro mijasz znak, który Cię informuje o tym, że "ruch innych odbywa się w dwóch kierunkach", to jak możesz uznawać drogę za taką, na której ruch odbywa się w jednym kierunku? Przecież to wprost wynika z przepisów i znaczenia tabliczki.

A kontraruch jest sporo bezpieczniejszy od wyprzedzania rowerzysty od tyłu na takiej samej wąskiej drodze, bo kierowca i rowerzysta widzą się nawzajem, rowerzysta jest też naprzeciwko kierowcy. Z tego co zauważyłem, kierowcy niestety niezbyt chętnie stosują się na takich drogach do parkowania w sposób nieutrudniający innym ruchu oraz do jazdy możliwie blisko prawej krawędzi jezdni...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1709
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez LeszkoII » poniedziałek 16 lipca 2018, 06:41

waw napisał(a):w takim przypadku skręt w lewo musiałby odbywać się przy osi jezdni co w przypadku niektórych dróg jednokierunkowych z kontraruchem byłoby niemożliwe bo są one węższe niż szerokość dwóch samochodów.
Oś jezdni nie musi być tożsama z osią symetrii tej jezdni.
mp0011 napisał(a):Nie jest to więc jezdnia o ruchu jednokierunkowym, nawet bez wyznaczonego kontrapasa.
Dokładnie tak.
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7318
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Droga jednokierunkowa i rowarzyści

Postprzez waw » środa 15 sierpnia 2018, 00:01

mp0011 napisał(a):Dlatego w Warszawie (podobno to wynika z jakiejś dziwnej interpretacji) nie powstaje kontraruch bez wymalowania czerwonych fragmentów kontrapasa na skrzyżowaniach. Masz wtedy dwa wyznaczone pasy oraz linię ciągłą podwójną. Powinieneś wtedy wiedzieć gdzie się ustawić.
To sam widzisz, że jest z tym problem. Jeszcze gorzej jest gdy na drodze nie ma możliwości minięcia się samochodu z rowerem bo miejsca parkingowe lub droga jest za wąska jak tu: https://www.google.pl/maps/@51.2471208, ... 312!8i6656
LeszkoII napisał(a):Oś jezdni nie musi być tożsama z osią symetrii tej jezdni.

Jeśli nie ma znaków poziomych? To skąd kierowca ma wiedzieć gdzie ona jest? Zadzwonić do zarządcy drogi?
waw
 
Posty: 1325
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Następna strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: patgol i 6 gości