Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez Cyryl » środa 16 stycznia 2019, 16:50

jeżeli na skrzyżowaniu nie zmieniamy kierunku jazdy skręcając, podejrzewam, że jadąc prosto, również nie zmieniamy (ale nie jest to pewne), to gdzie w takim razie zmieniamy kierunek jazdy?

z tego co kolega Kg1956 napisał, wnika, że na skrzyżowaniach używanie kierunkowskazów jest zbędne, bo PoRD nakazuje na sygnalizowanie zamiaru zmiany pasa i kierunku jazdy, więc jeżeli tej zmiany na skrzyżowaniu niema, to nie sygnalizujemy.

to może zlikwidować w samochodach kierunkowskazy, jako niepotrzebny element?
Cyryl
 
Posty: 1327
Dołączył(a): niedziela 01 stycznia 2017, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez kg1956 » środa 16 stycznia 2019, 17:12

Błędny wniosek. Każda zmiana kierunku jazdy wymaga sygnalizowania. Na skrzyżowaniu również.
Kierujący ma obowiązek posiadać oczy dookoła głowy.
Kierujący ma obowiązek używania swojego mózgu i domniemać, że inni kierujący o tym czasem zapominają.
kg1956
 
Posty: 2150
Dołączył(a): wtorek 23 marca 2010, 10:18
Lokalizacja: Poznań

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez szerszon » środa 16 stycznia 2019, 20:24

kg1956 napisał(a):Błędny wniosek. Każda zmiana kierunku jazdy wymaga sygnalizowania. Na skrzyżowaniu również.
Czy możesz wskazać, gdzie jest napisane o zmianie kierunku jazdy na skrzyżowaniu ?
Widzę,że jesteś zwolennikiem prostowania ronda, a z ronda zawsze w prawo. Tylko sie tak trochę krygujesz i czaisz.
Pragnę przypomnieć, że te przepisy, do których chcesz się tak z lubością stosować, zniknęły ładnych parę lat temu.
szerszon
 
Posty: 15837
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez kg1956 » czwartek 17 stycznia 2019, 06:04

Jest napisane o zkj w ogóle. To pewnie na skrzyżowaniu również. Jestem przeświadczony, że zkj to manewr na przestrzeni kilku metrów a nie kilkudziesięciu ani kilkuset.
Kierujący ma obowiązek posiadać oczy dookoła głowy.
Kierujący ma obowiązek używania swojego mózgu i domniemać, że inni kierujący o tym czasem zapominają.
kg1956
 
Posty: 2150
Dołączył(a): wtorek 23 marca 2010, 10:18
Lokalizacja: Poznań

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez szerszon » czwartek 17 stycznia 2019, 10:21

Przekonanie to za mało. Nie ma czegoś takiego jak zmiana kierunku jazdy na skrzyżowaniu. To tylko takie potoczne określenie bez odzwierciedlenia w przepisach.
Natomiast jest napisane o kierunkach jazdy podczas przejazdu przez skrzyżowanie.
A ile to metrów trwa zmiana kierunku jazdy ?
szerszon
 
Posty: 15837
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez kg1956 » czwartek 17 stycznia 2019, 11:15

Napisałem: kilka.
Kierujący ma obowiązek posiadać oczy dookoła głowy.
Kierujący ma obowiązek używania swojego mózgu i domniemać, że inni kierujący o tym czasem zapominają.
kg1956
 
Posty: 2150
Dołączył(a): wtorek 23 marca 2010, 10:18
Lokalizacja: Poznań

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez szerszon » czwartek 17 stycznia 2019, 11:24

2, 5...może 10 ?
szerszon
 
Posty: 15837
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez Henq » czwartek 17 stycznia 2019, 17:56

zgodnie z Dz.U. 1997 nr 98 poz. 602 Rozdział 3 Ruch pojazdów Oddział 7 Przecinanie się kierunków ruchu art 25.1 zmiana kierunku jazdy zachodzi m. in. na skrzyżowaniu
Wyraźnie jest napisane o skręcaniu w lewo i skręcaniu w prawo :spoko:
Im lepszy samochód terenowy - tym traktor musi dalej jechać.
Henq
 
Posty: 3185
Dołączył(a): środa 21 listopada 2012, 12:51

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez LeszkoII » piątek 18 stycznia 2019, 18:52

szerszon napisał(a):Nie ma czegoś takiego jak zmiana kierunku jazdy na skrzyżowaniu
Szczerze się nie zgadzam :o Miałeś zapewne na myśli, że nie każde opuszczenie skrzyżowania jest konsekwencją zmiany kierunku jazdy – np. opuszczenie wylotem przeciwległym względem tego, którym się wjeżdżało (jazda na wprost przez skrzyżowanie). Podobnie jak nie każdemu wjechaniu na chodnik/zjazd towarzyszy zmiana kierunku jazdy. Niemniej sygnalizujemy "to coś" kierunkowskazem nawet wtedy, gdy "to coś" nie wypełnia znamion manewru zmiany kierunku jazdy. Ja bym w ogóle nie łączył momentu ewakuacji ze skrzyżowania ze zmianą kierunku jazdy – ta bowiem, o ile zachodzi, zachodzi jeszcze na powierzchni skrzyżowania. Same zjechanie z powierzchni skrzyżowania - gdy wiąże się te z ruchem kierownicą - nie dowodzi zmiany kierunku jazdy na skrzyżowaniu.

Natomiast kwestia stosowania analogii do przepisów o zmianie kierunku jazdy wydaje się otwarta i trudna do jednolitego przedstawienia :-)
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7326
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez szerszon » piątek 18 stycznia 2019, 21:09

LeszkoII napisał(a):Szczerze się nie zgadzam
Wolno Ci. Ostatecznie mamy podobno wolność słowa.
Miałeś zapewne na myśli, że nie każde opuszczenie skrzyżowania jest konsekwencją zmiany kierunku jazdy – np. opuszczenie wylotem przeciwległym względem tego, którym się wjeżdżało (jazda na wprost przez skrzyżowanie).
Zmiana kierunku jazdy jest od momentu wjazdu na skrzyżowanie do jego opuszczenia tak ogólnie opisując bez wnikania co do metra. Chodzi mi o to,że w trakcie zmiany kierunku jazdy np w lewo nie ma w miedzy czasie jakieś zmiany kierunku jazdy w prawo, jak to swego czasu pisał Wielki Nieobecny ?
Ja bym w ogóle nie łączył momentu ewakuacji ze skrzyżowania ze zmianą kierunku jazdy – ta bowiem, o ile zachodzi, zachodzi jeszcze na powierzchni skrzyżowania. Same zjechanie z powierzchni skrzyżowania - gdy wiąże się te z ruchem kierownicą - nie dowodzi zmiany kierunku jazdy na skrzyżowaniu.
Szczerze się zgadzam :mrgreen: a dokładniej podczas przejazdu przez skrzyżowanie. Tak jak napisali przy F-10
szerszon
 
Posty: 15837
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez LeszkoII » piątek 18 stycznia 2019, 21:37

szerszon napisał(a):Zmiana kierunku jazdy jest od momentu wjazdu na skrzyżowanie do jego opuszczenia tak ogólnie opisując bez wnikania co do metra.
I właśnie z tym się zgodzić nie można. W momencie wjazdu na skrzyżowanie jedziesz jeszcze (kontynuujesz jazdę) na wprost. Zamiar zmiany kierunku jazdy sygnalizujesz. Zaczynasz skręcać (pojazd ustawił się już +/- 46 stopni w odniesieniu do "pozycji startowej" 0 stopni na wlocie), kierunkowskaz włączony bo sygnalizujesz skręcanie, zamiar wciąż obowiązuje (bo jeszcze nie skręciłeś, tzn. jeszcze nie poruszasz się na wprost w innym kierunku względem wlotu). Po manewrze skręcania następuje fakt "skręcenia", zatem kierunkowskaz powinien być wyłączony – mimo że jeszcze skrzyżowania nie opuścił kierujący. Opuszczanie skrzyżowania z włączonym kierunkowskazem jest wykroczeniem, chyba że zaraz za skrzyżowaniem znajduje się jakiś obiekt, do którego kierujący zamierza wjechać.
szerszon napisał(a):Tak jak napisali przy F-10
Dokładnie. Potwierdzam.
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7326
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez szerszon » piątek 18 stycznia 2019, 22:17

W momencie wjazdu na skrzyżowanie jedziesz jeszcze (kontynuujesz jazdę) na wprost.
Dlatego pisałem,że nie będę się upierał co do metra. Ale Ty w tym momencie zrównujesz zmianę kierunku jazdy ze zmianą kierunku ruchu, która faktycznie w momencie wjazdu jeszcze nie następuje, bo jak napisałeś-jedzie się jeszcze prosto tzn nie skręciłeś kół.
I dlatego podałem przykład F-10, gdzie jest napisanie o zmianie kierunku jazdy podczas przejazdu przez skrzyżowanie, gdzie tak nie precyzują ruchu kierownicą.
Po manewrze skręcania następuje fakt "skręcenia", zatem kierunkowskaz powinien być wyłączony – mimo że jeszcze skrzyżowania nie opuścił kierujący.
Jeszcze raz zwrócę uwagę, że nie będę sie upierał co do metra w jedną czy w drugą stronę.
szerszon
 
Posty: 15837
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez gumik » sobota 19 stycznia 2019, 10:06

LeszkoII napisał(a): Opuszczanie skrzyżowania z włączonym kierunkowskazem jest wykroczeniem, chyba że zaraz za skrzyżowaniem znajduje się jakiś obiekt, do którego kierujący zamierza wjechać.

Poproszę paragraf z kodeksu wykroczeń.
Jeśli tylko opuszczanie skrzyżowania z włączonym kierunkowskazem nie powoduje zamieszania, to żadne wykroczenie
"Krótki prawy zjazdowy" ;-) -> http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&p=408094&hilit=kr%C3%B3tki#p408094
gumik
 
Posty: 2052
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez LeszkoII » sobota 19 stycznia 2019, 16:56

Art. 90 lub art. 97 k.w. w związku z art. 22 ust. 5 ustawy PoRD.
Masz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7326
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez gumik » sobota 19 stycznia 2019, 17:26

Bez przesady. Zaprzestanie sekundę wcześniej, czy później żadnej różnicy nie robi w 99% przypadków. W znakomitej większości przypadków automat wyłączający kierunkowskaz daje radę.
Co innego jazda kilkadziesiąt metrów z niewylaczonym kierunkowskazem.
"Krótki prawy zjazdowy" ;-) -> http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&p=408094&hilit=kr%C3%B3tki#p408094
gumik
 
Posty: 2052
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości