Wypadek Otyli Jędrzejczak

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella

Postprzez ella » sobota 15 października 2005, 13:25

Naprawdę nie hamujecie widząc pojazd z przeciwka jadący na czołowe ?

Odruchowo zjeżdzam jak najbardziej na prawo.
Naprawdę nie zrobicie miejsca rezygnującemu z niefortunnego wyprzedzania pojazdowi ?

Robię.

Ale w przypadku tego wypadku Otylii, nie chodzi o to, że ją się osądziło za szybko. Chodzi o to, że ludziom znanym, popularnym większość rzeczy uchodzi na sucho. Gdyby to zrobił ktos inny nie znany, nie popularny to pewnie inaczej też by media pisały.
Niektórzy bezkarnie łamią przepisy. Kara powinna być równa dla wszystkich. Ludzie powinni byc równi a nie jeden lepszy drugi gorszy.
elizabeth.s@wp.pl
Avatar użytkownika
ella
Moderator
 
Posty: 7768
Dołączył(a): poniedziałek 24 listopada 2003, 12:14
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Cubaza » sobota 15 października 2005, 21:01

Aż mi się przypomina wywiad na interii z Grażyną Wolszczak... odpowiedziała tam na pytanie tak: " no i jechała za mną policja przez połowę warszawy.... No i okazało się, że złamałam dużo przepisów ale nie stworzyłam zagrożenia dla ruchu i mnie puścili wolno" A zwykły szarak dostałby mandat i prawko mówi papap...
Cubaza
 
Posty: 237
Dołączył(a): czwartek 15 lipca 2004, 13:35
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez cichy » poniedziałek 24 października 2005, 17:42

Cubaza napisał(a): A zwykły szarak dostałby mandat i prawko mówi papap...


Niestety dzis takie czasy juz sa.
Kiedys 0,5L i prawko w kieszeni a teraz?....

Po pierwsze ona jechala za szybko owiele za szybko
cichy
 
Posty: 4
Dołączył(a): poniedziałek 24 października 2005, 13:53

Postprzez scorpio44 » poniedziałek 24 października 2005, 17:48

cichy napisał(a):Niestety dzis takie czasy juz sa.
Kiedys 0,5L i prawko w kieszeni a teraz?....

Z tego można by wnioskować, że Twoim zdaniem lepiej było, jak nie zabierali prawka za alkohol... My nie ubolewamy nad tym, że szaraków karzą, ale nad tym, że "gwiazdorów" NIE KARZĄ.
scorpio44
 
Posty: 6964
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 11:54
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez jimorrison » poniedziałek 24 października 2005, 18:28

scorpio44 napisał(a):
cichy napisał(a):Niestety dzis takie czasy juz sa.
Kiedys 0,5L i prawko w kieszeni a teraz?....

Z tego można by wnioskować, że Twoim zdaniem lepiej było, jak nie zabierali prawka za alkohol...

no nie, jemu chyba raczej chodzi o to ze stawialo sie flache gliniarzowi (a raczej dawalo na flache) i jechalo sie dalej, czyli rozpijalo sie "wladze" a nie narod ;)
pozdr.
jimorrison

prawo jazdy kat.B, 1 podejście
teoretyczny 1.07.2005=>zdany, praktyczny 21.07.2005=>zdany, odebrane 4.08.2005

Był: FSO Caro 2.0 DOHC, FSO Atu 1.6 OHV, FSO Caro 1.4 DOHC
Jest: FSO Caro 1.6 DOHC
Avatar użytkownika
jimorrison
 
Posty: 983
Dołączył(a): wtorek 03 maja 2005, 17:17
Lokalizacja: prohibicja

Postprzez scorpio44 » poniedziałek 24 października 2005, 19:41

Faktycznie, chyba moja pomyłka. No ale nie zmienia to faktu, że Cichy zdaje się tęsknić za tamtymi czasami, kiedy nie zabierają prawek. :D
scorpio44
 
Posty: 6964
Dołączył(a): piątek 05 lipca 2002, 11:54
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez njoy » wtorek 25 października 2005, 07:57

Odbiegacie od tematu...
Czy ktoś wie, co się dzieje w sprawie Otylii? Będzie miała sprawę czy jest zbyt młoda i sławna aby mieć wyrok?
njoy
 
Posty: 197
Dołączył(a): środa 08 czerwca 2005, 07:56

Postprzez Cubaza » wtorek 25 października 2005, 19:13

Niestety nie wiem jak tam jest dalej bo się cicho zrobiło po pogrzebie jej brata... ale coś czuję, że będzie ta druga opcja niestety...
Cubaza
 
Posty: 237
Dołączył(a): czwartek 15 lipca 2004, 13:35
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez cappricio » sobota 21 stycznia 2006, 19:53

Życie straciło 5 przypadkowych i niczemu niewinnych osób. Faceta też szkoda, bo przez swoją lekkomyślność i zbytnie zaufanie możliwościom swoim i samochodu do końca życia będzie żył z poczuciem, że to on im to życie odebrał. No a poza tym sprawa karna i więzienie go nie ominą.


tego pana z warszawy wiezienie nie ominie. a co z otylią? wiadomo juz cos?
Avatar użytkownika
cappricio
 
Posty: 788
Dołączył(a): sobota 20 sierpnia 2005, 16:27
Lokalizacja: Łódź

Postprzez jimorrison » sobota 21 stycznia 2006, 21:08

cappricio napisał(a):
Życie straciło 5 przypadkowych i niczemu niewinnych osób. Faceta też szkoda, bo przez swoją lekkomyślność i zbytnie zaufanie możliwościom swoim i samochodu do końca życia będzie żył z poczuciem, że to on im to życie odebrał. No a poza tym sprawa karna i więzienie go nie ominą.


tego pana z warszawy wiezienie nie ominie. a co z otylią? wiadomo juz cos?

na pewno w ciupie nie siedzi. ZTCW to powrocila do treningow i odgrazala sie ze wraca do sportu.
pozdr.
jimorrison

prawo jazdy kat.B, 1 podejście
teoretyczny 1.07.2005=>zdany, praktyczny 21.07.2005=>zdany, odebrane 4.08.2005

Był: FSO Caro 2.0 DOHC, FSO Atu 1.6 OHV, FSO Caro 1.4 DOHC
Jest: FSO Caro 1.6 DOHC
Avatar użytkownika
jimorrison
 
Posty: 983
Dołączył(a): wtorek 03 maja 2005, 17:17
Lokalizacja: prohibicja

Postprzez Stanisław » sobota 21 stycznia 2006, 21:33

czekajcie - ale czy ona zabiła kogoś "postronnego" ??
ja myślę,że to jest największy problem dla NIEJ.
a brat zginął bo się godził na jazdę w ten sposób.
każdy ma za swoje i coś do myślenia.
a nikt niewinny nie ucierpiał.
w imię szatana !!
Stanisław
 
Posty: 21
Dołączył(a): piątek 06 stycznia 2006, 22:23

Postprzez jimorrison » sobota 21 stycznia 2006, 22:07

Stanisław napisał(a):a nikt niewinny nie ucierpiał.

sluchaj no nie stawiajmy tak sprawy. bedac kierowca bierzesz odpowiedzialnosc za pasazerow i tyle. jej brat wg. mnie jest tu niewinna osoba, kierowala Otylia, nikt jej nie kazal pedzic na zlamanie karku, a nawet jesli by tak bylo to jako kierowca powinna ocenic czy moze tak pedzic.. - okazalo sie - nie moze :/..
pozdr.
jimorrison

prawo jazdy kat.B, 1 podejście
teoretyczny 1.07.2005=>zdany, praktyczny 21.07.2005=>zdany, odebrane 4.08.2005

Był: FSO Caro 2.0 DOHC, FSO Atu 1.6 OHV, FSO Caro 1.4 DOHC
Jest: FSO Caro 1.6 DOHC
Avatar użytkownika
jimorrison
 
Posty: 983
Dołączył(a): wtorek 03 maja 2005, 17:17
Lokalizacja: prohibicja

Postprzez _Kalik_ » sobota 21 stycznia 2006, 22:19

jimorrison napisał(a): bedac kierowca bierzesz odpowiedzialnosc za pasazerow i tyle


Właśnie tak. Gdyby jechała sama i rozwaliła się o drzewo to nikt by nie miał do nikogo pretensji. Jednak co innego brać odpowiedzialność za swoje, a co innego dodatkowo za cudze życie. Mam znajomego, który jeździ bardzo szybko i agresywnie, ale tylko gdy jedzie sam, bo z pasażerem normalnie (chociaż to też gówno prawda, że bezpiecznie bo jak jedzie sam to może zrobić krzywdę np. pieszemu).

Stanisław napisał(a):a brat zginął bo się godził na jazdę w ten sposób


Bez przesady, jaki miał wpływ? Nie miał zapewne dodatkowych pedałów :roll: A jakby jej powiedział, żeby zwolniła to mogła to zignorować, a pasażer nie ma wpływu na prędkość jazdy na ogół. Inną sprawą, być może po prostu ufał jej umiejętnościom.

Mój kolega, który kiedyś pływał w kadrze juniorów zna większość tych pływaków i słyszał nie raz, że nikt nie chce z Otylią jeździć bo ma prawko niedługo a szaleje na drogach...
Avatar użytkownika
_Kalik_
 
Posty: 59
Dołączył(a): czwartek 12 stycznia 2006, 22:15
Lokalizacja: Łódź-Widzew

Postprzez ymonm » niedziela 22 stycznia 2006, 00:17

Kazdy jakos inaczej odreagowuje stres. NIektorzy musza sobie w weekend wypic flaszke, albo krate piwa. Inni musza sobie poszalec autem - taka dodatkowa adrenalina. Inni jeszcze cos innego... to tak na marginesie w kontekscie opinii, ze Otylia lubila szybka jazde.

W Polsce jest zasada praworzadnosci. Dlatego wg mnie Otylia powinna odpowiedziec tak samo, jak zwykly szary czlowieczek. Ciekawe, czy tak sie stanie...

To, co sie w zyciu Otylii przydarzylo, to nie da sie opisac. Nie jestesmy nawet sobie w stanie wyobrazic co ona czula i nadal czuje...

pare chwil, a moze zdecydowac o calym zyciu. Trzeba uwazac i tyle :]
#1 plac - miasto -
#2 Plac + miasto -
#3 3.01.'06. Plac + Miasto + ZDANE!
17 stycznia - prawko odebrane
---
Z każdym kilometrem nabywam doświadczenia...
Avatar użytkownika
ymonm
 
Posty: 224
Dołączył(a): sobota 27 sierpnia 2005, 15:44
Lokalizacja: Ostrzeszów

Postprzez cappricio » niedziela 22 stycznia 2006, 00:33

ale czy ona odczuwa to co zrobiła jakos intensywniej ze wzgledu ze jest gwiazdą?
raczej nie...
tak samo cierpią ludzie-nie-gwiazdy, które straciły kogos w wypadku, będąc kierowcą...
obciązenie psychiczne zawsze jest... nawet jesli to nie jest bliska osoba...
Avatar użytkownika
cappricio
 
Posty: 788
Dołączył(a): sobota 20 sierpnia 2005, 16:27
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości