Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez mp0011 » czwartek 13 grudnia 2018, 10:51

Robię 2000km/miesiąc. Kolizja z tego wątku wlicza się w te '3-4'. Wychodzą więc 3-4 na 12000 km, czyli jedna kolizja, nie z mojej winy, co 3000-4000 km jazdy po mieście. I owszem, niepokoi mnie to, ale co zrobię?

Tacy kierowcy jeżdżą po tym mieście...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1719
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez LeszkoII » czwartek 13 grudnia 2018, 21:26

jedzie mi na zderzaku L-ka, pierdnąłem klaksonem i nic, później okazuje się (na postoju na światłach) że to jakiś instruktor partaczunio
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7319
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez Henq » czwartek 13 grudnia 2018, 23:22

Jadąc około 18 zatrzymałem się przed zwężeniem widząc znak B-31 i nieoświetlony pojazd z naprzeciwka, zima wiadome ciemno już o 15:30, czekam, aż przejedzie i mrugam mu światełkami, na co pan się zatrzymuje z krzykiem przecież są znaki czy ne widzę? :eek2: Więc krzyknąłem światła pajacu i odjechałem, mina kolesia bezcenna :lol:
Im lepszy samochód terenowy - tym traktor musi dalej jechać.
Henq
 
Posty: 3122
Dołączył(a): środa 21 listopada 2012, 12:51

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez LeszkoII » czwartek 20 grudnia 2018, 19:12

Jakie to przyjemne, gdy ludzie dziękują ci za ustąpienie pierwszeństwa :cry2: To zdecydowanie lepsze niż rzut monetą dla ustalenia kto ma pierwszeństwo.
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7319
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez mp0011 » sobota 22 grudnia 2018, 22:54

1) Pieszy idący drogą rowerową, który na mój widok, jak się przed nim zatrzymałem, wyciągnął w środku miasta przedmiot przypominający broń i wycelował mi w twarz. :wow:

2) Operatorka numeru 112, która po informacji że niezrównoważony psychicznie osobnik z przedmiotem przypominającym broń (zapewniał że atrapa, ale wiadomo...?) idzie się w stronę Centrum Handlowego totalnie olała zgłoszenie (nawet nie prosiła o rysopis, zirytowała się bo nie znałem nazwy ulicy...).
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1719
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez waw » piątek 04 stycznia 2019, 00:41

Może nie zdenerwowało, ale trochę rozbawiło.
Do PdR dojeżdża dość szybko rowerzysta więc samochód przede mną dość gwałtownie hamuje, ja za nim. OK. Co ciekawe zatrzymał się także rowerzysta na rowerze, gestem dał sygnał kierowcom żeby jechali, a sam zaczął się rozbierać.
waw
 
Posty: 1328
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez Cyryl » piątek 04 stycznia 2019, 07:52

wczoraj odwoziłem dzieciaka o godzinie 9:00 gdzie zwykle jadę 20 minut, jechałem 1,5h.
administratorom wrocławskich dróg przy odśnieżaniu przyświeca od lat doskonała zasada:
- na głównych nie odśnieżamy, bo auta same rozjeżdżą,
- na bocznych nie odśnieżamy, bo tam i tak prawie nikt nie jeździ.

2cm śniegu i miasto sparaliżowane. na Moście Warszawskim widziałem scenę jak z Barei, pasażerów pchających autobus nie mogący podjechać na most, na wzniesieniu, którego się na co dzień nie zauważa.
zamknięto przejazd pod Placem Dominikańskim, bo auta które wjechały nie mogły wyjechać.
około 13 zobaczyłem jedną pługo-piaskarkę, nie sypiącą i jadącą z podniesionym pługiem.

minęło 30 lat od komuny, a w zakresie utrzymania dróg nic się nie zmieniło.
Załączniki
13.jpg
Cyryl
 
Posty: 1289
Dołączył(a): niedziela 01 stycznia 2017, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez kasiatututu » poniedziałek 04 lutego 2019, 11:08

facet jadący w centrum miasta pod prąd. wąska ulica, dużo problemu z wymijaniem.

ale co tam, zaoszczedzilo sie 4 minuty na ominieciu swiatel.
kasiatututu
 
Posty: 7
Dołączył(a): środa 19 grudnia 2018, 11:14

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez ja11 » wtorek 05 lutego 2019, 18:07

Jadę sobie z dozwoloną prędkością (50 km/h). Ktoś podjeżdża mi pod zderzak, miga długimi. Jadę dalej. Samochód z tyłu zaczyna mnie wyprzedzać. Z prawej. Buspasem. Na ciągłej. Spotkaliśmy się na światłach na najbliższym skrzyżowaniu.
ja11
 
Posty: 9
Dołączył(a): piątek 26 października 2018, 14:19

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez LeszkoII » środa 13 marca 2019, 19:12

Klasyczny układ "dróżek" w obrębie parkingu galerii handlowej. Wydawałoby się, że banalny przepis o pierwszeństwie prawej strony powinien być abecadłem każdego kierującego o dowolnej porze dnia i nocy, niezależnie od stopnia upojenia alkoholowego, upośledzenia intelektualnego czy innych dysfunkcji. A jednak. W dodatku natrafiam na takie sytuacje coraz częściej, w różnych miastach. Oczywiście zachowuję ostrożność, ostrzegam sygnałem. Problem w tym, że niektórzy nie mają zielonego pojęcia do czego służy klakson. Otóż klakson jest efektorem układu autonomicznego (kierujący–pojazd), a posługiwanie się nim oznacza tyle i tylko tyle, co komunikat oparty na normie prawnej. Wszystko poza normatywnym trąbieniem będzie parainformacją czyli zwykłym bajdurzeniem.

Każdemu polecam zamykać (odciąć) sprzężenie zwrotne dodatnie i nie angażować się w wymianę poglądów z delikwentami. Ewentualnie zmienić kierunek wzmocnienia na ujemne (jak wyskoczy jakiś bejsbol). Wręcz ostrzegam Was, bo zginiecie – w informacyjnym tego słowa znaczeniu.
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7319
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez mp0011 » wtorek 30 kwietnia 2019, 21:37

[tysięczna odpowiedź, yay...!]

Ze dwa dni temu, na rondzie ONZ w Warszawie, kierowca, jak to zwykle bywa, źle obliczył możliwość zjazdu ze skrzyżowania na jednym cyklu, i - również jak zwykle - utknął na przejeździe rowerowym, całkowicie go blokując. Żeby go ominąć, całe stado rowerzystów musiało by się cofnąć, bo z boku drogę blokował słupek z sygnalizacją. A cofanie rowerem, zwłaszcza w tłumie, wcale takie proste nie jest. Jednak... to jest norma niestety, i część rowerzystów jest do tego przyzwyczajona i po prostu przezornie staje koło przejścia.

Co tymczasem zrobił kierowca ZANIM którykolwiek z rowerzystów zdążył jakkolwiek zareagować i/lub krzywo spojrzeć?
Udając poprawianie daszka przeciwsłonecznego, pokazał wszystkim środkowy palec, i tak stał sobie, z wystawionym palcem, uśmiechając się szyderczo.

Nie wiem, co miał we łbie - może po prostu lubi jeździć z oberwanymi wycieraczkami, antenami i oplutą tylną szybą...?
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1719
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez zgredziatko » wtorek 30 kwietnia 2019, 23:21

Dzisiaj gówniarz wyzywał mnie. Za co? Zwróciłem uwagę, że po chodniku nie jeździ się.
zgredziatko
 
Posty: 124
Dołączył(a): poniedziałek 13 czerwca 2016, 18:38

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez yorki » poniedziałek 27 maja 2019, 12:32

Sytuacja z wczorajszej przejażdżki rowerowej.
Kierowca bialego blaszaka na poznanskich numerach zepchnął mnie na plastikową barierkę, na szczęście przy bardzo małej prędkości.
Pewnie go sprowokowalem, bo ominąłem go gdy stał na czerwonym świetle.

Kolego, we Francji tak się nie jeździ.
one white wine ;)
yorki
 
Posty: 413
Dołączył(a): niedziela 09 sierpnia 2015, 22:14

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez zgredziatko » poniedziałek 27 maja 2019, 12:53

Wczoraj wkurzył mnie motocyklista, który wyprzedził na trzeciego z lewej strony.
zgredziatko
 
Posty: 124
Dołączył(a): poniedziałek 13 czerwca 2016, 18:38

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez mp0011 » poniedziałek 10 czerwca 2019, 16:21

Stara Baba.

Jadę sobie spokojnie, tempem rowerowym, czyli koło 20 km/h. Upał, droga osiedlowa (wewnętrzna), kostka, więc się nie spieszy. Chodnikiem obok idzie sobie kobieta w sile wieku. NICZYM nie zdradza zamiaru wejścia na jezdnię. Wyczekuje do ostatniej chwili i włazi na jezdnię. Nie jadę przezornie przy samym krawężniku, bo pewnie bym w nią wjechał. Jadę kawałek dalej, ale przecież nie ominę jej, bo jeszcze padnie na zawał jak jej przejadę przed nosem. Hamuję w
miarę spokojnie. Wtedy ta się dopiero obraca i mnie zauważa metr od siebie.

Przeprosiła?

A skąd.

Zrobiła mi awanturę o to, że "powinienem trąbić, a nie hamować, bo ona się stresuje", "a w ogóle to nie jest autostrada, żeby zapier*** tyle".

Żeby to jeszcze była Strefa Zamieszkania...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1719
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Poprzednia strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kg1956 i 8 gości