Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez MarcinLDK » poniedziałek 29 czerwca 2020, 20:19

kg1956 napisał(a):Jeśli kierujący porusza się pojazdem po infrastrukturze do tego przeznaczonej (jezdni, dróżce, dukcie) posiada swój kierunek jazdy. Można go nazwać prosto wzdłuż jezdni, pasa ruchu. Może go zmienic w najbliższym miejscu, w którym istnieje możliwość zmiany kierunku jazdy.

Definicją to to nie jest. "Zmienić kierunek jazdy można w miejscu, w którym isnieje możliwość zmiany kierunku jazdy". Masło maślane.

Inna sprawa, że nie wiem dlaczego szerszon koniecznie chce sformułowania definicji zmiany kierunku jazdy. Nawet ustawodawca temu nie sprostał. Jasne, każdy może wymyślić swoją definicję, ale żadna nie będzie miała mocy wiążącej, bo niby skąd?

Zarządca drogi nie zawsze jest wyrocznią, choć tutaj akurat się zgadzam - oznakowanie poziome wielu SoRO może wskazywać, że ustawodawca przewidział coś takiego jak zmiana kierunku jazdy w lewo na SoRO.
MarcinLDK
 
Posty: 123
Dołączył(a): czwartek 18 lipca 2019, 12:05

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez szerszon » poniedziałek 29 czerwca 2020, 23:23

MarcinLDK napisał(a):
Inna sprawa, że nie wiem dlaczego szerszon koniecznie chce sformułowania definicji zmiany kierunku jazdy. Nawet ustawodawca temu nie sprostał. Jasne, każdy może wymyślić swoją definicję, ale żadna nie będzie miała mocy wiążącej, bo niby skąd?

.
To proste. Wiem wtedy, co ma na myśli kontrdyskutant. Swoją podałem.
A tu mamy nazwanie skrzyżowania drogą, jezdnią, dróżką...to mało poważne.
szerszon
 
Posty: 16109
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez szerszon » poniedziałek 29 czerwca 2020, 23:26

kg1956 napisał(a):Jeśli kierujący porusza się pojazdem po infrastrukturze do tego przeznaczonej (jezdni, dróżce, dukcie) posiada swój kierunek jazdy. Można go nazwać prosto wzdłuż jezdni, pasa ruchu. Może go zmienic w najbliższym miejscu, w którym istnieje możliwość zmiany kierunku jazdy.
W tym problem,że nie porusza się po jezdni, dróżce, dukcie tylko po SKRZYŻOWANIU, którego definicja wyklucza twój punkt widzenia.
To tak jakbyś nazwał chodnik jezdnią, ponieważ w szczególnych przypadkach może po nim jechać rowerzysta. Jak jedzie to musi być jezdnia mimo że dalej to jest chodnik.
szerszon
 
Posty: 16109
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez kg1956 » poniedziałek 29 czerwca 2020, 23:59

Definicja skrzyżowania nic nie wyklucza. Nie mam takich ambicji, by kogokolwiek na siłę przekonywać do swoich racji. Pozycje zostały określone, różnica zdań ustalona. Musimy pozostać przy swoich zdaniach.
Nie dyskutuję z januszami i trollami. Sorry.
kg1956
 
Posty: 2223
Dołączył(a): wtorek 23 marca 2010, 10:18
Lokalizacja: Poznań

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez mp0011 » wtorek 30 czerwca 2020, 00:06

Szybkie pytanie ;)

Czy jeżeli do ronda dochodzi droga rowerowa, która się kończy na obwiedni, to czy rowerzysta jadący obwiednią ma obowiązek ustąpienia pierwszeństwa pojazdom wjeżdżającym na to rondo spod znaku A-7? Bo tak by wynikało z interpretacji, że obwiednia nie jest jezdnią, ani drogą...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1985
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez Henq » wtorek 30 czerwca 2020, 06:17

mp0011 napisał(a):Szybkie pytanie ;)

pas ruchu - każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi;
nie skrzyżowania a jezdni :spoko:
Im lepszy samochód terenowy - tym traktor musi dalej jechać.
Henq
 
Posty: 3882
Dołączył(a): środa 21 listopada 2012, 12:51

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez kg1956 » wtorek 30 czerwca 2020, 06:55

Definicja jednoznacznie sugeruje, że na skrzyżowaniu występują drogi. To niby oczywiste...
Myślę, że kluczowe w naszej dyskusji byłoby wyjaśnienie sformułowania: miejsce, w którym istnieje możliwość zmiany kierunku jazdy.
Nie dyskutuję z januszami i trollami. Sorry.
kg1956
 
Posty: 2223
Dołączył(a): wtorek 23 marca 2010, 10:18
Lokalizacja: Poznań

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez szerszon » wtorek 30 czerwca 2020, 07:21

kg1956 napisał(a):Definicja skrzyżowania nic nie wyklucza. Nie mam takich ambicji, by kogokolwiek na siłę przekonywać do swoich racji. Pozycje zostały określone, różnica zdań ustalona. Musimy pozostać przy swoich zdaniach.
Może masz inną. ta z PoRD raczej wyklucza twój ( krakowski)punkt widzenia.
Oczywiście,że różnica zdań została ustalona.
TYlko nie mogę się dowiedzieć, dlaczego nazywasz drogą dróżką duktem skrzyżowanie?
Droga ma swoją definicję.Nie musisz wyręczać ustawodawcy.
szerszon
 
Posty: 16109
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez szerszon » wtorek 30 czerwca 2020, 07:24

mp0011 napisał(a):Szybkie pytanie ;)

Czy jeżeli do ronda dochodzi droga rowerowa, która się kończy na obwiedni, to czy rowerzysta jadący obwiednią ma obowiązek ustąpienia pierwszeństwa pojazdom wjeżdżającym na to rondo spod znaku A-7? Bo tak by wynikało z interpretacji, że obwiednia nie jest jezdnią, ani drogą...
Dlatego jest A-7+C-12, abyś nie rozkminiał takiego przypadku.
Poza tym organizacja ruchu np Wawa na Szczęsliwicach wyklucza możliwość pętania się rowerzystów po skrzyżowaniu o ruchu okrężnym.
szerszon
 
Posty: 16109
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez kg1956 » wtorek 30 czerwca 2020, 09:52

Wydaje się Tobie, że nazywam skrzyżowanie drogą. To dość niedorzeczne. Droga na skrzyżowaniu jest drogą a skrzyżowanie skrzyżowaniem. Definicje różne. Powiem więcej. Nie ma skrzyżowania bez drogi, a nawet co najmniej dwóch dróg.
Nie dyskutuję z januszami i trollami. Sorry.
kg1956
 
Posty: 2223
Dołączył(a): wtorek 23 marca 2010, 10:18
Lokalizacja: Poznań

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez szerszon » wtorek 30 czerwca 2020, 17:35

kg1956 napisał(a): Powiem więcej. Nie ma skrzyżowania bez drogi, a nawet co najmniej dwóch dróg.
No właśnie..jest przecięcie dwóch dróg posiadających jezdnię. Tylko nie wiem dlaczego Tobie niknie jedna droga.
Czy doczekam się jak rozumiesz zmianę kierunku jazdy ? Czy doczekam się dlaczego uznałeś, że pojazd jadący po obwiedni jedzie "prosto" ?
Wypadałoby nie unikać odpowiedzi dalej snując swoje monologi. Zdaję sobie sprawę, że nie masz za bardzo co napisać, ponieważ twoja krakowska teoria zostałaby rozjechana w mgnieniu oka.
To dość niedorzeczne.
Zgadza się, ale ty to ciągle robisz nie podejmując dyskusji.
szerszon
 
Posty: 16109
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez kg1956 » wtorek 30 czerwca 2020, 18:45

kg1956 napisał(a):Jeśli kierujący porusza się pojazdem po infrastrukturze do tego przeznaczonej (jezdni, dróżce, dukcie) posiada swój kierunek jazdy. Można go nazwać prosto wzdłuż jezdni, pasa ruchu. Może go zmienic w najbliższym miejscu, w którym istnieje możliwość zmiany kierunku jazdy.

Napisałem. Pewnie nie zauważyłeś.
Nie dyskutuję z januszami i trollami. Sorry.
kg1956
 
Posty: 2223
Dołączył(a): wtorek 23 marca 2010, 10:18
Lokalizacja: Poznań

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez szerszon » wtorek 30 czerwca 2020, 22:32

kg1956 napisał(a):
kg1956 napisał(a):Jeśli kierujący porusza się pojazdem po infrastrukturze do tego przeznaczonej (jezdni, dróżce, dukcie) posiada swój kierunek jazdy. Można go nazwać prosto wzdłuż jezdni, pasa ruchu. Może go zmienic w najbliższym miejscu, w którym istnieje możliwość zmiany kierunku jazdy.

Napisałem. Pewnie nie zauważyłeś.
I nie ma w tym nic z PoRD. Kierujący porusza się po skrzyżowaniu, a nie po drodze, co Ty usilnie lansujesz.
A dlaczego można uznać,że na wprost ?
Twój punkt widzenia ma rację bytu tylko w przypadku, gdyby skrzyżowanie nie było skrzyżowaniem tylko drogą/jezdnią jednokierunkową, a C-12 wskazywał kierunek jazdy.
Niestety nic z tych rzeczy nie ma miejsca.
Po prostu wpisałeś się w tok rozumowania "prostowaczy" rond, którzy bez żadnych podstaw sobie wymyślili,że po rondzie to na wprost, a z ronda zawsze w prawo.
Na jakiej podstawie? Bo sobie można uznać ? Nie żartuj.
szerszon
 
Posty: 16109
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez MarcinLDK » środa 01 lipca 2020, 00:06

szerszon napisał(a):Kierujący porusza się po skrzyżowaniu, a nie po drodze, co Ty usilnie lansujesz.

Poruszając się po skrzyżowaniu, musisz poruszać się jednocześnie po drodze. Przykład z geometrii: jeśli dwie proste przecinają się w jednym punkcie, to punkt ten nie jest jakimś bytem niezależnym od tych prostych. Należy do obu prostych jednocześnie. Podobnie jest ze skrzyżowaniem - skoro jest to np. przecięcie się (albo połączenie/rozwidlenie) dróg, to znaczy, że drogi te muszą mieć jakiś punkt wspólny (właśnie w postaci tego skrzyżowania). Nie mogą przecinać się dwie proste/drogi, które nie mają żadnych punktów wspólnych. A jeśli jest jakiś punkt wspólny, to musi należeć zarówno do jednej, jak i do drugiej drogi (a nie do żadnej z dróg), tak więc nieprawdziwe jest twierdzenie, jakoby poruszając się po skrzyżowaniu kierujący nie poruszał się jednocześnie po drodze.

"Prostowanie ronda" nie ma sensu, ale zauważ, że kg1956 tego nie robi. To "prostowanie" zawsze polegało na tym, że obwiednię SoRO traktowało się jako przedłużenie w linii prostej drogi, którą kierujący poruszał się wcześniej, tzn. wjazd na obwiednię nie wymagał żadnego ruchu kierownicą. Problem z "prostowaniem" był taki, że zjazd z SoRO traktowano jako zmianę kierunku jazdy, a wjazd już nie. Po "wyprostowaniu" SoRO faktycznie wjazd nie stanowiłby żadnej zmiany kierunku jazdy, ale charakterystyka SoRO polega właśnie na tym, że nie jest ono proste i zazwyczaj wjazd jest manewrem analogicznym do zjazdu. Jednak kg1956 przyznał kilkanaście komentarzy wcześniej, że jeśli zmiana kierunku jazdy następuje przy zjeżdżaniu z SoRO, to przy wjeżdżaniu również. Przyjmując tę teorię należałoby sygnalizować zarówno wjazd, jak i zjazd z SoRO. Nie ma tutaj tej niekonsekwencji, która pojawiała się po "wyprostowaniu" SoRO.
MarcinLDK
 
Posty: 123
Dołączył(a): czwartek 18 lipca 2019, 12:05

Re: Skrzyżowania o ruchu okrężnym

Postprzez szerszon » środa 01 lipca 2020, 07:48

MarcinLDK napisał(a):Poruszając się po skrzyżowaniu, musisz poruszać się jednocześnie po drodze.

Nie po jednej. Po ich przecięciu.
"Prostowanie ronda" nie ma sensu, ale zauważ, że kg1956 tego nie robi.
Robi to cały czas.Pisząc o drodze dróżce...po której "można uznać" jedzie sie "na wprost". Wypisz wymaluj Pan Dworak...uznajmy... :lol: A z ronda zawsze w prawo.
wjazd na obwiednię nie wymagał żadnego ruchu kierownicą.
A to zawsze ruch kierownicą jest równoznaczny ze zmiana kierunku jazdy ? Na zakręcie też ?
szerszon
 
Posty: 16109
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 53 gości