Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez LeszkoII » niedziela 11 sierpnia 2019, 18:59

phpBB [media]
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7432
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez mp0011 » niedziela 11 sierpnia 2019, 19:29

W sumie, to ani nie hamowałeś, ani nie musiałeś zmienić kierunku jazdy. A DdR nie prowadziła w kierunku, w którym jechał, zamierzał skręcić, więc ... ;)

Ale żeby nie było że tylko bronię pedalarzy (i odpowiedź nie mieści się w założeniach tematu ;) )...

#1 Ostatnio na Tamce w Warszawie, przed samym mostem, wyjechało mi pod prąd, na pas rowerowy, grubo po zmroku z ośmiu takich cyklistów... Ze trzech bez świateł, więc brak możliwości zobaczenia ich ze względu na mocne światła oświetlające most i placyk przed Syrenką. Ale to pikuś.

Wyprzedzał ich kretyn, jadący ze 30+, mający z przodu czerwoną lampkę. Chwila minęła, zanim zorientowałem się że jedzie pod prąd. Wyprzedzał tamtą grupę jadąc całą szerokością jezdni, po pasach ogólnych, na czołówkę z samochodami, po czym wrócił na pas rowerowy tak, że musiałem uskoczyć na pas ogólny, bo do wyboru miałem krawężnik i zaparkowane auta...

#2 Babka w Skodzie, która ruszyła sprzed przejazdu, przed którym stanęła by puścić innych rowerzystów i pieszych, jak byłem jakieś 5m od niej. Miałem zielone i pomimo awaryjnego hamowania niestety Pani ma srogą wgniotkę w prawych tylnych drzwiach. Na miejscu była akurat policja (nie drogówka), która stwierdziła jej ewidentną winę i zaproponowała nam się dogadać. Kiedy szukałem wzoru oświadczenia, na co się zgodziła, podjechał patrol drogówki na motocyklu, i kazał Pani przeparkować pojazd - co też kierująca wykorzystała do odjechania z miejsca zdarzenia... Na szczęście jest monitoring w tym miejscu z pomocą którego dało się odczytać numery.

P.S.
Podobno ucieczka po kolizji nie jest w Polsce w żaden sposób karana (ewentualnie wyższym mandatem/grzywną za resztę wykroczeń...)
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1871
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez Cyryl » wtorek 13 sierpnia 2019, 21:17

to nie "co mnie zdenerwowało", ale "co mnie zdziwiło".
odwoziłem rodzinę na wakacje i wracając między Opolem a Wrocławiem, jadąc prawie 150km/h zostałem wyprzedzony przez auto marki Polonez 1,4GLi.
Cyryl
 
Posty: 1512
Dołączył(a): niedziela 01 stycznia 2017, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez LeszkoII » poniedziałek 26 sierpnia 2019, 18:55

mp0011 napisał(a):W sumie, to ani nie hamowałeś, ani nie musiałeś zmienić kierunku jazdy. A DdR nie prowadziła w kierunku, w którym jechał, zamierzał skręcić, więc ...
A jakie to ma znaczenie? Hamowałem a nagranie nie oddaje realnego widzenia, bo kamera ma pole szerokości 170 stopni i trochę odległości się rozjeżdżają. Pędził tak szybko, że nie miał szans na wyhamowanie.

Teraz zamieszczam inne ujęcie. Wąska jezdnia (ma chyba niecałe 5 metrów), więc żeby się wyminąć z pojazdem trzeba niemal szorować felgami po krawężniku. W dodatku pojazdy zaparkowane na chodniku (po lewej) stoją na zakazie B-36. Rozumiem że jest budowa nowej części szpitala i ludzi irytuje brak miejsc postojowych, totez czują się "usprawiedliwieni" popełniając wykroczenia. Ciężko z parkowaniem do szpitala (obecnie brak parkingu, najbliżej Kaufland 4 zł za godzinę lub trochę dalej na Kilińskiego na chodniku za friko). Mało który samochód ma złożone lusterko i jest naprawdę ciasno.

No i ci piesi, tacy błodzy, ujarani słońcem, idący po krawężniku jak na linie nad przepaścią. Zwolniwszy zdecydowałem się użyć sygnału. Zapewne poleciały kur... w moim kierunku, przynajmniej w myślach. Też się nie dziwię, bo pieszy widząc zawalony chodnik samochodami, podświadomie wybiera chodnik po drugiej stronie który ma szerokość 1,5 m.

Czy ci piesi muszą KONIECZNIE iść w parach (jak w przedszkolu)?

Coś tutaj nie gra.

phpBB [media]
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7432
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez LeszkoII » środa 09 października 2019, 22:17

phpBB [media]


Bezczelność :wall:
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7432
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez AndreT » środa 30 października 2019, 21:36

Dzisiaj w miejscowości Dobrzeń Wielki o godz.6.57 chciałem przejść przez przejście dla pieszych z sygnalizacją świetlną,wcisnąłem przycisk aby dostać zielone światło.Przed wejściem na pasy widziałem czarnego Volksvagena który chciał skręcić w lewo(widząc to mogłem ze względu na pozorny brak ruchu przejść na czerwonym świetle)jednak kiedy dosyć szybko zapaliło się dla mnie zielone światło zrobiłem krok w kierunku jezdni wtedy z zatoczki autobusowej na zakręcie który jest przed przejściem dla pieszych z niemałą prędkością wyjechało zielone Renault Scenic.Kierowca chciał ominąć Volksvagena i skręcił do zatoczki autobusowej przez którą przemknął następnie wyjechał tuż przed zakrętem z dużą prędkością,zatrzymał się w ostatnim momencie przed przejściem dla pieszych bo zobaczył czerwone światło.Kiedy przechodziłem przez drogę spojrzałem w kierunku samochodu i pokazałem kierowcy żeby postukał się w głowę kierowcą otworzył szybę i krzyczał "w łeb się pie******j"po chwilowej przepychance słownej kiedy byłem już na drugiej stronie ulicy kierowca ruszył i zatrzymał się na chodniku uniemożliwiając mi dalszą drogę,wysiadł z samochodu i podszedł w moim kierunku grożąc mi i prawdopodobnie chcąc mnie uderzyć w samochodzie siedziały jego żona i dziecko które jakby nigdy nic przyglądały się całej sytuacji i dopiero kiedy ubłagałem go żeby nic mi nie robił wsiadł do samochodu i odjechał.Kierowco Renault Scenic ty sku*****nu je**ny
Przypominam
Dobrzeń Wielki,województwo opolskie,ulica Namysłowska 2
30.10.2019 6:57
Zielony Renault Scenic 2
AndreT
 
Posty: 1
Dołączył(a): środa 30 października 2019, 21:08

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez Leszekbrubrum » wtorek 26 listopada 2019, 19:24

Staram się być wyrozumiały, kto nie popełnia błędu, ale chamstwa i cwaniak owania nie znoszę. Tak jak wczorajhttps://www.youtube.com/watch?v=PRJSsXJnNR4&feature=youtu.be
Leszekbrubrum
 
Posty: 1
Dołączył(a): czwartek 08 sierpnia 2019, 21:37

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez Marcel2727 » niedziela 01 grudnia 2019, 23:14

Idę sobie na pasy i przepuszcza mnie złotówa, mam zwyczaj, że się z uprzejmości przechodząc kłaniam się głową, sporo innych osób robi podobny gest. Oczywiście ten debil na mnie zatrąbił :shock: Złotówa jak czegoś nie odwali to nie jest złotówką.
Marcel2727
 
Posty: 235
Dołączył(a): środa 14 sierpnia 2019, 23:11

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez Henq » piątek 06 grudnia 2019, 22:34

No i weszły w życie: "korytarz życia" i " "jazda na suwak" i co z tego jak nadal znajdą się delikwenty co w połowie pasa włączenia będą stać i tamować ruch bo on akurat tu w tym miejscu chce zmienić pas ruchu :dumb:

Zdenerwowała mnie pani właścicielka czerwonego peugeota 207 która włączała się do ruchu na jezdni dwupasmowej olewając mój prawy kierunkowskaz i moją zmianę pasa ruchu na prawy :help:
przecież ona: "patrzyłam, nic nie jechało prawym pasem, miała wolny, więc wjeżdżam i mam pierwszeństwo" :dumb:
Im lepszy samochód terenowy - tym traktor musi dalej jechać.
Henq
 
Posty: 3483
Dołączył(a): środa 21 listopada 2012, 12:51

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez kolezankafilizanka » czwartek 19 grudnia 2019, 08:43

Debile nieużywający kierunkowskazów. Dowód to jest tylko na zbyt niskie mandaty. 1 000 zł i by się zastanowił
--
Kat. B od X 2016. Uczyłam się w clio, a teraz wio!
kolezankafilizanka
 
Posty: 242
Dołączył(a): wtorek 25 października 2016, 11:21
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez LeszkoII » sobota 28 grudnia 2019, 08:47

Spędziłem wczoraj równą godzinę podczas samego wjeżdżania i wyjeżdżania na parkingu podziemnym. Coś mnie skusiło, że może znajdę miejsce, a jeśli się nie uda to wyjadę... chciałem wyjechać, ale :lol: utknąłem nie tylko ja. Nigdy więcej. Lepiej zaparkować nawet 500 m od galerii niż parzyć dupsko w fotelu przez godzinę.
Avatar użytkownika
LeszkoII
 
Posty: 7432
Dołączył(a): niedziela 07 października 2012, 13:53

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez Marcel2727 » sobota 04 stycznia 2020, 16:39

LeszkoII napisał(a):Spędziłem wczoraj równą godzinę podczas samego wjeżdżania i wyjeżdżania na parkingu podziemnym. Coś mnie skusiło, że może znajdę miejsce, a jeśli się nie uda to wyjadę... chciałem wyjechać, ale :lol: utknąłem nie tylko ja. Nigdy więcej. Lepiej zaparkować nawet 500 m od galerii niż parzyć dupsko w fotelu przez godzinę.


:shock: :shock:

Albo pojechać na najwyższe piętro, gdzie jest maksymalnie parę samochodów.
Marcel2727
 
Posty: 235
Dołączył(a): środa 14 sierpnia 2019, 23:11

Re: Co nas dzisiaj zdenerwowało na drodze

Postprzez Zubr86 » środa 08 stycznia 2020, 14:23

Wczoraj rano jechałem drogą, zjechałem na trzeci pas do skrętu w prawo, a pieszy trzymając telefon przy uchu po prostu wszedł na pasy jak do siebie do domu, żadnego ruchu głową czy patrzy czy coś mu nie zagraża, on miał czerwone.
Zubr86
 
Posty: 2
Dołączył(a): poniedziałek 06 stycznia 2020, 14:22

Poprzednia strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości