"Rondo" rowerowe w Warszawie

Tu możecie podzielić się uwagami lub wątpliwościami związanymi z poruszaniem się na drogach

Moderatorzy: dylek, ella, klebek

"Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez mp0011 » środa 09 sierpnia 2017, 16:49

Ostatnio w Warszawie wybudowano taki obiekt w ciągu dwóch dróg rowerowych.

https://goo.gl/3fQfWe

Obrazek
Obrazek

Dodatkowo nie ma (i raczej nie będzie) żadnego oznakowania pionowego, tylko to co widać.
Strzałki na DdR oznaczają dopuszczalny kierunek ruchu (jednokierunkowość), nie nakaz jazdy prosto lub skrętu.
Na DdR nie stosuje się też "zwyczajowo" znaków A-7, zazwyczaj wystarczą P-13. I ma to swoje uzasadnienie w sposobie obserwowania drogi przez rowerzystów.

Czy mam traktować to jako jedno skrzyżowanie, czy jako cztery niezależne? :twisted:
Czy traktowanie tego tworu jak czterech niezależnych skrzyżowań różni się zasadniczo od jazdy dookoła ronda oznakowanego C-12?

P.S.
Jak się uda, zrobię dziś zdjęcia "za dnia"
I proszę o merytoryczną dyskusję, bez osobistych wycieczek i przytyków...
  • Zakręt - jazda łukiem, niezależnie od jego promienia, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu UPRD, chyba że znaki stanowią inaczej.
  • Jazda Prosto - oznacza w rozumieniu UPRD jazdę bez zmiany kierunku jazdy, niekoniecznie w linii prostej.
mp0011
 
Posty: 1107
Dołączył(a): poniedziałek 23 marca 2015, 01:15

Re: "Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez waw » środa 09 sierpnia 2017, 17:50

To nie jest "skrzyżowanie" w myśl PoRD, tylko inne przecięcie się kierunków ruchu.
Problemu z tym nie ma, do czasu gdy nie spotka się dwóch jadących, jeden przy lewej krawędzi i chcący zjechać oraz jadący przy prawej bo wtedy będzie dyskusja (a bardziej gównoburza) o "szkole warszawskiej" i "szkole krakowskiej".
waw
 
Posty: 839
Dołączył(a): niedziela 05 lipca 2015, 13:59

Re: "Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez sankila » środa 09 sierpnia 2017, 20:02

mp0011 napisał(a):Czy mam traktować to jako jedno skrzyżowanie, czy jako cztery niezależne?
Zależnie od upodobań - albo jak jedno skrzyżowanie z czterema przecięciami kierunków ruchu, albo jak cztery skrzyżowania z z jednym przecięciem kierunków ruchu. Masz P13 na każdym wjeździe, więc zawsze pierwszeństwo dla jadącego po rondzie.

Czy traktowanie tego tworu jak czterech niezależnych skrzyżowań różni się zasadniczo od jazdy dookoła ronda oznakowanego C-12?
Jak nie ma C12, to musisz sygnalizować kierunek jazdy przed każdym wlotem, więc jedziesz jak po rondzie z C2, a nie z C12.
BTW - C12 służy do wskazania obowiązującego kierunku ruchu, a nie do produkcji/redukcji skrzyżowań na drodze, więc nie ma wpływu na ich liczbę.

waw napisał(a):To nie jest "skrzyżowanie" w myśl PoRD, tylko inne przecięcie się kierunków ruchu.
Ale na "innym przecięciu" obowiązują te same przepisy, co na skrzyżowaniu (z wyjątkiem przecięcia z torowiskiem). Tramwaj tędy raczej nie pojedzie, więc różnicy nie ma.
To jest głos w dyskusji a nie: "zaśmiecanie forum, wprowadzanie bałaganu, kłótnia, prowokacja".
Avatar użytkownika
sankila
 
Posty: 2374
Dołączył(a): środa 25 lutego 2009, 01:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: "Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez Henq » czwartek 10 sierpnia 2017, 22:28

waw napisał(a):To nie jest "skrzyżowanie" w myśl PoRD, tylko inne przecięcie się kierunków ruchu.

a dlaczego uważasz, że nie jest to skrzyżowanie?
Im lepszy samochód terenowy - tym traktor musi dalej jechać.
Henq
 
Posty: 2381
Dołączył(a): środa 21 listopada 2012, 12:51

Re: "Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez szerszon » czwartek 10 sierpnia 2017, 22:30

Bo są skrzyżowania.
Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy wierzą w ewolucję i ci, których ona ominęła
Avatar użytkownika
szerszon
 
Posty: 14963
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: "Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez Henq » czwartek 10 sierpnia 2017, 23:19

szerszon napisał(a):Bo są skrzyżowania.

ale jak to? na DDR która podobno nie posiada jezdni :wow:
Im lepszy samochód terenowy - tym traktor musi dalej jechać.
Henq
 
Posty: 2381
Dołączył(a): środa 21 listopada 2012, 12:51

Re: "Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez szerszon » czwartek 10 sierpnia 2017, 23:39

a to drogi rowerowe nie mogą się krzyżować ?
Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy wierzą w ewolucję i ci, których ona ominęła
Avatar użytkownika
szerszon
 
Posty: 14963
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: "Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez Henq » piątek 11 sierpnia 2017, 04:09

szerszon napisał(a):a to drogi rowerowe nie mogą się krzyżować ?

szerszon napisał(a):Bo są skrzyżowania.

skrzyżowanie - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię... :eek2:
Im lepszy samochód terenowy - tym traktor musi dalej jechać.
Henq
 
Posty: 2381
Dołączył(a): środa 21 listopada 2012, 12:51

Re: "Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez szerszon » piątek 11 sierpnia 2017, 07:36

To jeszcze raz. Wyciągasz sobie daleko idące wnioski. To nie są drogi posiadające jezdnie. To są skrzyżowania dróg rowerowych, a nie dróg posiadających jezdnię.
Bo temat jest o drogach dla rowerów...tylko.
Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy wierzą w ewolucję i ci, których ona ominęła
Avatar użytkownika
szerszon
 
Posty: 14963
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: "Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez Henq » piątek 11 sierpnia 2017, 14:57

szerszon napisał(a):To są skrzyżowania dróg rowerowych
:wow: a co to za wymysły :wow: podstawa prawna jakaś jest? albo coś jest skrzyżowaniem albo nie jest skrzyżowaniem określ się w końcu bo jak na razie jak chorągiewka :eek2: jak ci wygodniej...
Im lepszy samochód terenowy - tym traktor musi dalej jechać.
Henq
 
Posty: 2381
Dołączył(a): środa 21 listopada 2012, 12:51

Re: "Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez gumik » sobota 12 sierpnia 2017, 11:42

Wydaje mi się, że sposób jazdy zupełnie taki sam jak na klasycznym rondzie z c-12. Wyjeżdżasz w zjazd, to robisz to przy zewnętrznej krawędzi, żeby inni jadący dalej mogli Cię wyprzedzić.
Dyskusje czy to jedno czy wiele skrzyżowań, czy może inne przecięcie nie ma sensu, bo i tak nie wpływa na sposób jazdy.
I tak przez prawie miesiąc nie doczekałem się na odpowiedź od eksperta http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&start=8298#p408765 Czy to ekspert?
gumik
 
Posty: 995
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Re: "Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez PraktykRuchu » sobota 12 sierpnia 2017, 14:22

Ważne tylko, żebyś zasygnalizował dopiero zjeżdżając z tego ronda, bo jazda zbyt długo z wyciągniętą lewą ręką może się skończyć źle. :lol:
PraktykRuchu
 
Posty: 569
Dołączył(a): niedziela 11 grudnia 2016, 22:36

Re: "Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez klebek » sobota 12 sierpnia 2017, 19:24

Zbaczacie z tematu głównego - nie jest to temat o pierwszeństwie na rondzie, więc proszę o dyskusje dotyczące pytań z głównego wątku.
klebek
 
Posty: 224
Dołączył(a): wtorek 27 grudnia 2016, 13:12
Lokalizacja: Szczecin

Re: "Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez PraktykRuchu » sobota 12 sierpnia 2017, 23:07

W takim razie - już w temacie. Uważam, że zarządcy dróg przykładają zdecydowanie zbyt małą wagę do oznakowania dróg dla rowerów. Moim zdaniem powinien się tam pojawić co najmniej A-7. A przydałby się też C-12.
PraktykRuchu
 
Posty: 569
Dołączył(a): niedziela 11 grudnia 2016, 22:36

Re: "Rondo" rowerowe w Warszawie

Postprzez sankila » niedziela 13 sierpnia 2017, 00:41

PraktykRuchu napisał(a):W takim razie - już w temacie. Uważam, że zarządcy dróg przykładają zdecydowanie zbyt małą wagę do oznakowania dróg dla rowerów. Moim zdaniem powinien się tam pojawić co najmniej A-7. A przydałby się też C-12.
Jest P13 i strzałka kierunku ruchu - przy prędkościach "rowerowych" w zupełności wystarczające.
To jest głos w dyskusji a nie: "zaśmiecanie forum, wprowadzanie bałaganu, kłótnia, prowokacja".
Avatar użytkownika
sankila
 
Posty: 2374
Dołączył(a): środa 25 lutego 2009, 01:56
Lokalizacja: Wrocław

Następna strona

Powrót do Sytuacje na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Pentuer i 2 gości