* Zaloguj się   * Zarejestruj się * FAQ    * Szukaj

Dzisiaj jest pt lis 28, 2014 15:19

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: pt lip 21, 2006 07:29 
Offline

Rejestracja: pn mar 27, 2006 17:05
Posty: 41
o tym ze trzeba sprawdzic swiatla kazdy wie ... ale czy egzaminator mogl oblac mojego kolege za to ze po wlaczenia swiatel spytal sie go ktora zarowka jest od swiatel drogowych , ktora od mijania itp i kolega sie pomylil . dla mnie to smieszne no ale coz jak cchesz kogos uwalic to uwalisz:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: pt lip 21, 2006 07:51 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 24, 2003 11:14
Posty: 7758
Lokalizacja: Warszawa
przecież musisz pokazać, które światło jest które. Włączasz i idziesz je pokazac.

_________________
elizabeth.s@wp.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: pt lip 21, 2006 10:51 
Offline

Rejestracja: pt lip 05, 2002 10:54
Posty: 6965
Lokalizacja: Elbląg
Tak jak pisze Ella - przecież istotą sprawdzenia działania świateł pozycyjnych, mijania i drogowych jest właśnie wiedzieć, która żarówka jest od których. Załóżmy, że nie wiesz, która żarówka jest od świateł drogowych - to jak sprawdzisz, czy świecą drogowe czy mijania?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lip 22, 2006 08:38 
Offline

Rejestracja: pn mar 27, 2006 17:05
Posty: 41
scorpio44 pisze:
Tak jak pisze Ella - przecież istotą sprawdzenia działania świateł pozycyjnych, mijania i drogowych jest właśnie wiedzieć, która żarówka jest od których. Załóżmy, że nie wiesz, która żarówka jest od świateł drogowych - to jak sprawdzisz, czy świecą drogowe czy mijania?


chyba widac roznice w mocy swiecenia swiatel drogowych od mijania :] tylko dlaczego on jako jedyny mial takie pytania inni tylko wlaczyli obeszli auto i tak wygladalo ich sorawdzanie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lip 22, 2006 09:38 
Offline

Rejestracja: pt lip 05, 2002 10:54
Posty: 6965
Lokalizacja: Elbląg
browar19 pisze:
chyba widac roznice w mocy swiecenia swiatel drogowych od mijania

W dzień w słońcu niekoniecznie poznasz po natężeniu światła, które światła świecą. Więc jeżeli chcesz bezbłędnie sprawdzić ich działanie, to tylko po żarówkach. ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lip 22, 2006 09:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 22, 2005 11:39
Posty: 1090
Lokalizacja: Warszawa
Jak zdawalem na C to egzaminator stal przed samochodem i mowil, "mijania, drogowe, pozycyjne, kierunkowskazy". Na tym sie konczylo. Nie musialem wychodzic i pokazywac.

_________________
Kat. B i C za pierwszym podejściem.
Testy na prawo jazdy 2013


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lip 22, 2006 10:17 
Offline

Rejestracja: pt kwie 21, 2006 14:22
Posty: 851
Lokalizacja: Łódź
Najbezpieczniej jest chyba sprawdzać pokoleji - nie ma możliwości pomyłki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lip 22, 2006 10:40 
Offline

Rejestracja: pt lip 05, 2002 10:54
Posty: 6965
Lokalizacja: Elbląg
Ad_aM pisze:
Najbezpieczniej jest chyba sprawdzać pokoleji - nie ma możliwości pomyłki

No tak, ale tutaj chodzi o sprawdzenie, czy wszystkie światła działają jak należy. Więc TEORETYCZNIE w tym sprawdzaniu trzeba brać pod uwagę ewentualność poważniejszej awarii instalacji elektrycznej, za której sprawą po włączeniu świateł mijania świecą drogowe, a po włączeniu drogowych - pozycyjne. ;) :D Trochę może poleciałem teraz hardcore'em, ale ogólnie sprowadza się to do tego, że ważne jest, czy świeci, i czy świeci to, co powinno świecić. A do tego - jak było powiedziane wcześniej - trzeba jednak wiedzieć, gdzie znajduje się która żarówka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lip 22, 2006 12:01 
Offline

Rejestracja: pn mar 27, 2006 17:05
Posty: 41
to co co 1000 osoba musi pokazac zarowki a reszta tylko wymienic bez wlaczania albo wlaczyc obejsc nawet nie patrzac czy swieca . kolega sprawdzil ze swieca a chyba o to chodzi przy tym sprawdzaniu , moze mu jeszcze egzaminator niedlugo da 4 rodzaje roznych kluczy i kaze mu powiedziec ktory jest do odkrecania kola w motorze a ktory w aucie ;d


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lip 22, 2006 12:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 20, 2005 15:27
Posty: 788
Lokalizacja: Łódź
nie no, bez przesady ;P
ale samochod trzeba troche znac, zeby nie być ofiarą losu i nie dzwonić to taty:
-tato, samochod sie popsul
+a co sie stalo?
- NIE WIEM
a moze tylko benzyny brakło i dlatego nie jedzie ;P
no troche trzeba sie orientowac przeciez :) a znajomosc swiatel i sprawdzenie ich przed podróżą np to tylko dla naszego bezpieczeństwa jest... w koncu lepiej widoczni jestesmy ze swiatłami :]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lip 22, 2006 13:42 
Offline

Rejestracja: pt kwie 21, 2006 14:22
Posty: 851
Lokalizacja: Łódź
Scorpio no rzeczywiście w takim wypadku, gdy wszystko się pokręci moja metoda nie skutkuje :lol: Także, chcecie czy nie świateł się uczycie :P

I denerwują mnie osoby, które mówią, że bez sensowne jest pokazywanie świateł etc. Zmusza to osoby do zainteresowania się chociaż gdzie wlewa się olej i że w ogóle się wlewa. Pozwala to zminimalizowac sytuację znaną mi z autopsji. Koleżanka zawołała mnie, że coś jej strasznie piszczy pod maską. W jej fiaciku poziom oleju miał z 0,5cm do znaku min. na bagnecie. A autko było nie dawno w serwisie...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lip 22, 2006 14:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 05, 2002 10:55
Posty: 2049
Lokalizacja: warszawa
Cytuj:
to co co 1000 osoba musi pokazac zarowki a reszta tylko wymienic bez wlaczania albo wlaczyc obejsc nawet nie patrzac czy swieca


czlowieku, to jest egzamin, albo umiesz wszystko i masz wieksze szanse, ze zdasz, albo umiesz niewiele i liczysz, ze nie trafisz na takie pytanie.
tak jak na innych egzaminach, albo opanujesz material doglebnie, albo bedziesz mial pecha i trafisz na pytanko, ktorego sie nie wykules.

mial pecha i tyle

_________________
na nowym forum od 05 Lip 2002, na starym od 2001
kat B: wydane 15.04.02
zdane za pierwszym.

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lip 22, 2006 15:53 
Offline

Rejestracja: pn mar 27, 2006 17:05
Posty: 41
chlopie nie unos sie tak ... na egzaminie powinno byc wymagane to co uczya cie na kursie a na kursach jezdzisz tylko po mechanikach i na zakupy ;/ za to ze nie zda sie egzamin iles tam razy powinieni odpowiadac instruktor bo on mial 30 godizn na nauczenie nas tak aby zdac egzamin . i jesli sie sprawdza np te swiatla to kazdy powinien pokazywac te zarowki a nie na kogo trafie na tego benc ;/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lip 22, 2006 16:31 
Offline

Rejestracja: pt lip 05, 2002 10:54
Posty: 6965
Lokalizacja: Elbląg
Browar, ależ oczywiście, że tak! Od tego ma się instruktorów, żeby wszystko wytłumaczyli i wszystkiego nauczyli. Na dodatek zawsze można, po stwierdzeniu, że poziom nauki pozostawia wiele do życzenia, zmienić instruktora lub OSK. Ale to jest osobny rozdział. Topic dotyczy sprawdzania świateł po żarówkach, więc wyraziliśmy tylko swoją opinię na ten temat, że egzaminator ma prawo tego wymagać, bo żeby prawidłowo sprawdzić działanie świateł, trzeba to umieć. To wszystko. A jeżeli instruktor tego nie nauczył, a trafiło się to na egzaminie, to po prostu podwójny niefart, i trudno. ;) Reszta tak jak napisał Miros.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: ndz lip 23, 2006 10:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 05, 2002 10:55
Posty: 2049
Lokalizacja: warszawa
Cytuj:
chlopie nie unos sie tak


ja sie nie unosze, tylko stwierdzam fakty. gosc mial poprostu pecha.
gdyby sam sie choc troche zainteresowal co jest czym w samochodzie, albo gdyby nauczyl go tego instruktor to nie byloby problemu.
no ale zawsze najlatwiej zrzucic wine za swoja niewiedze, na egzaminatora, bo to on jest zawsze tym co sie czepia i zawraca nam glowe jakimis <&%#$@>.

Cytuj:
na egzaminie powinno byc wymagane to co uczya cie na kursie


a jesli na jakims egzaminie dostaniesz pytanie, ktore nie bylo omawiane na wykladach to czyja wtedy jest wina?
albo jestes obryty na blache i nic cie nie zaskoczy, albo tak jak twoj kolega masz braki i mozesz nie zdac.

Cytuj:
i jesli sie sprawdza np te swiatla to kazdy powinien pokazywac te zarowki


no taaa, kazdy powinien tez jechac taka sama trasa egzaminacyjna, z takim samym natezeniem ruchu (albo jeszcze lepiej, z takim samym ulozeniem i przemieszczaniem sie pojazdow w ruchu ulicznym). dla kazdego to samo, bo przeciez komus sie trafi cos co innym sie nie przytrafia i juz jest niedobry egzaminator.

a tak na marginesie, to jest to moj ostatni post........

.....na jakis tydzien
MAZURY :) :)

_________________
na nowym forum od 05 Lip 2002, na starym od 2001
kat B: wydane 15.04.02
zdane za pierwszym.

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 13 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group