Zmiana samochodu (?)

W tym miejscu zamieszczamy posty związane z egzaminami

Moderatorzy: ella, klebek

Zmiana samochodu (?)

Postprzez Kyomo » poniedziałek 03 grudnia 2018, 20:24

Witajcie,
Nie znalazłam podobnego problemu, a jeśli znajduje się gdzieś takowy, proszę o przekierowanie :)
Ogólnie, nie zdałam egzaminu drugi raz... Ech, szkoda gadać.
Jednak jest dość duży problem. Przez całe moje szkolenie uczyłam się na Skodzie Fabii - jednak w moim WORDzie nie ma możliwości zapisania się na egzamin na Skodę...
Brak miejsc na grudzień, a jeśli chodzi o styczeń - nikt jeszcze "nie wie", jak z terminami. Kicha...
Nigdy nie jeździłam Hyundaiem, a inaczej nie ma możliwości, bym w miarę sprawnie przystąpiła do egzaminu.
Na egzamin na Hyundaiach czeka się właściwie... tydzień, a czasem i niecały. Próbować? Rozmawiałam z moim głównym instruktorem.
Stwierdził, bym wykupiła sobie z dwie godziny, by ogarnąć światła itd.

Mówił, że nie widzi większego problemu... Jak radzicie? Czy to jest realne, czy marnowanie pieniędzy i czasu?
Będę próbować dzwonić do WORDu z zapytaniem, czy jednak coś się zwolniło... Ale marnie to widzę.
Termin mam już na za tydzień, w poniedziałek, godzina 12.00, także dość elegancko:)

Proszę o pomoc, wskazówki, rady... Dziękuję!
Kyomo
 
Posty: 2
Dołączył(a): poniedziałek 03 grudnia 2018, 20:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Zmiana samochodu (?)

Postprzez ja11 » niedziela 09 grudnia 2018, 19:51

Hej. Też miałam takie obawy. Jeździłam na kursie Toyota Yaris a zdawałam na Kia Rio. Myślę że wykupienie 2h na Hyundaiu jest lepsze niż dłuższe oczekiwanie na egzamin.
Ja po egzaminie zaczęłam jeździć Renault Thalia, zrobiłam już ok. 300 km i jest OK :)
ja11
 
Posty: 6
Dołączył(a): piątek 26 października 2018, 14:19

Re: Zmiana samochodu (?)

Postprzez gumik » poniedziałek 10 grudnia 2018, 10:43

Zgadzam sie. Roznice miedzy samochodami nie sa takie duze. Ja prawie caly kurs robilem na jakims Chevrolecie na gaz (oszczednosc - wiadomo). Na egzaminie dostalem Toyote z dieslem. A nigdy wczesniej dieslem nie jezdzilem. Roznica w "kopie" silnika byla niesamowita. Przynajmniej takie jest wrazenie. Jednak po kilkunastu sekundach sie przyzwyczailem i nie bylo zadnych problemow z jazda
Powodzenia!
"Krótki prawy zjazdowy" ;-) -> http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?f=3&t=35676&p=408094&hilit=kr%C3%B3tki#p408094
gumik
 
Posty: 1679
Dołączył(a): czwartek 15 września 2016, 18:14

Re: Zmiana samochodu (?)

Postprzez Kyomo » poniedziałek 10 grudnia 2018, 20:02

Dziękuję wam za opinie i odpowiedzi!
Udało mi się zdać! Jestem bardzo szczęśliwa ^^
Opiszę, jak u mnie to wyglądało:
Najpierw wykupiłam 2 godziny na Hyundaiu, by w ogóle ocenić, czy próbować zdawać czy nie.

Różnica między tymi autami jest bardzo mała. Na wielki plus jest regulacja fotela i lusterek! O wiele łatwiej i fajniej.
Dźwignia do otwierania maski jest fajnie oznaczona^^ Na początku dziwnie było mi ustawiać światła (przyzwyczajenie do Fabii), ale
później z górki ^^ :D Pod maską układ jest identyczny, zbiornik płynu chłodzącego jest tam, gdzie był u Fabii - z tym że inny kształt
(jak oglądałam filmiki, to był on tuż przy tym, jak otwiera się dodatkowe zabezpieczenie przy otwarciu maski).

Jeśli chodzi o samą jazdę, to w skrócie opiszę:
chyba największą różnicą jest wrzucanie biegu wstecznego. Nie umiem do końca tego dobrze opisać, a i tak lepiej się przekonać samemu.
Mimo to, to nie sprawia później problemu w jeździe, łatwo się da do tego przyzwyczaić, a teraz jak na to patrzę, to nawet fajny i wygodny mechanizm:D
Samo prowadzenie - miałam na początku problem z wyczuciem hamulca i gazu, ale w połowie jazdy było już okej.
Bieg 4 dajemy tylko przy poleceniu zatrzymania się we wskazanym miejscu, tak to spokojnie na mieście trójeczką.
Gabarytowo one są bardzo podobne (ten sam segment samochodów), przy parkowaniu nie miałam problemów itd.
Później jazda szła mi naprawdę fajnie i nie czułam, że siedzę w jakimś innym pojeździe niż Fabia:D
Koniec końców, polecam wam w takiej sytuacji wykupić te 2 godziny na Hyundaiu, bo moim zdaniem - dużej różnicy, koniec końców, nie ma.
A po co macie czekać prawie 4 tygodnie, jak na Hyunadaiu można ot tak?
Instruktor świetnie przedstawi wam różnicę i szybko załapiecie;)


Dla pewności, by przejechać się jeszcze raz na łuku (bałam się, bo za drugim razem z tego powodu oblałam...), i ogólnie, wykupiłam dodatkowe 2 godziny przed samym egzaminem.
Było już okej i nie czułam różnic, przyzwyczaiłam się^^ A wręcz super jest pojeździć takim nowym autem!:D
Potem godzinka przerwy, jedzonko, i wio na egzamin.

I... Udało mi się!!! Skupiłam się tak w 10000% na sobie, drodze, na łuk tylko się stresowałam, ale potem, gdy wyjeżdżałam na miasto - pełna motywacja, skupienie na drodze. I cieszę się, że jednak zdecydowałam się na ten egzamin, tak to bym czekała grudzień, i w styczniu jakoś egzamin.
Także... Ludzie, mi się udało, wam się uda!
A cały kurs miałam na Fabii, 6 godzin doszkalających na Fabii, 4 godzinki na Hyundaiu i się udało!
Pozdrawiam i wybaczcie za długi post.
Kyomo
 
Posty: 2
Dołączył(a): poniedziałek 03 grudnia 2018, 20:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Zmiana samochodu (?)

Postprzez szerszon » sobota 22 grudnia 2018, 22:22

Kyomo napisał(a):
Różnica między tymi autami jest bardzo mała. Na wielki plus jest regulacja fotela i lusterek! O wiele łatwiej i fajniej.
No to niezły truposz z tej skody był.
Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy wierzą w ewolucję i ci, których ona ominęła
Największą wadą internetu i portali społecznościowych jest to, że najwięksi kretyni wyszli z podziemia i zyskali możliwość publicznego wyrażania swoich opinii.
Avatar użytkownika
szerszon
 
Posty: 15593
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Egzamin na prawo jazdy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości