Odwołanie od egzaminu

W tym miejscu zamieszczamy posty związane z egzaminami

Moderatorzy: ella, klebek

Odwołanie od egzaminu

Postprzez killerui » sobota 10 listopada 2018, 12:21

Witam zdawałem egzamin po raz piąty jak zwykle noga się trzepała niby egzaminator miły mówił spokojnie jak coś w trakcie jazdy przy dłuższym postoju mówił żebym dawał luz i noga niech odpocznie. Niestety nie zdałem powód ? Niewykonanie parkowanie równoległego . Miałem zaparkować pojazd między dwoma samochodami w najciaśniejszym miejscu. Sytuacja wyglądała tak że samochód z lewej strony stały połową opony poza tymi czerwony kostkami przedzielającymi miejsca parkingowe a ten po prawej stronie stykał się z tą czerwoną kostką przedzielającą. Brakło mi dosłownie 5-10 cm które te samochód z lewej strony zajmował. Mimo mówienie do egzaminatora że jest ciasno usłyszałem "ale da się wjechać". I teraz nie wiem, pisać odwołanie? W mojej ocenie nawet jakbym zaparkował nie byłoby możliwości swobodnego opuszczenia pojazdu. Co sądzicie ?
killerui
 
Posty: 1
Dołączył(a): sobota 10 listopada 2018, 12:12

Re: Odwołanie od egzaminu

Postprzez Luna21 » piątek 29 marca 2019, 01:19

Witam mam też problem który wygląda następująco i proszę o pomoc może ktoś mi poradzi co robić dalej i czy to jest możliwe więc tak. Miałam egzamin po którym napisałam odwołanie gdyż nie z mojej winy otrzymałam wynik negatywny :( Marszałek unieważnił egzamin z czego bardzo się cieszyłam ale niestety nie na długo gdyż oczekując na następny egzamin paląc papierosa przed poczekalnią idzie mój egzaminator ten który 3 razy mnie oblał i tymbardziej po odwołaniu widząc go dostałam paraliż gdyż czułam że znów idzie po mnie i co niestety miałam rację to szedł po mnie :( pomyślałam jak to możliwe? przecież odwołanie robiłam i Marszałek unieważnił z jego właśnie winy słysząc że mnie woła pi nazwisku chociaż mnie widział dostałam paraliż nie wiedziałam co zrobić ale zrobiłam plac wyjechałam na miasto i po godzinie jazdy co? Oczywiście wynik negatywny wszystko robił bym nie zdała :( to kara że odwołanie zrobiłam i wygrałam? i teraz moje pytanie czy miał prawo mnie egzaminować? Skoro odwołanie było i wiedział że to ja :( bardzo proszę o pomoc czy ktoś mi odpowie na to pytanie? Aż boję się być tam w poniedziałek znowu :(((
Luna21
 
Posty: 1
Dołączył(a): piątek 29 marca 2019, 01:08

Re: Odwołanie od egzaminu

Postprzez skov » wtorek 16 kwietnia 2019, 21:54

Wszystko w szczegółach opisane oprócz tego co było przyczyną wyniku negatywnego :D Tak, miał prawo cię egzaminować.
Avatar użytkownika
skov
 
Posty: 1370
Dołączył(a): czwartek 07 czerwca 2007, 13:48

Re: Odwołanie od egzaminu

Postprzez Blacksmith » piątek 19 kwietnia 2019, 01:40

skov napisał(a): Tak, miał prawo cię egzaminować.

Jeśli prawo zezwoliło mu egzaminować.... to jest niesłychanie chore i patologiczne prawo. Na logikę, zdrowy rozsądek, i wszystko inne.

W takiej sytuacji egzaminator, którego wynik egzaminu unieważniono powinien być odsunięty od ponownego egzaminowania tej konkretnej osoby. Z wiadomych względów. Komputer go jej wylosował?.... No to ponowne losowanie.
Sędziego można odsunąć o prowadzenia czyjejś sprawy (np. przez powiązania rodzinne z oskarżonym) a egzaminatora już nie?? Paranoja.
Służbistom, formalistom, namolnym ortografistom, przytakiewiczom, donosicielom, sodomitom, adwokatom diabła ... mówimy NIE!
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 871
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: München

Re: Odwołanie od egzaminu

Postprzez ks-rider » piątek 19 kwietnia 2019, 09:52

killerui napisał(a):
...Niewykonanie parkowanie równoległego . Miałem zaparkować pojazd między dwoma samochodami w najciaśniejszym miejscu. Sytuacja wyglądała tak że samochód z lewej strony stały połową opony poza tymi czerwony kostkami przedzielającymi miejsca parkingowe a ten po prawej stronie stykał się z tą czerwoną kostką przedzielającą. Brakło mi dosłownie 5-10 cm które te samochód z lewej strony zajmował. Mimo mówienie do egzaminatora że jest ciasno usłyszałem "ale da się wjechać".

I teraz nie wiem, pisać odwołanie? W mojej ocenie nawet jakbym zaparkował nie byłoby możliwości swobodnego opuszczenia pojazdu. Co sądzicie ?


Przepisy powinny jasno definiowac jakiej wielkosci powinna byc luka miedzy pojazdami ktore sa juz zaparkowane. U mnie jest ona zdefiniowana odlegloscia 7 m i przy prawidlowym wykonaniu manewru niema sily aby tego manewru nie wykonac ! Tyle, ze to zalezy od przygotowania kursanta. ( i chyba od tego jak potrafi to przekazac szkolacy :mrgreen: ).

Moja corke tez egzaminator chcial oblac ( 3 ryzy ) na parkowaniu, dostala tak mala luke, ze jak uslyszalem w jakim miejscu ma zaparkowac, to, szczena mi opadla i bylem pewny, ze obleje, a mloda zaparkowala jak gdyby nigdy nic, faktem jest ze stala troche za daleko od prawego kraweznika. ( Egzamin jechala ze mna ).


Moim zdaniem nie masz opanowanego parkowania.

Luna21 napisał(a):... teraz moje pytanie czy miał prawo mnie egzaminować? Skoro odwołanie było i wiedział że to ja :( bardzo proszę o pomoc czy ktoś mi odpowie na to pytanie? Aż boję się być tam w poniedziałek znowu :(((


Pisz po raznastepny, a na przyszlym egzaminie pisemnie zaznacz, ze nie zyczysz sobie aby ten pan Cie egzaminowal !


powodzenia !

:wink:
ks-rider
 
Posty: 2485
Dołączył(a): sobota 19 grudnia 2009, 21:47

Re: Odwołanie od egzaminu

Postprzez skov » piątek 19 kwietnia 2019, 20:41

Zawsze dyrektor/kierownik może w geście dobrej woli powiedzieć egzaminatorowi żeby się po prostu nie losował do egzaminowania aż daną osobę wylosuje inny egzaminator.
Avatar użytkownika
skov
 
Posty: 1370
Dołączył(a): czwartek 07 czerwca 2007, 13:48


Powrót do Egzamin na prawo jazdy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości