Czy nie powinien być przerwany egzamin?

W tym miejscu zamieszczamy posty związane z egzaminami

Moderatorzy: ella, klebek

Czy nie powinien być przerwany egzamin?

Postprzez lolofo » niedziela 10 czerwca 2018, 16:20

4 czerwca zdałem egzamin państwowy na prawo jazdy na Odlewniczej, tylko że na egzaminie miałem sytuacje że chciałem się wcisnąć obok wywrotki by skręcić w prawo , a że nie było dużo miejsca to egzaminator po hamulcach i mówi "gdzie się Pan chce wcisnąć, dam Panu szanse niech Pan tak więcej nie robi" . Na końcu egzaminu się zapytałem o tamtą sytuacje odpowiedział że "zmieściłby się Pan ale nie chciałem by mi Pan zarysował opony o krawężnik" .
lolofo
 
Posty: 2
Dołączył(a): piątek 08 czerwca 2018, 20:28

Re: Czy nie powinien być przerwany egzamin?

Postprzez pjxy » czwartek 14 czerwca 2018, 22:53

Skoro egzaminator sam stwierdził, że byś się wcisnął, to dlaczego miał przerywać egzamin? Jak widać nie było bezpośredniego zagrożenia dla ruchu drogowego w tej sytuacji. Pewnie było ,,na żyletki" i egzaminator nie chciał ryzykować, zresztą powiedział Ci, żebyś tak więcej nie robił, nie ma co się spieszyć, a szczególnie na egzaminie.
pjxy
 
Posty: 5
Dołączył(a): środa 10 stycznia 2018, 01:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy nie powinien być przerwany egzamin?

Postprzez aurelia » sobota 16 czerwca 2018, 05:52

Ja też na moim egzaminie miałam sytuacje (dwie), w których moim zdaniem egzamin powinien zostać przerwany, ale jednak nie został. Może to dlatego, że byłam szybsza od pani egzaminator we wciskaniu hamulca :) Tak czy inaczej, należy pamiętać, że egzaminy są nagrywane. Myślę, że jeśli egzaminator ma ewidentny powód, aby zakończyć egzamin, to to po prostu robi. A jeśli nie robi, to znaczy, że są podstawy, aby kontynuować.
aurelia
 
Posty: 38
Dołączył(a): piątek 25 maja 2018, 23:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy nie powinien być przerwany egzamin?

Postprzez rpa » sobota 16 czerwca 2018, 12:11

Egzaminator ocenia. Od tego jest. Ocenił, że zrobiłeś coś niemądrego, ale nie niebezpiecznego, bo zdążył ustalić, że masz dobre wyczucie wymiarów auta i nie doprowadziłbyś do kolizji. Ocenianie nie jest procesem zerojedynkowym, pomimo tego, że na arkuszu egzaminacyjnym tak to właśnie wygląda. Jednego by za to oblał, innego już nie, czynnikiem za to odpowiadającym jest dotychczasowa jazda.
rpa
 
Posty: 357
Dołączył(a): sobota 09 stycznia 2016, 17:11


Powrót do Egzamin na prawo jazdy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości