Za którym razem zdaliście prawko?

W tym miejscu zamieszczamy posty związane z egzaminami

Moderatorzy: ella, klebek

Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez magusia » sobota 17 lutego 2018, 17:47

W końcu za 9 razem (wstyd pisać) udało się zdać egzamin praktyczny i niedługo będę miała swoje upragnione prawo jazdy.Zastanawiam się tylko czy jestem na tyle przygotowana aby zacząć jeździć sama??? w końcu nie pokazałam tego na egzaminie bo zdałam dopiero za 9 podejściem :lol: A wy za którym razem zdaliście egzamin praktyczny????
magusia
 
Posty: 11
Dołączył(a): czwartek 11 stycznia 2018, 12:16

Re: Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez Obelix321 » sobota 17 lutego 2018, 18:18

Nie ważne za którym razem zdałaś egzamin, porównywanie się z innymi w tym przypadku nie ma sensu.
Najważniejsze żebyś nie przestała dalej ćwiczyć :)

Mój instruktor mawiał że zdanie egzaminu daje tylko pozwolenie na jazdę po drogach publicznych, a prawdziwy egzamin zdaje się dopiero jak się odbierze prawko :)

Gdy odebrałem własne prawko, to na początku lubiłem jeździć z kimś doświadczonym, zanim nabrałem pewności siebie, więc także możesz tego spróbować.
Pomagałem sobie także dokładnym planowaniem trasy (na google maps) zanim wsiądę w samochód - posprawdzanie gdzie są jakie skrzyżowania, gdzie mam się ustawić na jakim pasie itp.
Obelix321
 
Posty: 36
Dołączył(a): piątek 07 kwietnia 2017, 16:15

Re: Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez kolezankafilizanka » sobota 17 lutego 2018, 22:00

magusia napisał(a):Zastanawiam się tylko czy jestem na tyle przygotowana aby zacząć jeździć sama??? w końcu nie pokazałam tego na egzaminie bo zdałam dopiero za 9 podejściem :lol: A wy za którym razem zdaliście egzamin praktyczny????


Zdałam za trzecim, i zaraz napadł na mnie troll (przypuszczam, że płatny, bo nadzwyczaj gorliwy), tłumacząc, jaki to wstyd dla szkoły, gdzie dochodzi do takich sytuacji :lol:

Zdałaś, czyli potrafisz, a oblany egzamin uczy jak żadna inna lekcja. Spokojnie ćwicz tak, jak na kursie. Nie daj innym wymusić na sobie łamania przepisów, nawet gdy będą trąbić, ale i sama narzuć sobie dyscyplinę. Ja jeżdżę ponad rok i zwuażyłam, że na tym etapie najlepiej mi robi sytuacja, kiedy jestem zmuszona gdzieś pojechać: wtedy nie myślę o baniu się. Może tylko tyle,że na początku warto mieć przy sobie doświadczonego, ale spokojnego kierowcę, uwaga na wystraszoną ciocię - dobrą radę :)
--
Kat. B od X 2016
kolezankafilizanka
 
Posty: 199
Dołączył(a): wtorek 25 października 2016, 11:21
Lokalizacja: Wrocław

Re: Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez Blacksmith » niedziela 18 lutego 2018, 03:27

Ja ze swojej strony dodam, że zdać nawet za 15 razem... to ŻADEN wstyd. Egzamin w Polsce to w dużej mierze loteria, a czy można się wstydzić nie wygrania za 10/15/20, itd. razem na loterii? Nie!! Bo to byłby nonsens.
"Kiedy niesprawiedliwość staje się prawem... opór staje się obowiązkiem"- T. Jefferson
.
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 705
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: Elbląg

Re: Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez magusia » niedziela 18 lutego 2018, 19:51

Obelix321 napisał(a):Nie ważne za którym razem zdałaś egzamin, porównywanie się z innymi w tym przypadku nie ma sensu.
Najważniejsze żebyś nie przestała dalej ćwiczyć :)

Mój instruktor mawiał że zdanie egzaminu daje tylko pozwolenie na jazdę po drogach publicznych, a prawdziwy egzamin zdaje się dopiero jak się odbierze prawko :)

Gdy odebrałem własne prawko, to na początku lubiłem jeździć z kimś doświadczonym, zanim nabrałem pewności siebie, więc także możesz tego spróbować.
Pomagałem sobie także dokładnym planowaniem trasy (na google maps) zanim wsiądę w samochód - posprawdzanie gdzie są jakie skrzyżowania, gdzie mam się ustawić na jakim pasie itp.



Czyli najgorsze przed mną he he :D a ile się czeka na prawo jazdy od momentu jego opłacenia?
magusia
 
Posty: 11
Dołączył(a): czwartek 11 stycznia 2018, 12:16

Re: Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez radomir » wtorek 20 lutego 2018, 13:40

Na odbiór czeka się średnio 14 dni ale to w zależności od miasta.
Sam zdawałem 7 razy ale..... kurs zrobiłem w 2006r. i sześć podejść do egzaminu w końcu miałem dość :D
W czerwcu 2017 wykupiłem cały kurs , w sumie tylko dla wyjeżdżenia godzin bo do teorii spokojnie sam się przygotowałem.
We wrześniu egzamin praktyczny zdany bez najmniejszych problemów.
Po 2 tygodniach plastik do portfela i na drugi dzień kurs po zakup auta.
Prawie 300km drogi dla świeżego kierowcy to było coś :D zwłaszcza że w aucie sam a kolega drugim autem z przodu.
radomir
 
Posty: 10
Dołączył(a): sobota 19 sierpnia 2017, 16:33
Lokalizacja: Chełm

Re: Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez makkam » poniedziałek 26 lutego 2018, 14:31

Ja za trzecim. Prawie udało mi się zdać za pierwszym razem, praktycznie wracałam już do WORDu. Za drugim razem... egzamin trwał pięć minut. No a za trzecim zdałam.

Również jestem zdania, że na prawdziwą naukę przyjdzie czas dopiero po odebraniu prawka.
makkam
 
Posty: 3
Dołączył(a): poniedziałek 26 lutego 2018, 14:08

Re: Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez Viviaan » sobota 03 marca 2018, 10:19

Ja 5 lat temu po raz pierwszy przystępowałam do egazminu praktycznego i po 4 nieudanych próbach odpuściłam. Teraz po latach wyrobiłam PKK, kupiłam sobie 10 jazd doszkalania i zdałam za pierwszym podejściem :D
Viviaan
 
Posty: 2
Dołączył(a): piątek 02 marca 2018, 13:07

Re: Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez Karlena » piątek 09 marca 2018, 13:11

Ja zdałam za pierwszym we Wroclawiu. I wtedy osrodek, w ktorym sie uczylam wskoczyl na nr 1 w WORD pod katem zdawalnosci :D Nie ukrywam, ze w jakims stopniu to zapewne moja zaluga. Bylo to juz kilka dobrych lat temu. Ale pamietam dokladnie ten dzien, a jeszcze bardziej dzien w ktorym odebralam fizycznie prawko i moglam ruszyc na miasto. Nigdy chyba nie bylam tak zestresowana. TO bylo gorsze niz egzamin. Bo pierwszy raz jechalam sama!!! Marzylam o wielkim neonie na dachu pt.: uwaga, miejcie litosc inni kierowcy, bo to moja dziewicza trasa. No nic, dobrze ze jest ten lisc klonu teraz :) Wracajac, zdalam egzamin za pierwszym razem (ten panstwowy), ale wewnętrzny w Kursancie zdawalam 3 razy :) No i dobrze, przynajmniej nie musialam tyle bulic za kolejne podejscia, ile placilabym w WORD.
Karlena
 
Posty: 36
Dołączył(a): środa 07 września 2016, 12:48

Re: Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez Blacksmith » sobota 10 marca 2018, 17:23

Karlena napisał(a):Nigdy chyba nie bylam tak zestresowana. TO bylo gorsze niz egzamin

A ja z kolei niesłychanie się cieszyłem, że już nie było przy mnie chamidła z przerośniętym ego.
"Kiedy niesprawiedliwość staje się prawem... opór staje się obowiązkiem"- T. Jefferson
.
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 705
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: Elbląg

Re: Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez Karlena » sobota 14 kwietnia 2018, 11:35

Blacksmith napisał(a):
Karlena napisał(a):Nigdy chyba nie bylam tak zestresowana. TO bylo gorsze niz egzamin

A ja z kolei niesłychanie się cieszyłem, że już nie było przy mnie chamidła z przerośniętym ego.


Serio? Ale to chamidło jechało z Tobą na egzaminie? Czy na kursie? :) Ja już się oswoiłam na szczęście w jezdzie w pojedynkę. Nawet polubilam.
A co to za przeboje z tym "chamidłem" miałeś?
Karlena
 
Posty: 36
Dołączył(a): środa 07 września 2016, 12:48

Re: Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez Blacksmith » sobota 14 kwietnia 2018, 17:35

Karlena napisał(a):A co to za przeboje z tym "chamidłem" miałeś?

Już na samym wejściu ani "Dzień dobry" ani nawet "Pocałuj mnie w d....". O podaniu ręki nie mówię, przecież mógłbym go czymś zarazić. Potem przyczepił się chamsko o nazwanie pokrywy silnika.... maską. Zaraz potem jak przygotowywałem się do jazdy po łuku to szybko zaczął chamsko popędzać bo hrabiemu zaczął padać deszczyk. Bo co hrabia będzie moknął prawda? Potem chamskie czepianie się już różnych szczegółów. Na końcu gdy informował o oblanym egzaminie to wtedy... a jak... pojawił się na jego twarzy szyderczy uśmiech. Facet miał talent do wyprowadzania z równowagi, a ja też nie mam nerwów i psychiki komandosa Mosadu infiltrującego w pojedynkę teren bazy przeciwnika wcześniej przebiegając sprintem przez 10 kilometrowe pole minowe.

Oczywiście, są również porządni egzaminatorzy. Ale takich chamów powinno się natychmiast wywalać. Chociaż niestety... egzaminują w najlepsze.
"Kiedy niesprawiedliwość staje się prawem... opór staje się obowiązkiem"- T. Jefferson
.
Avatar użytkownika
Blacksmith
 
Posty: 705
Dołączył(a): środa 23 marca 2016, 15:54
Lokalizacja: Elbląg

Re: Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez szerszon » sobota 14 kwietnia 2018, 18:01

Karlena napisał(a):
Serio? Ale to chamidło jechało z Tobą na egzaminie?
Nie dał mu buzi, nie dzwoni, nie pisze...złamane serce.
Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy wierzą w ewolucję i ci, których ona ominęła
Największą wadą internetu i portali społecznościowych jest to, że najwięksi kretyni wyszli z podziemia i zyskali możliwość publicznego wyrażania swoich opinii.
Avatar użytkownika
szerszon
 
Posty: 15403
Dołączył(a): sobota 11 lipca 2009, 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez burasi » sobota 21 kwietnia 2018, 18:19

byłem załamany że podchodzę tyle razy (teraz będzie 5), a tu wychodzi że jedna nie jestem sam ... jakoś lżej się na duszy robi :roll:
burasi
 
Posty: 2
Dołączył(a): sobota 21 kwietnia 2018, 18:02

Re: Za którym razem zdaliście prawko?

Postprzez fitzcarraldo » czwartek 26 kwietnia 2018, 18:17

Ja zdałem za trzecim :) Przy dwóch pierwszych zjadł mnie stres i popełniłem głupie błędy, które ani razu nie przydarzyły mi się podczas kursu. Za trzecim zrobiłem wszystko bezbłędnie, egzaminator uczepił się tylko do mojego "ecodrivingu" :D Coś w tym jednak jest, żeby do egzaminu podchodzić z myśleniem "jak zdam, to zdam". Mnie przy dwóch pierwszych egzaminach zgubiła myśl "muszę zdać" - to tylko pogłębia stres.

Co do pierwszej samodzielnej jazdy po zdanym prawku - wrzucano mnie od razu na głęboką wodę. Dzień po odebraniu musiałem odebrać (nie do końca sprawny) samochód brata w późnych godzinach wieczornych. W dodatku poza miastem. Ale w sumie się cieszę, bo pewnie trudniej byłoby mi rozpocząć jazdy samemu, gdybym to sam miał decydować.
fitzcarraldo
 
Posty: 3
Dołączył(a): piątek 23 lutego 2018, 14:13

Następna strona

Powrót do Egzamin na prawo jazdy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 7 gości