rozwalony zderzak

Tutaj mile będą widziane wypowiedzi na temat techniki kierowania, oraz wszelkie porady dotyczące kupna, obsługi i eksploatacji pojazdu.

Moderatorzy: ella, klebek

rozwalony zderzak

Postprzez AMP » niedziela 21 stycznia 2018, 17:37

Federika (orkan) nie była dla mnie zbyt łaskawa - parkowałam, robiłam to wolno, zatrzymałam się na wysokości innych samochodów, a jednak okazało się, że za kupą śniegu jest wysoki krawężnik... no i rozwaliłam sobie przedni zderzak.
Patrzyłam się na ceny, ~700 kosztuje nowy + wymiana.
Podpowiedźcie co mam zrobić, zgłosić do ubezpieczyciela z AC? czy z własnej kieszeni, szukać jakiegoś używanego (słyszałam, że często są to części z kradzionych samochodów) jeździć z rozwalonym (to jest najniższa listwa, aż tak bardzo nie rzuca się to w oczy, ale to chyba najgłupsze rozwiązanie)
AMP
 
Posty: 67
Dołączył(a): wtorek 18 kwietnia 2017, 10:44

Re: rozwalony zderzak

Postprzez dylek » niedziela 21 stycznia 2018, 20:25

Najtaniej chyba będzie "pospawać" plastiki. ;)
Poszukaj w okolicy "spawanie plastików", " klejenie zderzaków" itp...
Pozdrawiam z prawego fotela "eLki" :D
Avatar użytkownika
dylek
Moderator
 
Posty: 4637
Dołączył(a): czwartek 01 marca 2007, 22:39
Lokalizacja: Lublin

Re: rozwalony zderzak

Postprzez rpa » poniedziałek 22 stycznia 2018, 18:18

Ta listwa na dole to nie zderzak, tylko dokładka. Dokładki zazwyczaj drogie nie są, na pewno nie 700zł, chyba że w S-klasse :)
rpa
 
Posty: 358
Dołączył(a): sobota 09 stycznia 2016, 17:11

Re: rozwalony zderzak

Postprzez AMP » poniedziałek 22 stycznia 2018, 20:06

rpa napisał(a):Ta listwa na dole to nie zderzak, tylko dokładka. Dokładki zazwyczaj drogie nie są, na pewno nie 700zł, chyba że w S-klasse :)

:lol: do S jeszcze brakuje prawie całego alfabetu, nie nie jest to S-klasa.
Obrazek
na zdjęciu rozwaliłam dolną białą listwę. Szczerze powiedziawszy byłam tak wkurzona na siebie, że nawet nie przyjrzałam się, czy to cały zderzak, czy może tak jak napisałeś - nakładka.

Dzięki za rady. Dzisiaj zadzwoniłam do serwisu Toyoty i pan powiedział, że zderzak kosztuje jeszcze więcej, ale żeby przyjechać, bo może da się posklejać, albo coś wymyślić bez wymiany zderzaka.
Podjadę do serwisu, mam nadzieję, że nie zabiją mnie ceną
AMP
 
Posty: 67
Dołączył(a): wtorek 18 kwietnia 2017, 10:44

Re: rozwalony zderzak

Postprzez martat7 » sobota 03 lutego 2018, 19:26

każdy leszy punkt za grosze Ci to zrobi :D
martat7
 
Posty: 1
Dołączył(a): sobota 03 lutego 2018, 19:23


Powrót do Porady techniczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości