* Zaloguj się   * Zarejestruj się * FAQ    * Szukaj

Dzisiaj jest czw wrz 18, 2014 17:14

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: pt lip 13, 2012 10:51 
Offline

Rejestracja: pt lip 13, 2012 10:28
Posty: 5
Witam serdecznie, wstyd mi szczerze zamieszczać tu moje pytanie gdyż samo prawko zdałem bez problemu i wszystko było pięknie aż do momentu, w którym wziąłem swój samochód. Najgorsze w tym jest to, iż nie mam żadnego problemu z ruszaniem na 1 prawda (bez kłopotu ładnie operuję sprzęgłem i gazem ładnie ruszając), mój problem tyczy się już stricte jazdy. Jadąc te 30-40 gdy chcę wrzucić 3 a następnie przy wyższych prędkościach bieg 4 oraz 5 przy zmianie biegów pod koniec (moment puszczania sprzęgła, dodawania gazu) samochód często (bardzo często) mocno mi szarpie. Odczuwam to jako taki mocny zryw samochodu bądź zastanie. To samo tyczy się redukcji np. z 5 na 3 przy zakrętach, samochód mi szarpie. Dodam, że w czasie nauki i egzaminu tylko raz mi się to zdarzyło pamiętam i z racji że to jednorazowy był wybryk to zapomniałem. Teraz przez tą sytuację trochę boję się tych zmian biegów. Sytuacja powtarza się na każdym z trzech samochodów, które mam do dyspozycji, w tym jedno starsze a dwa 5 letnie w dobrym stanie więc nie jest to kwestia awarii zwłaszcza, że inni nie mają problemu.
Dlaczego mam te szarpania? Jak temu zapobiec?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: pt lip 13, 2012 12:13 
Offline

Rejestracja: ndz sty 08, 2012 16:34
Posty: 305
Wprawa, a właściwie jej brak. Masz problem z dodawaniem w odpowiednim momencie gazu i z jego stopniowym dozowaniem. Może jest też tak że wrzucasz te biegi przy zbyt niskich obrotach silnika i zaczyna szarpać.
No i za dużo na kursie pewnie jeździłeś po mieście i nie masz wprawy na jeździe z większymi prędkościami. :wink:

_________________
Karta motorowerowa - połowa lat 80-tych. Pierwszy własny pojazd na benzynę 1984r (Komar)
Kategoria B - 04.09.1991
Kategoria A - 12.06.2012
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: pt lip 13, 2012 14:28 
Offline

Rejestracja: pt lip 13, 2012 10:28
Posty: 5
Mas74 pisze:
Wprawa, a właściwie jej brak. Masz problem z dodawaniem w odpowiednim momencie gazu i z jego stopniowym dozowaniem. Może jest też tak że wrzucasz te biegi przy zbyt niskich obrotach silnika i zaczyna szarpać.
No i za dużo na kursie pewnie jeździłeś po mieście i nie masz wprawy na jeździe z większymi prędkościami. :wink:


Czyli nim sprzęgło zostanie do końca odciągnięte to należy już wciskać gaz?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: pt lip 13, 2012 15:09 
Offline

Rejestracja: ndz sty 08, 2012 16:34
Posty: 305
Wciskasz sprzęgło, delikatnie zwiększasz obroty silnika i odpowiednio do biegu popuszczasz sprzęgło. Im niższy bieg tym wolniej. Im wyższy (z większa prędkością się poruszasz) tym możesz to zrobić szybciej. Cała zabawa polega zawsze na odpowiedniej synchronizacji obrotów silnika/przełożenia (biegu w skrzyni) do prędkości z jaką porusza się samochód.

Gdy masz za mało obrotów silnika to on "ma za ciężko" i zaczyna szarpać, brakuje mu mocy by poruszać kołami przez skrzynię więc... gaśnie i szarpie.
Trenuj, spokojnie nauczysz się z czasem.
Jeśli dobrze zrozumiałem ostatnie pytanie to możesz dodawać gazu zanim puścisz sprzęgło.

_________________
Karta motorowerowa - połowa lat 80-tych. Pierwszy własny pojazd na benzynę 1984r (Komar)
Kategoria B - 04.09.1991
Kategoria A - 12.06.2012
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: pt lip 13, 2012 16:34 
Offline

Rejestracja: pt lip 13, 2012 10:28
Posty: 5
Przy ruszaniu nie mam problemów dlatego się dziwię dlaczego szarpie przy wyższych biegach. Czyli zobaczę w praktyce, dodam szybciej gaz nisz puszczę do końca sprzęgło przy wyższych biegach. Pozostaje to wyczuć, gdyż wcześniej nie było.

Napiszę niebawem...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: pt lip 13, 2012 18:39 
Offline

Rejestracja: śr sty 19, 2011 16:11
Posty: 326
W takim razie pochwal się tym, jakimi samochodami jeździsz. Głównie ich pojemnością i mocą. Bo jeżdżąc na kursie autem z silnikiem 1.0l, mogłeś nie mieć problemów, a później na silniku 2.5l to szarpanie może być spowodowane samą mocą silnika. Jakiego rodzaju jest to szarpanie? Czyi po zmianie biegu na wyższy auto po prostu wyrywa do przodu, czy szarpie i prawie gaśnie? Co to znaczy "zastanie"?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: pt lip 13, 2012 21:07 
Offline

Rejestracja: pt lip 13, 2012 10:28
Posty: 5
Raczej wyrywa do przodu tak to odczuwam, natomiast autka to laguna 2 1.9 oraz zafirka również ta sama pojemność ;) Stara jetta nie powinna sprawiać problemów w sumie miałem w nim raz ale na niej ślizga sprzęgło ;) Na pewno nie jest to szarpanie w sensie że ma zgasnąć, just rwie go do przodu. Może obrazowo będzie śmiesznie ale jak powiem, iż wygląda to jakby maska chciała szybciej niż cały samochód do przodu ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: ndz lip 15, 2012 13:28 
Offline

Rejestracja: śr sty 19, 2011 16:11
Posty: 326
Wystarczy, że przy zmianie biegu najpierw puścisz sprzęgło, a dopiero po tym wciśniesz gaz. Ogólnie podczas jazdy nie ma sensu dodawanie gazu przed puszczeniem sprzęgła, bo skutkuje to jedynie wspomianym wyrywaniem do przodu i paleniem sprzęgła.
Domyślam się, że autka mają silniki diesel'a. Tam jest jeszcze większa moc na niskich obrotach, niż w benzynowcach.
djmoon pisze:
wygląda to jakby maska chciała szybciej niż cały samochód do przodu

Jeśli wydarzy się to również na jettcie, to miejmy nadzieję, że blacha w dobrym stanie :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: wt lip 17, 2012 22:15 
Offline

Rejestracja: sob mar 22, 2008 15:36
Posty: 2700
Lokalizacja: Gdańsk
Cytuj:
Cała zabawa polega zawsze na odpowiedniej synchronizacji obrotów silnika/przełożenia (biegu w skrzyni) do prędkości z jaką porusza się samochód.


Tu tkwi szkopuł.

Nie chce mi się za dużo rozpisywać to podam na przykładzie.

Załóżmy że na 3 biegu jadąc 60 masz 3,5 tyś obrotów na 4 sześćdziesiątką masz np 1750, musisz tak operować gazem w trakcie zmiany biegu z 3 na 4 żeby w momencie jak sprzęgło łapie na 4 tym biegu obroty zadane pedałem gazu były najbliższe 1750, przy redukcji (nie mówimy tu o hamowaniu silnikiem bo tu zależy ci żeby auto ci przyhamowało) na odwrót masz 1750 na 4 tym biegu to w trakcie redukcji w momencie puszczania sprzęgła na 3 biegy musisz gazem podbić do 3,5. Na kursie mogłeś tego nie czuć bo np eleczka mogła mieć przypalone sprzęgło .

_________________
Cmentarze są pełne tych co mieli pierwszeństwo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: czw lip 19, 2012 16:25 
Offline

Rejestracja: pt lip 13, 2012 10:28
Posty: 5
Proplem rozwiązany, tak jak mówił Mas74 brakowało (a raczej zaburzyła się) wprawa. Pojeździłem trochę i praktycznie problem już się nie pojawia, pozostaje szlif umiejętności. Dziękuję innym za cenne uwagi ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group