Pasek rozrządu

Tutaj mile będą widziane wypowiedzi na temat techniki kierowania, oraz wszelkie porady dotyczące kupna, obsługi i eksploatacji pojazdu.

Moderator: ella

Pasek rozrządu

Postprzez chantal » niedziela 29 kwietnia 2012, 16:20

Witam po dlugiej przerwie.Ostatnio jecgalam i samochod mi poprostu stanal,osoba ktora mnie holowala stwierdzila ze pasek rozrządu jest luzny,czyli chyba urwal sie.@ dni czekam na mechanika,nie moze dojechac,jutro ma byc niby.Mam pytanie,bo podobno gdy pasek sie urywa to w tym samym czasie dzieje sie cos jeszcze,znaczy uszkadzaja sie zawory,czy glowica czy wogole cos innego,nie wiem.Czy mozliwe jest ze ural sie tylko pasek?czy na pewno cos jeszcze?i ile taka naprawa bedzie trwala?z gory dziekuje za odp.
29 listopad 2008-mój szczęśliwy dzień:)
UWAGA-BLONDYNKA ZA KIEROWNICĄ:)
Avatar użytkownika
chantal
 
Posty: 317
Dołączył(a): piątek 26 września 2008, 21:44
Lokalizacja: CHEŁM

Re: Pasek rozrządu

Postprzez cman » niedziela 29 kwietnia 2012, 17:08

Może być bardzo różnie. Bywają silniki, ale należą do rzadkości, w których po zerwaniu paska nie następuje kolizja tłoków z zaworami, więc wtedy naprawa ogranicza się do wymiany samego paska. W pozostałej większości przypadków, po zerwaniu tłoki uderzają w zawory, więc w najlepszym wypadku do wymiany są pogięte zawory, często też uszczelniacze, popychacze i wałki rozrządu, więc praktycznie cała głowica, czasami też tłoki i wał korbowy, zatem w najgorszym wypadku na dobrą sprawę wymiana całego silnika. Naprawa, od kilku godzin do kilku dni (nie licząc ew. dostarczenia części), w zależności od skali uszkodzeń.


wogole -> w ogóle
STOP PIERDOŁOM DROGOWYM!

Nie jestem już aktywnym uczestnikiem tego forum; w sprawach nadzwyczajnych – PW.
Avatar użytkownika
cman
 
Posty: 7456
Dołączył(a): wtorek 17 stycznia 2006, 20:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Pasek rozrządu

Postprzez oskbelfer » niedziela 29 kwietnia 2012, 17:24

Czy możesz podać przykład takiego "bezkolizyjnego silnika", tzn. producent, oznaczenie ... coś co pozwoli zidentyfikować ten silnik i poznać jego rozwiązania konstrukcyjne :) ?
sorry taki mamy klimat....sorry - na autostradach nie ma skrzyżowań, am sorry
N'attendez pas le Jugement dernier. Il a lieu tous les jours.
_______ Karmię forumowe trolle - mam całą hodowlę _______
Avatar użytkownika
oskbelfer
 
Posty: 3247
Dołączył(a): czwartek 18 września 2008, 19:17
Lokalizacja: Polska

Re: Pasek rozrządu

Postprzez cman » niedziela 29 kwietnia 2012, 18:09

Na przykład Opel C16NZ.
STOP PIERDOŁOM DROGOWYM!

Nie jestem już aktywnym uczestnikiem tego forum; w sprawach nadzwyczajnych – PW.
Avatar użytkownika
cman
 
Posty: 7456
Dołączył(a): wtorek 17 stycznia 2006, 20:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Pasek rozrządu

Postprzez Dale » niedziela 29 kwietnia 2012, 20:03

Byłem pasażerem w aucie w którym urwał się podczas jazdy pasek rozrządu przez kretyńskie zaniedbania właściciela (wymiana zalecana po 60kkm, pękł po 130kkm). Nagle auto straciło moc i usłyszeliśmy bardzo głośny zgrzyt z silnika, podobny do tego jaki wydaje skrzynia biegów jak czasem bieg nie chce wejść. Po wciśnięciu sprzęgła silnik zgasł, dotoczyliśmy się do bocznej drogi i dalej z buta :D
Przy próbie odpalenia rozrusznik kręcił bardzo lekko i szybko, czyli z kompresji nic nie zostało, a wszystko co mogło spowodować jakikolwiek opór zostało rozszmacone i zmielone przez te kilka sekund od urwania paska do wciśnięcia sprzęgła i zatrzymania silnika. Oględzin nie było, silnik od razu poszedł na złom, a znajomy wstawił używany i teraz trochę bardziej interesuje się stanem technicznym auta.
Dale
 
Posty: 39
Dołączył(a): niedziela 14 lutego 2010, 15:32

Re: Pasek rozrządu

Postprzez chantal » niedziela 29 kwietnia 2012, 20:29

stan paska byl sprawdzany,byl jeszcze w dobrym stanie.U mnie nie bylo huku ani zgrzytu,poprostu delikatne jakby szarpniecie albo jakbym po czyms przejechala i auto zaczelo tracic moc,stanelam na poboczu i dalej tez z buta.Na szczescie nie daleko.Wiec moze moj pasek nie urwal sie?osoba ktora zagladala stwierdzila ze jest luzny,wiecej dowiem sie od mechanika jutro.A tak wogole to podobno nie wolno zapalac auta gdy jest podejrzenie urwania paska bo to wlasnie w ten sposob mozna zniszczyc silnik?
29 listopad 2008-mój szczęśliwy dzień:)
UWAGA-BLONDYNKA ZA KIEROWNICĄ:)
Avatar użytkownika
chantal
 
Posty: 317
Dołączył(a): piątek 26 września 2008, 21:44
Lokalizacja: CHEŁM

Re: Pasek rozrządu

Postprzez Borys_q » niedziela 29 kwietnia 2012, 20:49

Czy możesz podać przykład takiego "bezkolizyjnego silnika


Grande punto 1,4 8V, Łada samara bodajże.
Szybka jazda nie wymaga odpowiednich umiejętności. Trzeba jedynie wiedzieć który pedał odpowiada za jej zwiększanie.
Borys_q
 
Posty: 3355
Dołączył(a): sobota 22 marca 2008, 16:36
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Pasek rozrządu

Postprzez cman » niedziela 29 kwietnia 2012, 21:02

chantal napisał(a):U mnie nie bylo huku ani zgrzytu,poprostu delikatne jakby szarpniecie albo jakbym po czyms przejechala i auto zaczelo tracic moc,stanelam na poboczu i dalej tez z buta.

Więc objawy raczej nie wskazują na zerwany pasek; może tylko przeskoczył o jeden ząbek - to zazwyczaj nie wyrządza specjalnych szkód.


chantal napisał(a):osoba ktora zagladala stwierdzila ze jest luzny (...)

Skoro go widziała, no to chyba widziała też czy jest zerwany? Jeżeli był cały, to znaczy, że mógł najwyżej przeskoczyć.


poprostu -> po prostu
nie daleko -> niedaleko
wogole -> w ogóle
STOP PIERDOŁOM DROGOWYM!

Nie jestem już aktywnym uczestnikiem tego forum; w sprawach nadzwyczajnych – PW.
Avatar użytkownika
cman
 
Posty: 7456
Dołączył(a): wtorek 17 stycznia 2006, 20:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Pasek rozrządu

Postprzez chantal » niedziela 29 kwietnia 2012, 21:31

w moim oplu corsie jest zabudowany i go nie widac,przez jakas szpare zagladal i stwierdzil ze luzny.Troche jest mi weselej po przeczytaniu ze moze tylko przeskoczyl o zabek. :D zerwanie paska charakteryzuje sie jakims hukiem?zawsze tak jest?
29 listopad 2008-mój szczęśliwy dzień:)
UWAGA-BLONDYNKA ZA KIEROWNICĄ:)
Avatar użytkownika
chantal
 
Posty: 317
Dołączył(a): piątek 26 września 2008, 21:44
Lokalizacja: CHEŁM

Re: Pasek rozrządu

Postprzez cman » niedziela 29 kwietnia 2012, 21:40

No kiedy tłoki ładują w zawory, to zazwyczaj słychać :). Ale nie ma co więcej zgadywać na odległość, jak ma być mechanik, to zobaczy i będzie wiadomo.
STOP PIERDOŁOM DROGOWYM!

Nie jestem już aktywnym uczestnikiem tego forum; w sprawach nadzwyczajnych – PW.
Avatar użytkownika
cman
 
Posty: 7456
Dołączył(a): wtorek 17 stycznia 2006, 20:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Pasek rozrządu

Postprzez szymon1977 » niedziela 29 kwietnia 2012, 23:42

chantal napisał(a):w moim oplu corsie...
A coś dokładniej nt. auta? Rok produkcji, pojemność silnika, oznaczenie na tylnej klapie. A po otwarciu maski widzisz srebrno szarą powierzchnię z napisem ecotec, czy ogólny bajzel?
"Proszę podchodzić do wypowiedzi usera szymon1977 z dużą dozą wątpliwości i nieufności." - user Szerszon.
Avatar użytkownika
szymon1977
 
Posty: 6302
Dołączył(a): sobota 18 czerwca 2011, 22:06

Re: Pasek rozrządu

Postprzez Radhezz » niedziela 29 kwietnia 2012, 23:44

Skoro już wspominacie o silnikach bezkolizyjnych to może byście też i wspomnieli o silnikach gdzie pasków (i problemów z nimi związanych) nie ma? :D

Wszystkie znane mi Mercedesy mają rozrząd na łańcuchu, moje aktualne BMW też, i poprzednio Ford Fiesta 1.3 również. Łańcuch, cóż - w porządnych autach wytrzymuje spokojnie 500-600 tysięcy km - i to nie do wymiany, ale do sprawdzenia stanu i napinacza/prowadnic/rolek. Tak więc de facto rozwiązanie dożywotnie dla silnika. W Fordzie słyszałem że zdarzają się zerwania łańcucha, głównie z powodu błędów eksploatacyjnych i przy większych przebiegach, no ale wiadomo że nie ma co za dużo oczekiwać po aucie tej klasy, zwłaszcza że te silniki benzynowe klepią jak Diesle :lol:

W paru maszynach rolniczych/ciągnikach spotkałem się z rozwiązaniem jeszcze trwalszym niż łańcuch, a mianowicie z przełożeniem obrotów wału korbowego na wał rozrządu za pośrednictwem przekładni zębatej. O tym jak mocne to rozwiązanie niech świadczy fakt, że przynajmniej w części silników tego typu można obciążać roboczo rozrząd, tzn. napęd może być odbierany zarówno z wału korbowego, jak i wałka rozrządu.

Czyli jak widać można skonstruować silnik mniej awaryjny, tylko że koncerny samochodowe raczej nie są zainteresowane ;)

A zapominalskim polecam zorientowanie się przed zakupem jakie rozwiązania techniczne zostały zastosowane w aucie które zamierzają kupić. Ja np. zakupiłem BMW ze względu na mocny i niesamowicie trwały silnik, który z wad ma tylko jedną - jest bardzo wrażliwy na przegrzanie.
OSP / ex-KW PSP / Strażak / Kierowca karetki / Transport krwi / Żołnierz SW:38T65
[B][C][CE]
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Radhezz
 
Posty: 618
Dołączył(a): poniedziałek 05 marca 2012, 15:30
Lokalizacja: Opole

Re: Pasek rozrządu

Postprzez Dale » niedziela 29 kwietnia 2012, 23:51

Posiadam Skodę Felicię z silnikiem skodowskim 1.3, który ma rozrząd na łańcuchu (za to mocniejsza wersja 1.6 silnika volkswagenowskiego do owej skody ma pasek). Przejechane ponad 150000km i raz tylko był sprawdzany wizualnie, stan jak nówka. Łańcuch to jest naprawdę dobre rozwiązanie.

Co do silników bezkolizyjnych to ja słyszałem taką historię: Zwykle taki silniki mają specjalne wyżłobienia w tłokach, w których zawory mogą się "schować" w przypadku pęknięcia paska. Jednak z czasem w silniku pojawia się coraz więcej i więcej nagaru, wyżłobienia się nim zapełniają i nie ma już mowy o silniku bezkolizyjnym. W przypadku urwania paska ruina.
Dale
 
Posty: 39
Dołączył(a): niedziela 14 lutego 2010, 15:32

Re: Pasek rozrządu

Postprzez BOLEKlodz » poniedziałek 30 kwietnia 2012, 22:40

Jeszcze fiat 1.2 8v był bezkolizyjny. Ogólnie silniki bezkolizyjne mają mniejszy stopień sprężania i wyższą komorę spalania, dzięki temu w każdym momencie, gdyby rozrząd się zerwał i nawet przy max podniesionym tłoku, zawór nie dotknie go. Bardziej trwałe i bezpieczniejsze w razie awarii rozwiązanie, ale za to mniejsza moc max. Ja mam również rozrząd na łańcuchu. W maluszku 8)
chantal , jeśli całe zdarzenie zaszło w miarę cicho, to bardzo możliwe, że rozrząd tylko przeskoczył. Wystarczy ustawić silnik i założyć nowy pasek i powinno być ok.
BOLEKlodz
 
Posty: 326
Dołączył(a): środa 19 stycznia 2011, 17:11

Re: Pasek rozrządu

Postprzez chantal » wtorek 01 maja 2012, 14:36

okazalo sie ze moja corsa 1,2 benzyna rowniez ma bezkolizyjny silnik,pasek byl urwany i nic poza tym.To dobra wiadomosc.Zla jest taka ze okazalo sie ze pompa paliwowa wysiadla-nie podaje paliwa.Nie wiem czy to zbieg okolicznosci ze w tym samym czasie czy moze jest to powiazane z tym urwaniem?
29 listopad 2008-mój szczęśliwy dzień:)
UWAGA-BLONDYNKA ZA KIEROWNICĄ:)
Avatar użytkownika
chantal
 
Posty: 317
Dołączył(a): piątek 26 września 2008, 21:44
Lokalizacja: CHEŁM

Następna strona

Powrót do Porady techniczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość