* Zaloguj się   * Zarejestruj się * FAQ    * Szukaj

Dzisiaj jest czw lis 27, 2014 20:26

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: sob cze 25, 2011 14:25 
Offline

Rejestracja: sob cze 25, 2011 14:16
Posty: 5
prawko mam od niedawna
auto którym jezdze nalezy do taty
ostatnio przegladalem papierki i doszlem do wniosku
ze olej, f powietrza, oleju, paliwa, kompl rozrządu wymieniane byly 3 lata temu 15tys km temu
wg insrukcji olej i filtr nalezy wymieniac co 15tys km lub raz w roku a warónkach niekorzystnych co 7,5tys km lub co 6miesiecy
auto jezdzi na gazie na odcinkach 1-10km wiec raczej jazda jest w warunkach niekorzystnych
mówiłem tacie co od o tym mysli i ze trzeba olej wymienic
to powiedział ze nie trzeba bo mało tym autem się jezdzi i ze nie będzie wymieniał
co o tym myslicie
jako ze jezdze tym autem sam to sie troszke boje zeby sie nie rozkraczyl bo co zrobie?!

dziękuje


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: sob cze 25, 2011 17:48 
Offline

Rejestracja: śr sty 19, 2011 16:11
Posty: 326
Limit 15tys km. lub 1roku dla tego auta oznacza, że jak jeździsz dużo, to po 15 tys. wymieniasz, bo olej i filtry są zużyte, a 1 rok stosowany jest w przypadku jak jeździsz mniej, bo ze starości filtr może się rozsypać. Więc co pierwsze minie: rok czy kilometry, wtedy wymieniasz.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: sob cze 25, 2011 18:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 19, 2007 18:40
Posty: 583
Lokalizacja: Poznań
Cytuj:
jako ze jezdze tym autem sam to sie troszke boje zeby sie nie rozkraczyl bo co zrobie?!

Zadzwonisz do tatka i powiesz,że coś nie tak,pewnie Ci nie odmówi pomocy.. :lol:
Ja dopóki ojca autem jeździłam,to się nie wtrącałam do jego przekonań motoryzacyjnych.
Ale odkąd jestem właścicielką własnego auta ,to sumiennie trzymam się standardu
i wg tego co powiedział przedmówca (a robię ok.12 tys km na rok),wymieniam płyny i filtr raz w roku i jest okej.

_________________
Wszystko jest trudne,dopóki nie stanie się proste..
-----------
Kat. B-marzec 2007


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: sob cze 25, 2011 20:40 
Offline

Rejestracja: ndz maja 22, 2011 14:58
Posty: 277
ja olej wymieniam co dyszkę z reguły - banka 4l oleju kosztuje 7 dych, filtr - jakas dyszke, wymiana - 2h roboty zanim stary olej scieknie. Przy okazji sobie zdaze autko nawoskować :D
lepiej zmieniac olej niz jezdzic na przepalonym. Bo taki ma juz znikome wlasciwosci smarujace, a wymiana oleju droga nie jest nawet w serwisie - w sumie jak lejemy castrola to max ze 130 zl wezma za wszystko. Ja nie pakuje kupy kasy w pseudosportowe oleje lotosa castrola czy innych 'magnatów', bo oryginalny GM wlasciwosci ma praktycznie takie same / lepsze, a kosztuje polowe ceny z racji raz ze nieco mniejszej dostepnosci, a dwa - nie tak szeroko rozreklamowanej 'marki'.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: ndz cze 26, 2011 03:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 17, 2009 20:09
Posty: 6991
Lokalizacja: E-g/Gda
Ja teraz wrócę do domu to wymienię... jakoś nawet nie zauważyłem jak te ponad 30k stuknęło... póki co pozostaje mi wierzyć w teorie o tym, że wymiana oleju to spisek mający na celu napędzenie klientów w branży :mrgreen: .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: ndz cze 26, 2011 09:23 
Offline

Rejestracja: sob gru 19, 2009 20:47
Posty: 1900
BOLEKlodz pisze:
... 1 rok stosowany jest w przypadku jak jeździsz mniej, bo ze starości filtr może się rozsypać.


Mozesz mnie oswiecic z jakich materialow zrobiony jest filtr ? Nie wiedzialem, ze technologia jest juz na takim poziomie, ze po roku sie filtr sie rozpada, podejrzewam, ze wiekszosc userow tego forum zreszta tez chyba o tym nie wie :mrgreen:

:wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: ndz cze 26, 2011 10:13 
Offline

Rejestracja: ndz maja 22, 2011 14:58
Posty: 277
@lith - no pewnie trochę napędzają klientów tym gadaniem ze co 10-15 tyś wymiana :P
Aczkolwiek mnie tam 8 dych za wymiane oleju nie zbawia raz na kwartał czy tam 4 miesiące. Gorzej jak ktos po serwisach wymienia, bo tam sama wymiana to często połowa ceny oleju.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: ndz cze 26, 2011 14:39 
Offline

Rejestracja: śr sty 19, 2011 16:11
Posty: 326
@ks-rider: Nie znam się dokładnie na budowie filtrów, ale wilgoć, lub nasiąknięcie olejem chyba ma jakiś wpływ na niszczenie się ich. Poza tym zazwyczaj wymienia się filtr razem z olejem, więc coś musi w tym być.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: ndz cze 26, 2011 15:18 
Offline

Rejestracja: sob cze 25, 2011 14:16
Posty: 5
Patrzyłem po hipermarketach to olej mobil 10w 40+f oleju i f powietrza to by wyszło z 150zł za olej, 60zł filtry i 20zl wymiana wiec jakies 230-250zł a nie jak piszecie 70zł.
auto jest rodziców konkretnie taty ale on tym autem nie jezdzi prawie wcale bo i to do roboty autem nie jezdzi a i ma swoje drugie
kupiliśmy to auto 3 lata temu i odrazu wymienilismy w nim olej, f oleju, powietrza, paliwa i kompl rozrządu czyli rolki, napinacze i pasek koszty byly dosyc znaczne
i odrazu sekwencja zamontowana i to bylo 3 lata temu i 15k temu i od tego czasu nic nie ruszane tylko paliwo lane
auto to opel vectra b 1,8

jakos rodziców przekonalem i juz jezdze autem a nie pociągiem bo sie bali na początku zebym jezdzil i mi zakazali calkiem jezdzic autem samemu:D
no a jak sam jezdze to zaczynam sie martwic o stan tego auta
jezdzi ok chce tylko zeby sie nie psulo chce zrobic to co mozliwe zebym zawsze dojechal z punku a do b bo nie widzą mi sie naprawy, holowanie pfu,pfu ...

jesli rozdząd byl wymieniany 15k to jeszcze zostalo 45tys jazdy? dobrze rozumuje? co 60k wymienia sie sam pasek czy kompl? w instrukcji jest to pogmartwane
rozrząd byl wymieaniany 3 lata temu i 15k tz komplet wiec z tym mam spokój?

a co do oleju to lany byl chyba mobil 1 10w 40 i ja ostatnio kilka miesięcy temu spr poziom i byl ponizej min wiec dolalem 0,8l najtanszego lotosu/orlenu 10w 40 dobrze zrobilem? teraz jest na 2/3 wskaźnika i spr co miesiac lub czesniej
0,8l oleju bierze moje auto na 12tys km, jest tragedia?
aktualnie ten olej czyli mobil z mieszany z lotosem ma 15k i 3lata (a wymiana ma byc co 15k/rok lub 7,5k/6m zalezy od jazdy)
no i wlasnie mówilem tacie, mówil ze nie potrzeba bo malo jezdze, sam w swoim aucie olejów, filtrów wcale nie wymienia i jezdzi bezawaryjnie... nie znam sie za bardzo na autach

akumulator spr sam to ma ponad 4lata i 12,25V, ladowanie ma 14,4-14,5V ok? no i juz pasowalo by zbierac kase na aku

czytalem forum to sie doczytalem ze jesli chodzi o lpg nas zrobili tkz "druciarze" w bambucho i dali najgorsze co moze byc?! bo mam staga 300 wiec jest ok ale reduktor alaske do 90km a auto ma 115km i wtryski najgorsze valteki i sie doczytalem ze trzeba koniecznie wymienic to bo auto sie psuje? moze wypalic zawory itp co o tym myślicie? a auto jezdzi na tym ok no wiadomo ze jest slabsze niz na pb ale troszke a jezdzi 2 razy taniej, sam ostatnio wymienilem 2 filtry, sprawy groszowe nic nie zyskalem ale filtry wymienilem i to sam i z tego sie ciesze, zadnej kalibracji nie robilem bo zresztą nie stac mnie na to, ale spalanie wynosi 10,2-11,3l lpg i jezdzi sie dosyc tanio niz na pb, zmieniac cos w tej instalce?

No i wlasnie czy jezdząc na ww. częściach mam sie obawiac ze sie cos zepsuje np silnik zatrze na amen i trzeba będzie robic jakąś drogą naprawe albo auto pójdzie na złom? na jakich obrotach mam jezdzić? czy moge od czasu do czasu dac po garach i do 5500-7000 dociagnąć? nie jest przeszkodą olej lub te słabe komponenty lpg? czy na tym lpg musze jezdzic tak do max 2500-3000 i nie wiecej bo szkoda auta?!

no wlasnie to wszystko chcialbym sie dowiedziec
akurat aktualnie ostatnio tankowalem lpg i pb bo pb musi byc? aktualnie mam 1/4 baku i narazie nie stac mnie na jakies wymiany jeszcze chcialbym przejechac kilka tys km do 5tys km czyli kilka miesięcy do roku tak lejąc tylko gaz

pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: ndz cze 26, 2011 15:19 
Offline

Rejestracja: sob gru 19, 2009 20:47
Posty: 1900
BOLEKlodz pisze:
@ks-rider: Nie znam się dokładnie na budowie filtrów, ale wilgoć, lub nasiąknięcie olejem chyba ma jakiś wpływ na niszczenie się ich. Poza tym zazwyczaj wymienia się filtr razem z olejem, więc coś musi w tym być.


To, ze sie nie znasz wynika juz z tego co piszesz. Jak wilgoc moze przedostac Ci sie do wnetrza filtra ktory jest wykonany z blachy, ktory notabene wypelniony jest olejem ? Olej zabezpiecza metal przed korozja, podejrzewam, ze jezeli filtr nakryty jest maska to moze i po 50 latach przerdzewieje - od zewnatrz oczywiscie.

W Diesel'ach z regoly filtr wykonany jest z blaszki i " papieru ", calosc ( filr ) znajduje sie w " pojemniku " ktory stanowi korpus bloku silnika wykonanego z aluminium ( nie rdzewieje ) tak wiec szanse ze aluminium o grubosci 1 - 2 mm przerdzewieje sa jeszcze bardziej nikle.

:wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: ndz cze 26, 2011 19:06 
Offline

Rejestracja: ndz maja 22, 2011 14:58
Posty: 277
mareknom pisze:
Patrzyłem po hipermarketach to olej mobil 10w 40+f oleju i f powietrza to by wyszło z 150zł za olej, 60zł filtry i 20zl wymiana wiec jakies 230-250zł a nie jak piszecie 70zł.

81 dokladnie za ostatnia wymiane dałem. Oryginal olej GM 10w30 semi-syntetic. (71 za 4l) dyszka za filtr.
Wymienilem sam w garazu, bez przesady ze bede placic za wymiane oleju jak to roboty tyle co nic jest, tylko odczekac trzeba zanim scieknie caly.
mareknom pisze:
jakos rodziców przekonalem i juz jezdze autem a nie pociągiem bo sie bali na początku zebym jezdzil i mi zakazali calkiem jezdzic autem samemu:D

fajny terror, fajny. Ja jak zdałem pj w wieku 18 lat (łohoho...) to praktycznei w dzien odbioru smigalem swoim autkiem. Ale wtedy inne czasy były nieco ;)
mareknom pisze:
jesli rozdząd byl wymieniany 15k to jeszcze zostalo 45tys jazdy? dobrze rozumuje? co 60k wymienia sie sam pasek czy kompl? w instrukcji jest to pogmartwane

najlepiej komplet wraz z pompą, bo jak pompka padnie to moze pasek poleciec. Ja za komplet do nubiki mojej placilem bodajze 450 zł z wymianą.
mareknom pisze:
byl ponizej min wiec dolalem 0,8l najtanszego lotosu/orlenu 10w 40 dobrze zrobilem

swietnie, po prostu super. Nie czytales nigdy aby olejów nie mieszać, nawet jesli maja te same wartosci? Bo rozne oleje jak sie wymiesza (w sensie roznej produkcji) to potem efektownie się np. pienią. Bardzo fajne widowisko jak się ma okazje obejrzec :)
Zlej ten cały olej i zalej jednym, porządnym mobilem a nie lej co popadnie bo silnik zajedziesz i się zdziwisz pewnego dnia 'przecież oleju full a silnik sie zatarł'.
mareknom pisze:
0,8l oleju bierze moje auto na 12tys km, jest tragedia?

malutko. 0,5l na tysiak to taka dosc sporo jest juz. A na 10kafli niecały litr to niewiele.
mareknom pisze:
filtrów wcale nie wymienia i jezdzi bezawaryjnie

do czasu, oj do czasu ;)
Nie rozumiem ludzi, którzy oszczędzają na oleju, a potem się dziwią ze uszczelki im puszczają czy kij wie co. Rozumiem wymianę nawet co 30-40 tysiaków. Ale np. auto które ma zrobione 220tysi a od nowosci nigdy nie mialo nowego oleju tylko dolewki - porażka. Chociaz fajnie wygladaja zaspawane silniki.
mareknom pisze:
wiec jest ok ale reduktor alaske do 90km a auto ma 115km i wtryski najgorsze valteki i sie doczytalem ze trzeba koniecznie wymienic to bo auto sie psuje?

knoiecznie - nie powiedziałbym. Aczkolwiek jest to bardzo mocno wskazane, bo valteki to lipa jest, czerwone to juz zwłaszcza.
mareknom pisze:
zadnej kalibracji nie robilem bo zresztą nie stac mnie na to

3 auta macie w domu i brakuej 4 dych na regulacje gazu? -.-
mareknom pisze:
No i wlasnie czy jezdząc na ww. częściach mam sie obawiac ze sie cos zepsuje np silnik zatrze na amen i trzeba będzie robic jakąś drogą naprawe albo auto pójdzie na złom

wszystko sie moze zdarzyc. Mnie dziwi Twoje podejscie do oleju 'a zaleje byle jakim ino 10w40'. Vlateki wyklepią zawory w koncu - o ile juz nie klepią bo kolo 20tysi sie to juz zdarza. Reduktor tez słabawy troche, moze sie szybciej wykonczyc niz jakby był do 140-150kucy.
mareknom pisze:
zy moge od czasu do czasu dac po garach i do 5500-7000 dociagnąć

jak masz zagrzany silnik to nie ma przeciwwskazan. Chociaz na gazie nie przekraczaj obrotów odcinki paliwa, którą masz na benzynie, bo silnik przekręcisz. (panewki)
mareknom pisze:
zy na tym lpg musze jezdzic tak do max 2500-3000 i nie wiecej bo szkoda auta?!

powodzenia przy wyprzedzaniu...
mareknom pisze:
akurat aktualnie ostatnio tankowalem lpg i pb bo pb musi byc?

minimum 1/4 baku zeby pompa paliwa miała smarowanie, i staraj sie nie schodzic ponizej tego poziomu.
Zaraz ktos powie, ze jezdzi na rezerwie i pompa działa. Aczkolwiek znam znacznie wiecej przypadków zatartej pompy niz farciarzy, którym się nie zatarła.
Przy jezdzie na gazie staraj sie stosowac zasade na kazde 900km na lpg zrobic sete na benzynie - dla zachowania czystosci wtrysków oraz calego ukladu paliwowego, oraz przelania silnika. Dobrze do benzyny dolac czarny STP, pomaga rozbic syf z silnika.
I wymieńże ten olej na jednolity jakis a nie zlepiony z czterech.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: ndz cze 26, 2011 19:16 
Offline

Rejestracja: sob gru 19, 2009 20:47
Posty: 1900
Maniek5k pisze:
Dobrze do benzyny dolac czarny STP, pomaga rozbic syf z silnika.
I wymieńże ten olej na jednolity jakis a nie zlepiony z czterech.


Wiesz bylbym b. ostrozny w dawaniu takich rad. Producent nie przewidzial uzywanie STP w silniku, w zaleznosci od wieku, marki i modelu mozna przepieknie rozszczelnic silnik ( poprzez wymycie sarego oleju ktory uszczelnia silnik ) ktory co najwyzej bedzie nadawal sie do remontu.

:wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: ndz cze 26, 2011 23:08 
Offline

Rejestracja: ndz maja 22, 2011 14:58
Posty: 277
Jesli ktos jezdzi zatęchłym benzyniakiem po 400tyś przebiegu, to niewiele mu na ten silnik pomoże. (albo jak ktoś minerala leje)
Ja staram się raz na 2 miechy zalac stp, mam dojście po cenie hurtowej (8,90 za buteleczkę 250ml). A od kiedy pamiętam jeszcze w kosiarce albo astrze zalewałem i nigdy problemów z tego względu nie miałem.
Ale cóż, jak ktos sie boi to nie musi uzywac. Mojemu autku z reguły pomaga na przypadłości jazdy na gazie (wtryski np.)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: pn cze 27, 2011 15:43 
Offline

Rejestracja: sob gru 19, 2009 20:47
Posty: 1900
Maniek5k pisze:
Jesli ktos jezdzi zatęchłym benzyniakiem po 400tyś przebiegu, to niewiele mu na ten silnik pomoże. (albo jak ktoś minerala leje)
Ja staram się raz na 2 miechy zalac stp, mam dojście po cenie hurtowej (8,90 za buteleczkę 250ml). A od kiedy pamiętam jeszcze w kosiarce albo astrze zalewałem i nigdy problemów z tego względu nie miałem.
Ale cóż, jak ktos sie boi to nie musi uzywac. Mojemu autku z reguły pomaga na przypadłości jazdy na gazie (wtryski np.)


Wyjasnisz mi moze jeszcze co ma przebieg 400 000 km do zasyfienia silnika nagarem ? Wszystko kwestia jakosci oleju i interwali jago wymiany. Znajpmi ponakrecali Mercedesami 2 l w benzynie ponad 700 000 km ( z tego Lpg zainstalowane po 500 000 km ) i jakos zatechnialy nie byl.

Jak dla mnie to mozesz nie lac oleju tylko samo STP Twoj i tylko Twoj problem. Powiedzialem co moze zdarzyc sie w silniku. Napisalem MOZE - nie musi.

2. Widziales gdzeis w instrukcji obslugi aby producent zalecil uzywanie tego lub podobnego produktu ? Jak myslisz co bedzie gdy padnie silnik, a producent sprawdzi skladniki oleju ?

Te srodki moga narobic niezlego balaganu.

:wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: pn cze 27, 2011 16:23 
Offline

Rejestracja: sob cze 25, 2011 14:16
Posty: 5
no 3 lata temu i 15k temu wymienilem kompl rozdządu pasek, napinacze, rolki i pompe wody wiec następna wymiana za 60k czyli za 45tys bez względu ile lat minie? 45k zrobie w jakies 9 lat moze mniej

co to znaczy ze pompa paliwa dziala ale po co dziala wiec pompuje paliwo ale gdzie jak wtryski są off wiec narasta tam cisnienie i nie ma ujscia? czy co? a filtr paliwa nie musze wymieniac jak jezdze na gazie? przeciez obecnie to tylko zimą benzyna ubywa albo jak jezdze na benzynie bo latem to praktycznie caly czas jezdze na gazie z wyjątkiem rana bo rano na benzynie silnik pracuje tylko przez pierwsze pare min do 2min a później caly czas na lpg
aha i nie stac mnie jezdzic na benzynie na gazie z 26zl a na pb 50zł przejechanie 100km i boli jak cholera

Wiec tak jeszcze moge pare tys przejechac na tym oleju tak do ok 17-18tys km czyli do max 6miesięcy? czy przesiaść sie na pkp? nic sie nie stanie? akurat co do oleju to czytalem na necie i przeczytalem ze mozna mieszac dowolnie bo lepiej miec mieszanke i np 2/3 niz miec jednolity na poziomie min obecnie jak spr olej to wygląda ok nie jest czarny! wygląda na nowy!

a co daje nowy filtr powietrza? instrukcja kaze co 60k wymieniac a wszyscy ryczą na forach ze co 10-15k co mi on daje? moze mi ktos powiedziec co mi daje nowy f oleju, paliwa, nowy olej? czy osiągi sie poprawią, spalanie, praca silnika? bo wiadomo ze jak wymienimy cos w zawieszeniu to nie mamy stuków i lepiej sie auto prowadzi itp

pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: chmurka1980 i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group