Nigdy nie prowadziłem samochodu - gdzie mam zacząć?

Tutaj możecie zamieszczać opinie dotyczące kursów na prawo jazdy

Moderatorzy: ella, klebek

Nigdy nie prowadziłem samochodu - gdzie mam zacząć?

Postprzez DawidKC » poniedziałek 08 stycznia 2018, 11:41

Witam!

Jak w nazwie tematu mam taki problem, otóż mam 28 lat i nigdy nie siedziałem za kierownicą samochodu. Do tej pory radziłem sobie jakoś bez samochodu, ale obecnie chciałbym sobie zrobić prawo jazdy. Tylko nie wiem gdzie mam zacząć. Czy powinienem od razu zapisać się na kurs; zupełnie nie mając pojęcia jak jeździ się samochodem albo poprosić znajomego by najpierw mnie podszkolił?

Z góry dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam!
DawidKC
 
Posty: 1
Dołączył(a): poniedziałek 08 stycznia 2018, 11:16

Re: Nigdy nie prowadziłem samochodu - gdzie mam zacząć?

Postprzez kolezankafilizanka » sobota 13 stycznia 2018, 17:02

DawidKC napisał(a):Czy powinienem od razu zapisać się na kurs; zupełnie nie mając pojęcia jak jeździ się samochodem albo poprosić znajomego by najpierw mnie podszkolił?


Legalnie to nikt Cię nie może szkolić, nie mając uprawnień... Proponuję trzy rzeczy. Raz, zacznij jeździć z kimś cierpliwym, żeby on prowadził auto i jednocześnie tłumaczył Ci różne rzeczy, odpowiadał na Twoje pytania. Dwa, wchodź do auta, jak stoi, powciskaj różne pedały i przyciski, biegi! ćwicz zmianę biegów, szybką i bezwzrokową, potem poznaj zbiorniki z płynami, światła itd. To możesz zrobić, a oszczędzi Ci to czasu na kursie - jak człowiek się oswoi z wyposażeniem, to mu łatwiej patrzeć na drogę ;) Oczywiście, auta sa różne, więc "nie baw się" złomem, tylko czymś w miarę nowym. Trzecia rzecz - ruch uliczny. Ja sporo jeżdżę na rowerze i śmiganie rowerem przez miasto (Wrocław) cholernie oswoiło mnie ze znakami drogowymi, pierwszeństwem itd.
--
Kat. B od X 2016
kolezankafilizanka
 
Posty: 176
Dołączył(a): wtorek 25 października 2016, 11:21
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nigdy nie prowadziłem samochodu - gdzie mam zacząć?

Postprzez Cyryl » niedziela 14 stycznia 2018, 21:05

do tego co poradziła nasza koleżanka dorzuciłbym: naukę przepisów, aby coś już wiedzieć.
jeżeli uczący się zaczyna, jest zestresowany, każda sytuacja nowa i do tego zaczyna szukać w głowie, który przepis zastosować, a tam pusto, to stopień trudności wzrasta ponad możliwości.
jeżeli jednak jest "obstukany" w przepisach, to przynajmniej jeden problem mniej. na jazdach może skupić się tylko na technice, ale nie na uczeniu się od instruktora, bo jeżeli jest skupiony na jeździe to o wiele mniej jest w stanie przyjąć.
Cyryl
 
Posty: 690
Dołączył(a): niedziela 01 stycznia 2017, 19:54
Lokalizacja: Wrocław


Powrót do Szkolenie kierowców

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości